g-funk

g-funk

dodano: 2019-07-01 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 4)

Z Rutranem "RTN" poznaliśmy się jakieś 10 lat temu, kiedy zupełnie przypadkiem natrafiłem na polską stronę G-Funk.eu i jej forum (pozdrawiam Marcina i resztę załogi). Automatycznie zacząłem sprawdzać wrzucane tam przez niego pierwsze autorskie bity. Wtedy jeszcze brzmiące miejscami nieco surowo i trącające momentami lekką amatorską, ale zwiastujące już spory potencjał drzemiący w pochodzącym z Lublina młodym producencie. Od tamtego czasu minęła dekada, a Rutran przez ten okres mocno się rozwinął - szlifując skillsy, nawiązując współpracę z coraz to nowymi raperami (zarówno polskimi jak i zagranicznymi), oraz dłubiąc przez ostatnie 2 lata nad własnym autorskim projektem. Efekt finalny w postaci debiutanckiego albumu "Funktion" wylądował w końcu 27 marca w moim odtwarzaczu. Jak przekonuje autor, jest to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w naszym kraju, łączące w sobie dwie strony g-funkowego świata - Polskę i USA, obok którego nie powinien przejść obojętnie żaden miłośnik rapu z zachodniego wybrzeża. Co zatem na nim znajdziemy?

dodano: 2019-03-24 16:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 2)

Już 27 marca odbędzie się premiera albumu "Funktion" - debiutanckiej płyty producenckiej, której autorem jest pochodzący z Lublina RTN: specjalista od klepania g-funkowych bitów w klimacie słonecznej Kaliforni. Krążek przepełniony brzmieniem rodem ze złotej ery zachodniego wybrzeża będzie można zakupić bezpośrednio u artysty, m.in. za pośrednictwem jego oficjalnego Facebooka. My na zachętę prezentujemy Wam kolejny singiel promujący to wydawnictwo, obok którego nie powinien przejść obojętnie żaden west coast'owy słuchacz.

dodano: 2019-02-19 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 6)

"Funktion" to debiutancki album producencki RTN'a, który pierwotnie miał się pojawić na rynku w minione wakacje. Jak to często bywa, wdarła nam się obsuwa i po pierwszym singlu "I Know", który otrzymaliśmy wiosną ubiegłego roku, o materiale zrobiło się cicho. Teraz wiemy, że była to cisza przed burzą, a płytę wrzucimy na odsłuch już w następnym miesiącu!

dodano: 2018-08-28 18:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 0)

Wakacje trwają w najlepsze, więc aby umilić wszystkim czas oczekiwania na album Projekt: WEST "Wolumin Drugi", poznański skład postanowił wypuścić specjalne letnie collabo, które powstało jakiś czas temu na linii P-ń 2 L.A. Jest nim g-funkowy remix kawałka "West Coast State Of Mind", który przed kilkoma laty nagrał reprezentant South Central Los Angeles i rezydent Pueblos Housing Projects (znanymi też jako Low Bottomz) - Parlay Starr.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News, Premiery
dodano: 2018-08-08 18:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 0)

"Grillout" to kolejny singiel promujący nadchodzący album "Wolumin Drugi" poznańskiej ekipy Projekt: WEST. Po dobrym przyjęciu kawałka "WLKP Funk" kolektyw pozostawia nas dalej w g-funkowym klimacie prezentując numer, przy którym bez problemu będziemy mogli zrelaksować się podczas plenerowego barbecue wśród znajomych, w przerwie między łykiem schłodzonego browara a przewracaniem mięsistego steku na grillu.

dodano: 2018-05-25 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 5)

Każdemu kto ogarnia mocno polską g-funkową scenę ksywka RTN z pewnością nie jest już opcja. Młody producent z Lublina ma już na koncie niejedno udany bit i collabo osadzone w kalifornijskich klimatach i właśnie szykuje się do premiery swojego debiutanckiego albumu, który ma zostać wydany latem, a my właśnie otrzymaliśmy pierwszy singiel z nadchodzącego materiału.

Tagi:
dodano: 2017-08-06 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 0)

Po krótkim urlopie, podczas którego miałem okazję przetestować sporą ilość z wymienionych w poprzednich częściach numerów, wracamy z kolejną porcją wakacyjnej playlisty. Jak obiecałem, kontynuujemy dalej temat szeroko pojętego "nowego Westu", biorąc dziś na warsztat kawałki warte uwagi od nieco bardziej znanych szerszej publiczności zawodników, niż ci prezentowani przeze mnie w pierwszym rzucie przed dwoma tygodniami. Let's get it on!

dodano: 2017-07-23 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 14)

Aura pogodowa nareszcie zaczyna przypominać tę właściwą trwającej w tej chwili porze roku. Z tego tytułu postanowiłem zmienić trochę pierwotne plany i zmodyfikować wyselekcjonowane numery na bardziej dostosowane do letniego klimatu. Tak jak obiecałem, w dzisiejszej części przeniesiemy się już muzycznie w obecne dziesięciolecie i podobnie jak ostatnio - wpis ten także podzielę na dwie osobne serie. Tym razem postanowiłem je zróżnicować głównie pod kątem fejmu i rozpoznawalności składów oraz raperów, będących autorami prezentowanych przeze mnie kawałków.

dodano: 2017-07-17 21:45 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 14)

W kolejnej części mojej wakacyjnej playlisty pozostajemy nadal w latach 2001-2010, kiedy nad zachodnim wybrzeżem zebrały się paradoksalnie czarne chmury i większość artystów tamtego okresu siłą rzeczy musiało zejść ze swoją twórczością do podziemia (czasem wręcz głębokiego), oraz nauczyć się działać na rynku niezależnym, wydając swoje projekty własnym sumptem. Mam świadomość, że przez ten fakt wasze radary mogły nie zarejestrować naprawdę sporej dawki ciekawych albumów i licznej gamy kozackich utworów, których skromny promil postaram się dzisiaj przedstawić... let's get it on!

dodano: 2017-07-10 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 7)

Na chwilę obecną pogoda w Polsce rozpieszcza nas dość średnio i jeszcze sporo brakuje, by w pełni poczuć letnią aurę za oknem. Na szczęście mam dla Was kolejną porcję numerów, które pozwolą zagłębić się wyobraźnią w kalifornijski klimat pełen słońca, palm i pięknych kobiet, odzianych skąpo w kuszące bikini... jesteście gotowi?

dodano: 2017-07-01 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 14)

The best time of the year is finally here! Dokładnie cztery lata temu - w 2013 roku, zapoczątkowałem tutaj cykl wpisów mający na celu podzielenie się z czytelnikami Popkillera moją urlopową playlistą, by umilić im wakacyjne chwile relaksu porcją świetnej muzyki. Po czterech latach przerwy postanowiłem odkurzyć ten cykl i uzbrojony w sporą ilość nowych petard prosto z Kalifornii, ponownie zabrać was wszystkich w muzyczną podróż po zachodnim wybrzeżu.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2017-04-18 18:00 przez: Adrian Kowalski (komentarze: 2)

Warto pisać o dobrej muzyce. Zróbmy więc mały come back do roku 2016. Kojarzycie formację taką jak Diirty OGz? Ich album „We Got Now And Next” przeszedł właściwie bez echa, a wytłumaczenia na tak kiepski odbiór nie mogę znaleźć do dziś. Przyjrzyjmy się bliżej.

Diirty OGz to grupa w której skład wchodzi czterech starych rap-wyjadaczy z Kalifornii, mianowicie Kurupt z Tha Dogg Pound, Big Tray Deee z Tha Eastsidaz, do tego Tha Chill i Weazel Loc. Wierzę, że dla fanów West Coastowego brzmienia mógłbym w tym momencie zakończyć recenzję, ksywy budzą respekt.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News, Premiery
dodano: 2017-02-17 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 4)

O tym, że mamy w kraju sporą ilość utalentowanych producentów wiadomo nie od dziś, ale Widząc takie wiadomości naprawdę rośnie serce. Członek kalifornijskiej ekipy L.O.L. - Young Koop wypuścił właśnie swój najnowszy singiel, zapowiadający jego solowy album "Have Mercy". Gościnnie w kawałku udzielił się sam Curren$y, zaś za oprawę muzyczną numeru odpowiada polski specjalista od g-funkowego brzmienia - RTN!

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News, Premiery
dodano: 2015-04-12 20:00 przez: Tomasz Przytuła (komentarze: 0)

Od momentu premiery rewelacyjnego albumu L.C. Johnsona „The Sun Sets In The West” minęło już ponad półtora roku. Weteran kalifornijskiej undergroundowej sceny postanowił w końcu przerwać czas oczekiwania fanów na nową porcję muzyki. Płyta „Ezekiel 25:17” to jak zdążył już nas przyzwyczaić L.C. – reprezentowane z pasją, klasyczne westcoastowe/g-funkowe brzmienie, nawiązujące do najlepszych lat gatunku. Pozycja obowiązkowa na wiosenne, słoneczne weekendy.

recenzja
dodano: 2014-05-23 17:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 3)

Mówisz G-funk, myślisz - Kalifornia. Myślisz Kalifornia, mówisz - G-funk. To proste jak życiorys Zenka.

Ale jeśli stojący na niezłym poziomie G-funk można tworzyć w Europie, Australii, Ameryce Południowej, Azji nawet (a można), to oczywistym jest, że można to również robić w oddalonym od Kalifornii o kilkaset kilometrów Phoenix. Potwierdzeniem tych słów niech będzie "Vision Of A Dream" - jedyny album w muzycznym dorobku niejakiego Vontela. 

Strony