Diggin In The Videos

Diggin In The Videos

dodano: 2020-04-30 17:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 0)

Sukces debiutanckiego krążka "Take A Ride" z pewnością otworzył dla Jayo Felony mnóstwo drzwi, za którymi czaiły się kolejne okazje by wznieść swoją karierę na jeszcze wyższy poziom. Pierwsza z nich nadarzyła się dość szybko, kiedy Jam Master Jay - mentor i dotychczasowy wydawca rapera, pomógł mu sfinalizować kontakt z legendarnym nowojorskim labelem Def Jam Records. Tym sposobem, niecałe 3 lata później po debiucie, na sklepowych półkach ląduje drugi solowy album artysty: "Whatcha Gonna Do?".

dodano: 2020-04-28 18:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 3)

Dzisiejszym wpisem przenosimy się do roku 1995, kiedy swoją premierę ma już debiutancki album Jayo Felony - "Take A Ride", któremu więcej miejsca poświęcę w osobnym wpisie. Płyta szybko staje się kamienien milowym w ówczesnej karierze rapera, a jednym z najjaśniejszych momentów na krążku jest bez wątpienia otwierający całe LP utwór "The Loc Is On His Own", który szybko wędruje na singiel mający wesprzeć promocyjnie cały materiał i pociągnąć go dalej sprzedażowo.

dodano: 2020-02-06 14:30 przez: Marcin Natali (komentarze: 1)

Jak to ma każdy list miłosny ma do siebie - aby wyszło wiarygodnie i wyjątkowo, musi być on wynikiem szczerego, żarliwego uczucia. Takim od początku swojej kariery pałał Common, który hip-hop pokochał tak bardzo, że aż postanowił napisać swoistą odę do hip-hopu, który w jego nowatorskim i zaskakującym koncepcie okazał się... kobietą.

Tagi:
dodano: 2019-12-27 13:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

Jak wspomniał ostatnio na naszych łamach Big Scythe - jego współpraca z Tymkiem przy "Języku Ciała" (od przedwczoraj najpopularniejszym polskim numerze rapowym na YT) nie była pierwszą kooperacją, a raczej powrotem do połączenia, które istniało jeszcze w czasach głębokiego podziemia, gdy Tymek nosił ksywkę Tymes a Scythe KoSa. Co ciekawe - ich wspólny klip z 2014 roku można obejrzeć na YT.

Tagi:
dodano: 2019-01-31 13:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 10)

Przez ostatnie lata, które w życiu DMX'a (od kilku dni na wolności!) stały pod znakiem prawnych problemów, alimentów, podatków i odsiadek mogliśmy zapomnieć jak wielkie szaleństwo wywoływała kiedyś na świecie muzyka Earla Simmonsa... Członek Ruff Ryders sprzedał przecież 75 000 000 albumów na całym świecie (średnio 10 000 000 na płytę!), z czego 17 000 000 w samych Stanach, co sprawia, że jest do dziś w 5 najlepiej sprzedających się raperów w historii... A w okresie między 1998 a 1999 rokiem jego płyty pokryły się w USA, bagatela, 12-krotną Platyną!

Wówczas DMX był chyba największym zjawiskiem na hip-hopowej scenie - po śmierci Biggiego Nowy Jork szukał nowego charyzmatycznego bohatera i stał się nim właśnie niepokorny raper, którego określiliśmy kiedyś w obszernym artykule na jego temat "Johnnym Cashem hip-hopu". Gdy wrócimy też do koncertów granych wtedy przez X'a, to do dziś robią one kolosalne wrażenie - tak jak jego występ na Woodstocku w 1999 roku...

Tagi:
video
dodano: 2018-08-17 15:00 przez: Paweł Zet (komentarze: 1)

W rapowym świecie czasami zdarza się tak, że po wielu latach wypływają różne nigdy niepublikowane/rzadkie kawałki lub teledyski. Tym razem jeden z kolekcjonerów wrzucił na serwis Youtube jedyny klip rapera Sinister, "I Won't Forget You G". Numer ten pochodzi z debiutanckiego, wydanego w 1994 roku albumu "Mobbin 4 Life". Dla fanów g-funku, ale pewnie nie tylko, jest to na pewno gratka.

dodano: 2018-07-06 12:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 4)

Lato to w rzeczy samej piękny czas dla fanów hip-hopu - co rusz w kalendarzu pojawiają się a to grubo obsadzone festiwale, a to występy legend... Już w ten weekend do Polski - dokładnie do Warszawy i Wrocławia - zawita... jak by tu stopniować słowo "legenda"? "Ultralegenda"? Niech będzie - ultralegenda, architekt brzmienia Złotej Ery, jeden z bezdyskusyjnie najwybitniejszych producentów gatunku, mający w swej dyskografii niezliczoną ilość klasyków - DJ Premier. Z tej okazji postanowiłem sięgnąć pamięcią wstecz i przypomnieć sobie moje pierwsze zetknięcie z twórczością Preemo... A było to nieśmiertelne "Mass Appeal" Gang Starr.

video
dodano: 2017-10-29 15:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 1)

Kilka dni temu wspominaliśmy drugą płytę Arrested Development "Zingalamaduni", a wczoraj przybliżyliśmy Wam debiutancki krążek zespołu w naszym Klasyku na Weekend. Z okazji dzisiejszego koncertu AD w Warszawie (już za 5 godzin!) - postanowiłem zatrzymać się na chwilę przy głównym singlu promującym pierwszy solowy krążek Speecha z 1996 roku, zatytułowany po prostu "Speech".

Zanim jednak w styczniu 1996 r. do sklepów trafił wspomniany album, w listopadzie 1995 r. światło dzienne ujrzał singiel "Like Marvin Gaye Said (What's Going On)" - pełen soulu numer w oryginalny sposób nawiązujący do klasycznego nagrania Marvina Gaye'a z roku 1970 "What's Going On" i stanowiący esencję unikalnego stylu lidera AD. Miał zarazem w sobie coś na tyle magicznego, że spędził aż 7 tygodni na pierwszym miejscu listy sprzedaży w... Japonii.

video
dodano: 2017-06-29 16:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 1)

Na długo zanim Prodigy i Havoc wzięli szturmem nowojorską scenę i ulicę, atakując nieśmiertelnymi singlami "Shook Ones Pt. II" i "Surival of the Fittest" oraz drugim albumem w swoim dorobku "The Infamous", Hav i P zdążyli już zaliczyć skromny debiut, kiepską sprzedaż "Juvenile Hell" i będące jej skutkiem rozstanie z wytwórnią 4th & Broadway. Jak opowiadali zresztą w naszym pierwszym wywiadzie, album ten był dla nich swoistą bazą treningową, pierwszym poważnym testem i okazją do sprawdzenia się oraz szlifowania swoich - już wtedy niemałych jednak - umiejętności.

video
dodano: 2017-06-21 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)

Zarówno Prodigy jak Sean Price to raperzy stanowiący wręcz definicję tego, czym jest hip-hop z NY. Bystre obserwatorskie oko, kąśliwy język i stopy twardo stąpające po nowojorskim bruku... Ich wspólny freestyle nagrany w 2013 roku w Boiler Roomie zyskał wczoraj niesamowitą wartość...

dodano: 2017-05-15 16:35 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 5)

The Four Owls to czterech pierzastych braci trzymających swoje mikrofony swoimi szponami. I nie jest to tylko opis tego, co sami o sobie mówią. Teksty Fliptrix, Verb T, BVA MC i Leaf Dog maja ostre zacięcie. Pierwszy album jako grupa wydali w 2011 roku i już wtedy było wiadome, że na pewno jeszcze o nich usłyszymy. Album został wydany także na płytach winylowych, najpierw w nakładzie 300 sztuk, a kolejna reedycja miała 500 sztuk. Przez co teraz jest dość drogi i raczej ciężko go dostać. Łatwo zgadnąć po akcencie, że pochodzą z Londynu, to tam nagrali swój pierwszy album i tam założyli później wytwórnie High Focus.

Po udanym debiucie zaczęli nagrywać sporo solowych projektów, by znowu wrócić w 2015 roku wypuszczając świetny album "Natural Order", który promował między innymi singiel na bicie Premiera. "Think Twice" był drugim singlem, który jako jedyny doczekał się fizyka w postaci płyty winylowej.

dodano: 2017-03-04 17:00 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 0)

Gdzieś daleko na północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych jest mały, zimny stan o nazwie New Hampshire. To własnie tam wieloletni przyjaciele Bugout i Doug postanowili zmienić trochę spojrzenie na rapową scenę na końcu Ameryki, a raczej prawie jej brak. Stworzyli duet Granite State, wydając trzy albumy.

dodano: 2017-02-23 18:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 2)

Witamy w kolejnym spotkaniu z australijskim rapem - kontynuujmy rozpoczęty przez Piotrka temat australijskich rapowych evergreenów... Jeśli jest kawałek - a tym bardziej teledysk - który można zaliczyć do takiego panteonu klasyków australijskiego rapu, to jest nim bez wątpienia krótka rozprawa o życiu w wykonaniu tria 1200 Techniques. Oto "Karma".

dodano: 2017-02-21 14:00 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 0)

Co prawda nie minęło dużo czasu od premiery "Connecticut Casual", jednak odkąd Apathy wypuścił singiel "The Grand Leveler", minęły już prawie trzy lata. A jaki jest to singiel? Potężny! Przede wszystkim w ucho wpada beat, który zrobił Smoke The World. Tematyka jest również arcyciekawa, wprowadzająca słuchacza w tajemniczy świat wolnomularstwa...

dodano: 2016-09-28 18:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 0)

Tygodnia z Bustą Rhymesem nie można zacząć inaczej, niż powrotem do utworu uważanego przez wielu za jeden z najlepszych i najważniejszych posse cutów w historii. Here we go, yo, here we go, yo - so what' so what, so what's the scenario? Któż nie zna tej frazy? Proponuję, aby scenariuszem na dziś to wrzucenie na głośniki tego ultrasztosu - i poczytanie co nieco o jego historii...

Strony