Jeśli chodzi o kwestię rapowych mixtape'ów chyba każdy kto trochę orientuje się wie, że Tony Touch to "top 5 dead or alive". Nowojorczyk portorykańskiego pochodzenia, który zaczynał jako b-boy zajarany Rocksteady Crew i Crazy Legs w późniejszych latach przygotował mnóstwo kozackiego materiału i to nie tylko w drugim obiegu. W lipcu ma ukazać się trzecia część jednej z najsłynniejszych serii mixtape'ów - "The Piecemaker", z których pierwsza w 2000 roku otarła się o złotą płytę. Trójka z podtytułem "Return Of The 50 MC's" gościć będzie m.in. pokaźną reprezentację Wu-Tangu. W rozwinięciu możecie sprawdzić numer z gościnnym udziałem Rae, JD Era, Ghostface'a i RZA'y.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Nie ukrywam, że sprawa beefu i jego zażegnania w Mobb Deep jest dla mnie co najmniej niesmaczna. Havoc cisnący Prodigy'ego na Twitterze od więziennych cwelów, negujący to potem twierdząc, że kto zwinął jego telefon na meczu NBA, by w końcu potwierdzić, że sam to napisał. "Separated" - diss na Prodigy'ego, zobrazowany teledyskiem miał być jednym z singli promujących trzeci solowy krążek Havoca. Ostatecznie zniknął z tracklisty, kiedy pojawiła się szansa zagrania rocznicowej trasy przy 20 urodzinach "Juvenile Hell". Na chwilę jednak zapomnijmy o konflikcie i przyjrzyjmy się albumowi, który ukazał się 7 maja.
Single wskazywały na to, że ta połówka Mobb Deep jest na tyle ogarnięta, żeby przygotować sobie album idealnie skrojony na miarę aktualnej dyspozycji. Nie zgodzę się nigdy z twierdzącymi, że Hav to drewniany raper, ale nie ukrywajmy, że pod kątem progresu techniki składania rymów świat wyprzedził go o kilka długości. Mimo to jeden z producentów, którzy tworzyli charakter brzmienia Nowego Jorku potrafił przygotować zaskakująco wręcz dobry materiał.
Hip Hop Kemp jest swoistą mekką polskiego rapu a występ tam - jednym z większych wyróżnień jakie mogą spotkać rodzimych MC. Tak więc fakt, że w tym roku do festiwalowego lineupu dołączają nasze Młode Wilki to coś, o czym delikatnie mówiąc, startując z pierwszą edycją nawet byśmy nie pomyśleli. Do tego udział w tym, którzy z uczestników obu edycji akcji zagrają w Hradec będziecie mieli również Wy! Ruszamy ze specjalną sondą, w której możecie wskazać kto spośród 25 Młodych Wilków powinien wystąpić na scenie czeskiego festiwalu.
Dlaczego: "Daję Ci słowo, że będę w tym życiu kimś, gdy inni nie mogą sobą" - nawija Jopel w pierwszym singlu zapowiadającym jego solowy album zatytułowany "Katharsis". Klasycznie, surowo, refleksyjnie, potwierdzając potencjał naszego ubiegłorocznego Młodego Wilka. Gościnnie pojawia się Miuosh.
Kid Tsunami to producent z Perth w Australii, któremu udało się nawiązać współpracę z jedną z najlepszych wytwórni w undergroundowym hip-hopie z USA - Fat Beats. Oficyna dzięki której światło dzienne ujrzały takie albumy jak "Tronic" Black Milka, "My Own Worst Enemy" Edo. G z Pete Rockiem czy zeszłoroczny "Professor @ Large" Large Pro postanowiła wydać nadchodzący album producencki "The Chase". W numerze, który promuje to wydawnictwo gościnnie pojawił się O.C. "Catch Wreck" z pewnością przypadnie do gustu fanom nagrań Omara Credle, jest ładnym uzupełnieniem tego co słyszeliśmy m.in. na "Trophies".
W końcówce maja pojawił się kolejny luźny numer od Tito Lopeza, który ostatnio regularnie zdumiewa nas swoją formą. Co ciekawe w numerze "Tryna Get On" gościnnie pojawia się inny gość naszego cyklu Świeża Krew - Jon Connor. Takie połączenie gwarantuje brawurowe występy na mikrofonie i tak faktycznie się dzieje, a krótko pocięty, nieco rwany bit jest jak zapalnik dla dwóch kozackich flow. Przyspieszenia są tutaj normalnym aspektem warsztatu i nie wiążą się z żadną przesadną brawurą - są użyte słusznie, potrzebnie i niewątpliwie na bardzo wysokim poziomie. Numer możecie sprawdzić w rozwinięciu.
Prezentujemy pierwszy klip p.t. "Na naszym miejscu" promujący nadchodzący mixtape "Drużyna AA" autorstwa Arbaka i Arsona. Premiera zapowiedziana jest na sierpień. Na produkcji będzie kilkanaście utworów, wraz z gośćmi z całej Polski. Materiał został zrealizowany przez Moshpit Records i przez ten label zostanie również wydany.
Premiera nowego albumu Tego Typa Mesa i Lepszych Żbików, zapowiedziana na 21 czerwca, zbliża się wielkimi krokami, a my dostajemy kolejny singiel promujący wydawnictwo. W numerze "Mieć czas" gościnnie udzielili się Kuba Knap, Ciech i Monika Borzym. Odsłuch w rozwinięciu.
Fotoz Muz „Apogeum” to krążek reprezentanta takich ekip jak Jasna Liryka czy Raggamoova. To jednocześnie II część trylogii „Forteca”, która jest kontynuacją historii życia, głównego bohatera – Fotoz Muz’a. Płyta miała swoją premiera w sieci 17.04.2013 i można ją pobrać stąd. W rozwinięciu newsa znajdziecie szczegóły kupna płyty "Apogeum", a także odsłuch albumu.
Kilka dni temu na oficjalnym kanale Strange Music pojawiło się oficjalne video promujące nadchodzący album jednego z reprezentantów wytwórni - Wrekonize'a. W teledysku do kawałka "Freak" poświęconego oczywiście płci przeciwnej gościnnie pojawił się numer jeden Strange Music - Tech N9ne. Bardzo karkołomny podkład sprawia, że obydwaj muszą kombinować zupełnie niestandardowo. Efekt widoczny powyżej.
W siec pojawił się najnowszy klip Młodego M i Radonisa. W numerze „Wolni” gościnnie udzielili się Vixen oraz Jopel. Skrecze wykonał DJ Ace. Teledysk to dzieło ekipy Sensi&. "Kronika III: Zaklęty Krąg" dostępna jest na www.preorder.pl.
Ubiegłoroczne wydawnictwa El-P i Killer Mike'a mocno namieszały w końcoworocznych rankingach. Współpraca obydwu Panów na "R.A.P. Music" dała w końcu należytą popularność Zabójczemu Mike'owi. W tym roku obydwaj panowie mają wypuścić darmowe wydawnictwo pod szyldem Run the Jewels. Nie będzie to kolaboracja na zasadzie Mike rapuje, a El-P robi bity. Obydwaj raperzy nagrają swoje wersy pod bity reprezentanta Brooklynu. Pierwszym kawałkiem promującym był "Get It". Teraz czas na "Banana Clipper", gdzie duet wspiera Big Boi.
Dlaczego: Niedawno dowiedzieliśmy się, że lada chwila dostaniemy nowy frelease poprzedzający oficjalny solowy projekt od Joey Bada$$a. Póki co możemy nadal słuchać "1999" i bardzo udanego "PEEP: The Aprocallypse" w wykonaniu całego Pro Era. Nowy klip promujący tę pozycję zrealizowano do jednego z najlepszych na płycie "Like Water" wyprodukowanego przez Statika Selektah. Numer otwiera Ś.P. Capital STEEZ, a klip zamyka piękny upamiętniający go wrzut gdzieś na BK. Sprawdźcie koniecznie.
Dla 95% słuchaczy hip-hopu prawdopodobnie pozostanie anonimowy. Dla 4,5% z pozostałych 5, będzie "bratem Pete Rocka". Szkoda, bo Grap Luva to gość, który stojąc w cieniu swojego wielkiego brata po cichu produkuje swoją muzykę, nagrywa swoje zwrotki, współpracuje ze swoimi ludźmi i wychodzą z tego świetne rzeczy, które jednak nie mają szerokiego grona odbiorców. Duża część słuchaczy nie zauważyła nawet momentu w którym Grap przestał być side-kickiem, młodym kolesiem, który chce się wszystkiego nauczyć od swojego brata przez co brzmi podobnie. Dziś Grap nie mieszka już w domu brata w Mount Vernon, ale w Waszyngtonie. Pracuje z trudną młodzieżą w jednej ze szkół, regularnie współpracuje z takimi postaciami jak Damu czy Kev Brown i ma zupełnie własny lot, w którym Pete Rock pobrzmiewa sobie tylko gdzieś w tle.
Zakochany w SP-1200 Grap debiutował już w 1991 roku na albumie "Mecca & The Soul Brother", później pojawiając się na kolejnych albumach Pete Rocka i CL Smootha. Nigdy nie cisnęło go jednak, żeby pchać się na pierwszy plan, a nawet kiedy dostawał taką szansę i tak się nie udawało. Tak było z "Center Of Attention" tworzonego z przyjaciółmi z Mount Vernon składu INI. Pomimo sporego sukcesu wydanego jeszcze w 1996 singla "Fakin' Jax" album utkwił w magazynach Elektry i ukazał się po czasie. Solowo Grap Luva najbardziej lubił wydawać krótkie produkcje na wosku. Jedną z nich, wydaną dwa lata temu jest "Neva Done" - półgodzinna epka, pełna wszelkiego rodzaju dobra.
Pewnie dziwi Was powyższe zdjęcie. Jednak idealnie pasuje ono do sytuacji w polskim rapie. Poznajecie pana w czerwonym? Czerwiec nadjeżdża, niczym Rysio z Klanu, a dokładniej nadciąga niespotykana w tym okresie roku seria premier na rodzimej scenie. Zawsze początek wakacji był sezonem ogórkowym. W tym roku raperzy pomyśleli więc, że może być to okres, gdy w całorocznym natłoku premier będzie spokojniej... a że pomyślało ich tak wyjątkowo wielu to czeka nas letnia lawina nadwiślańskich płyt. A pamiętajmy, że ci, którzy słuchają również USA zostaną zalani też z tamtej strony - Kanye West, J. Cole, Mac Miller i Wale to tylko niektóre propozycje zza Oceanu. Co warto sprawdzić i czego w tym całym tłumie nie przegapić? Wynotowaliśmy ponad 10 pozycji, które trafią na rynek w czerwcu!



































