Przy okazji reedycji "Całkiem Nowego Oblicza" SLU i premiery "20/20 Evergreen" Peja i Decks przygotowali dla swoich fanów prezent w postaci materiału video opowiadającego o tym jak powstawała i co znaczyła ta płyta w 1998 roku. Wypowiedzi osób, które wówczas były słuchaczami, a dziś z perspektywy 15 lat mówią, że płyta zmieniła ich życie mówią chyba wszystko. Oprócz tego historia okładki wersji CD, kawałka tytułowego, który nie znalazł się ostatecznie na trackliście i kilka innych smaczków, które dla fanów polskiego rapu z pewnością będą niezłą gratką. Do obejrzenia w rozwinięciu.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Choć do Compton czy Inglewood trochę daleko, to przynajmniej chwilowo pogoda nam się zgadza, przynajmniej w momencie kiedy to piszę. No i popkiller ma zamiar znowu zaserwować wam pięciopociskową serię, przed którą nie uchroni was żadna kamizelka kuloodporna. Dlaczego? Bo po raz kolejny w rozwinięciu znajdzie się coś dla każdego fana rapu. Mamy zarówno rozleniwioną (choć tym razem jakby troszkę mniej) ekipę Jet Life w składzie Spitta i Roddy, mamy podpisanego przez Stones Throw małolata Juliana Malone na bicie Exile'a, mamy Jona Connora i Gangsta Gibbsa robiących niezłą jatkę na trapowym bicie... Do tego doliczcie sobie nieoficjalny bonus do "Saaab Stories" Action Bronsona i Harry Frauda oraz nowy singiel Big Seana z gościnnym udziałem Weezy'ego i Jhene Aiko. Słabo?
Kolejnymi singlami Kotzi przekonywał nas, że w składzie BOA's jest więcej niż jeden raper, którego trzeba bacznie obserwować. Między Kę i jego ziomkiem można dostrzec pewne podobieństwa, ale chyba jeszcze więcej różnic. Autor "Rapdomu" w swoich kawałkach brzmi jak serdeczny koleżka z osiedla, który ma ci coś do powiedzenia i którego naprawdę warto posłuchać. Nie żaden mądrala, ziomek który potrafi wyciągać wnioski ze swoich doświadczeń i formułować je w wersy, które z miejsca zapadają w pamięć przez swoją trafność. Na dodatek to wszystko z zachowaniem olbrzymiego szacunku do kultury na bitach Luckyloopa, które idealnie oddają podwórkowy klimat produkcji, jednocześnie nie mając w sobie nic z prowizorki czy braku profesjonalizmu.
Ostatni feat na płycie Siwersa narobił jeszcze większego apetytu. Dziś z dumę prezentujemy wam cały materiał, który swoją premierę ma właśnie u nas. Sami dostaliśmy link kilka minut temu, nie przedłużajmy więc i weźmy się za odsłuch. Przed wami "Rapdom"!
Recenzja ""Nie Do Opanowania", materiału Kity z 2008 roku, była jedną z pierwszych, które dodałem na Ś.P. Spinnera, ale nie jest to jedyny powód dla którego zapamiętałem ten krążek. Dużo funkowego groove'u, bardzo dobre skille, energia, oldschoolowe zacięcie i szacunek do kultury to rzeczy, które zostały w skojarzeniach i sprawiają, że do materiału wraca się regularnie. Niebawem Kita wróci z kolejnym materiałem, a zapowiedzią jest wyprodukowany przez samego rapera numer "Grawitacja". Nieco inna stylistyka, ale nadal podobne wrażenia. Sprawdźcie!
Centrum Eudezet Label w kolaboracji z UrbanCity prezentuje video do utworu "Na Scenie" z gościnnym udziałem Funk'a. Za produkcję oraz ostateczne brzmienie utworu odpowiada Eloz. Singiel pochodzi z najnowszego albumu łódzkiego zespołu p.t. "2", który w całości znajdziecie w rozwinięciu. Realizacją teledysku zajęła się ekipa My Home Productions. Videoklip powstał w całości na terenach WI MY w Łodzi.
Kolejny teledysk promujący "Nową Ziemię" to street video do numeru "Imperium". Płyta Wudoe, Stony i Ike'a już 5 lipca, a ten singiel to coś dla fanów "Salutuj" i "Podstawowych Instrukcji". Gęsto okraszony świetnymi cutami, soczysty, boom-bapowy banger. No i W.E.N.A. zdecydowanie w formie. Sprawdźcie to!
J. Cole niedawno powiedział o sobie, że czuje się jak LeBron James bez mistrzowskiego pierścienia. Złoto za debiutanckie "Cole World: The Sideline Story" okazało się dla ambitnego MC niewystarczające, a drugi krążek - "Born Sinner" ma pchnąć jego karierę w zupełnie nowe rejony. Po okresie załamania o którym mówił w kampanii społecznej promującej świadomość zagrożeń depresją Cole wraca z nowym materiałem, który z własnej woli postanowił wydać tego samego dnia co Kanye West. Wstępne prognozy wskazywały, że Yeezy osiągnie lepszy wynik niż Jermaine, ale prawie bankowo ilość sprzedanych egzemplarzy "Born Sinnera" będzie liczona w setkach tysięcy.
W czasie, kiedy raper jeździ po Stanach w ramach swojego tournee "Dollar & A Dream", my zapraszamy was na tydzień poświęcony jego twórczości. Recenzja "Born Sinnera" to tylko jeden z materiałów, których możecie się spodziewać na naszych łamach w przeciągu następnych siedmiu dni.
Koka Beats obchodzi swoje pierwsze urodziny, które postanowiła uczcić teledyskiem do nowego numeru z pełną reprezentacją labelu. Jednocześnie stało się to okazją, żeby zaprezentować nowych artystów wytwórni - są nimi Pepe Skuad (Haju, Rekord, Rokson) oraz Wuzet. Numer "Głód" wyprodukowała ekipa Tasty Beatz.
Teledysk do numeru "Pogadajmy" to nie tylko piękny follow-up do przebogatej tradycji muzycznych spotkań jazzu i hip-hopu, ale również zapowiedź wyjątkowej imprezy. 30 czerwca w Rzeszowie w ramach Wschodu Kultury/Europejskiego Stadionu Kultury odbędzie się "Art Celebration: Jazz & Hip-Hop", którego headlinerem będzie czterokrotny laureat Grammy - Dean Brown. Oprócz niego na scenie pojawią się m.in.
W sieci pojawił się najnowszy klip Sulina do tytułowego numeru z płyty „Jeden w maratonie”. Album ukaże się już w najbliższy piątek, 28 czerwca, nakładem Step Records. Z założenia płyta w całości będzie dostępna do darmowego odsłuchu na serwisie YouTube oraz pobrania w formie najwyższej jakości plików mp3 ze strony www.steprecords.pl. Wersja fizyczna od 1 lipca dodawana będzie do zakupów w sklepie www.preorder.pl, już dziś dostępna jest w specjalnym, limitowanym pakiecie z okazjonalną koszulką.
Już jutro oficjalna premiera nowego albumu Wale'a zatytułowanego "Gifted". Pierwszy singiel - "Bad" z gościnnym udziałem Tiary Thomas zyskał olbrzymią popularność dobijając po trzech miesiącach do 18 milionów odsłon na YT. Pierwszy hit z trzeciego albumu rapera z DC mogliśmy usłyszeć już na mixtapie "Folarin". Dziś czas na coś nowego. Najnowszy teledysk zrealizowano do numeru "Love Hate Thing", tym razem z męskim wokalem Sama Dew na refrenie i porywającym swoim swingiem podkładem, na którym Wale potwierdza, że jest w formie, która może zaowocować najlepszym krążkiem w jego karierze.
Teledysk póki co jest exclusivem MTV, możecie obejrzeć go w rozwinięciu. Znajdziecie tam też "Street Corner Freestyle", video na którym Wale nawija do akompaniamentu ulicznego perkusisty. Koniec materiału wskazuje na to, że zwrotka może pochodzić z jednego z numerów z albumu.
Alkohol, dragi, kobiety - tematy na tyle banalne, że muzyka "przeruchała" je już na wszystkie możliwe sposoby... Dosłownie wszystkie. Wydaje się, że nie ma szans na to by w tej kwestii coś jeszcze wymyślić. Nieszczęśliwa miłośc i odreagowywanie w narkotykach i alkoholu to przecież w świecie muzyki podstawa. Często artyści to ćpuny i alkoholicy, a spory odsetek nie ukrywa tego przed światem. Powiedzcie mi, jak można więc nazwać Ricky Hila - człowieka który swój debiut nazwał "SYLDD". Rozwinięcie skrótu to "Support Your Local Drug Dealer". Tatuś pewnie nie był zadowolony.
Ricky Hil to syn pana Tommy'ego Hilfigera - Jankesa, który dorobił się na projektowaniu ciuchów. Pierwsza myśl - masz plecy, łatwiej jest wbić się w rynek. Póki co w przypadku Ricky'ego to tak nie działa, co nie zmienia faktu, że na liczącym 11 utworów debiucie zebrał całkiem ciekawą ekipę gości. Począwszy od The Weeknda, przez Fat Trela a skończywszy na Leonie Lewis. Za darmo to oni raczej się nie dograli. Nie mam jednak zamiaru robić z niego męskiej Lany Del Rey, raczej chciałbym napisać kilka zdań na temat jednej z ciekawszych premier R&B roku 2013.
Dlaczego: Jeden z najbardziej przewózkowych numerów z "Elliminati" w którym na refrenie wykorzystano kultową już dla polskiego internetu frazę Sitka z featu u Gurala, doczekał się oficjalnego teledysku. Zrobiono go chyba najlepiej jak było można, obrazkiem follow-upując zresztą "Otisa". Tylko kobiety znacznie ładniejsze.
Heavy Mental to ekipa, która równie dobrze mogłaby nazywać się "długi spłacone". Każdy z nich przez lata pracował w podziemiu, jeździł po każdej imprezie na której można było wbić na scenę i pokazać co ma się do zaprezentowania, montował materiały, szlifował styl... Młody z MeriDialu pierwszy album puścił jedenaście lat temu, w trakcie których pracował m.in. z O.S.T.R.'em, Fokusem, 3odą czy Chadą. Jeśli HWR nie grał jeszcze w jakimś mieście w Polsce, to znaczy, że nie ma tam rapowych imprez. Nasz zeszłoroczny Młody Wilk - Biaku to natural born MC, gość obdarzony nie tylko kozackim głosem i flow, ale również zdolnością do pisania wersów, które swoimi dwuznacznościami i wordplayem są na scenie zjawiskowe. Są efektem wieloletniej pracy w ramach TruKru, pracy u podstaw w Gliwicach, nawijania na scenach w całej Polsce.
Informacja o kontrakcie Heavy Mental w Szpadyzorze była dla mnie dowodem na to, że nawet w tak niewdzięcznej profesji jak MC/DJ istnieje jakaś sprawiedliwość. Oficjalny debiut chłopaków właśnie trafia na półki sklepowe, a wy możecie sprawdzić go sobie dzięki darmowemu odsłuchowi. Nie zapomnijcie tylko potem wybrać się do sklepu, bo kto jak kto, ale to trio zasługuje na oddanie szacunku ich pracy.
Kolejny dzień, kolejny Drive By... Tym razem w waszą stronę poleci 5 pocisków od takich wymiataczy jak Big K.R.I.T. i AZ, a dopełnieniem będzie nowy numer reprezentującego Dallas duetu A.Dd+, track Third Root z gościnnym udziałem dobrze znanego wszystkim fanom Dungeon Family Big Rube'a, oraz letni, wspominkowy joint autorstwa nowojorskiego MC o ksywie Archie Bang. No to ruszamy.

































