Swizz Beatz

Swizz Beatz

kategorie:
dodano: 2018-09-28 14:50 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)

Producencki materiał legendarnego Swizz Beatza, obsadzony pierwszoligowym zestawem gości. Współproducentem wykonawczym płyty będzie J.Cole.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News, Premiery
dodano: 2016-07-02 18:46 przez: Wojciech Wiktor (komentarze: 3)

Album zapowiadany jako "odświeżony g-funk", mający stanowić powrót do klasycznych brzmień Zachodniego Wybrzeża, ale też - patrząc po singlach - prezentujący spojrzenie Snoop Dogga na współczesny rap. Takie miało być "Coolaid" - jak jest naprawdę, możecie sprawdzić sami, odsłuchując bądź kupując najnowsze dokonanie Tha Doggfathera. Gościnnie m.in. Wiz Khalifa, Swizz Beatz, Too $hort oraz E-40.

kategorie: Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2015-01-09 15:40 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)

W tym tygodniu (w okresie, gdy nasze serwery chwilowo szwankowały) najpierw pojawiło się info, że 13 stycznia ukaże się nowy album DMX'a, jednak szybko sprostował i zdementował je Swizz Beatz. Okazuje się, że... album rzeczywiście będzie, jednak niekoniecznie za zgodą rapera.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Rankingi, Rock
dodano: 2013-09-07 16:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 16)

Witam ponownie w kolejnym etapie podróży przez kawałki, na których spotykają się i MC, i rockmani bądź metalowcy…. Dziś więc część druga, a więc tracki, które pomimo obecności doświadczonych producentów, gwiazd o światowej sławie itd. – ewidentnie się nie udały. A więc, zgniłe pomidory w dłoń - oto 10 najgorszych (W MOJEJ OPINII) spotkań świata rapu i rocka.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2013-08-24 13:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 8)

Do producenckich zdolności Swizz Beatza, szczególnie tych prezentowanych w ostatnim czasie, można mieć wiele zastrzeżeń, ale jednego odmówić mu nie sposób - jego ksywka zawsze przyciągała największe muzyczne gwiazdy. Dowodem tego jest najnowszy numer Nowojorczyka pt. "Hands Up", w którym zameldowała się prawdziwa mainstreamowa ekstraklasa w składzie: Lil Wayne, Nicki Minaj, Rick Ross i 2 Chainz. Efekt tej współpracy do sprawdzenia w rozwinięciu newsa. 

kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2013-07-29 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 16)

Różnie wyglądały spotkania Jaya-Z z zastanym w danym czasie stanem rapu. Nie jestem w stanie zapomnieć mu druzgocącej porażki jaką dla mnie wciąż pozostaje "Blueprint 3", a daleki też byłem od zachwytów nad "Watch The Throne". Wszystko co ukazywało się jako zapowiedź "Magna Carta Holy Grail" robiło apetyt na nową jakość, na zwrotki Jaya w najwyższej dyspozycji, na lepszy dobór produkcji i ciekawszą konstrukcję całego krążka. Muzycznie pierwsze skrzypce mieli zagrać Timbaland i J-Roc, ale nie zabrakło miejsca zarówno dla starych znajomych jak Pharrell czy No ID, ale też świeżych postaci pokroju Hit-Boya, Travisa $cotta czy Mike Will Made It.

Mój pierwszy kontakt z tym materiałem był o dziwo dosyć uciążliwy. Coś mi w tym nie grało, miałem wrażenie, że nie wszystko skrojono na odpowiednią miarę, że flow nie zawsze brzmi tak jak mogłoby przy takich możliwościach... Czasem jednak jest tak, że do pewnych rzeczy trzeba się przyzwyczaić, żeby móc je w pełny sposób docenić. Udało się. Koniec końców trzeba przyznać, że "Magna Carta Holy Grail" spełnia przynajmniej większość pokładanych w niej nadziei. Próba zrobienia płyty, która jednocześnie zaspokoi oczekiwanie publiki niemalże popowej i rapowych wieloletnich sympatyków to bardzo ambitne wyzwanie.

kategorie: Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2013-06-17 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 15)

Wiadomo było, że coś się święci, kiedy do sieci trafiło zdjęcie Hovy z Timbalandem i Justinem Timberlakiem w studio. Teraz oficjalnie można powiedzieć, że pierwsza solówka Jaya od 2009, kiedy ukazał się "Blueprint 3" jest w drodze. Potwierdzeniem formy był otwierający soundtrack do "Great Gatsby" numer "100$ Bill".

W trakcie transmisji z Game 5 NBA Finals ukazała się reklama Samsunga, która jednocześnie jest zapowiedzią "Magna Carta Holy Grail". Jak to często bywało w przypadku Jaya wiąże się to też z pewnym novum w kwestii promocji, ale również dystrybucji muzyki, a video ze studio potwierdza, że jest na co czekać.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News, Pop
dodano: 2013-03-27 15:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)

S1 A.K.A. Symbolyc One - wielu pamięta go jako undergroundowego czarodzieja. Okres undergroundowy minął bezpowrotnie, a S1 stał się jednym z topowych producentów USA, choć jak sam słusznie podkreślił w tytule nowego mixtape'u - jak na jego zasługi to wciąż trochę niedoceniony. Wystarczy przejrzeć tracklistę hostowanego przez Ryana Leslie mixtape'u - Kanye, Xzibit, Eminem, 50 Cent, The Game, Curren$y, Kendrick Lamar, Beyonce, Jay-Z... Ile osób może pochwalić się taką listą współpracowników? W rozwinięcie znajdziecie pełną tracklistę materiału oraz odsłuch całości.

recenzja
dodano: 2013-01-04 17:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 13)

DMX to mimo wszystko niedoceniany raper. Owszem, sprzedał ponad trzydzieści milionów płyt. Owszem, wielokrotnie lądował na samym szczycie list Billboardu. Owszem, jego najgłośniejsze single znają nawet niedzielni słuchacze rapu. Ale bardzo rzadko mówi się o nim w kontekście tego, jak dobrym jest raperem; wypomina mu się raczej jego niekończące się problemy z prawem, ewentualnie pastwi nad uzależnieniem od narkotyków.    

A przecież DMX wydał kilka bardzo dobrych płyt, wśród których przynajmniej jedna w pełni zasługuje na miano materiału klasycznego. Mam tu przede wszystkim na myśli krążek, po którym Dark Man X wypłynął na szerokie wody - debiutancki "It's Dark And Hell Is Hot".

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2012-12-24 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 3)

Oprócz tych dwóch panów ze zdjęcia w numerze, który znajdziecie w rozwinięciu, pojawia się jeszcze członek The Clipse, zyskujący ostatnio na popularności Pusha T. Numer pochodzi z materiału Tapemaster Inc. "Slight Work 5" i nie znajdziecie go na albumie żadnego z trójki. Tytuł sugeruje numer wycelowany w haterów i faktycznie, chociaż to nie jest taki zwykły bragga-styl na odwal się. Pusha T zresztą celuje nawet w kolegów z branży i między wierszami można wyczytać, że jego celownik ustawiony jest na Nowy Orlean. A Luda? Morduje, a czego się spodziewaliście?