Klasyka

Klasyka

dodano: 2013-07-30 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)

Czasami trochę zbyt wcześnie nazywa się ludzi ikonami, przez co słowo to traci na znaczeniu, ale jeśli jest w rapie ktoś kto na takie określenie zasługuje, z pewnością jest to Run-D.M.C. Pierwsza rapowa ekipa, która mogła i zaczęła żyć jak gwiazdy rocka. Znani z energii płynącej z płyt, ale również (czy może przede wszystkim?) z niesamowitych show, w które zamieniali wtedy prawie każdy koncert. Każdy kto dorastał w latach 80. w gorszych dzielnicach Nowego Jorku, zapewne chciał mieć swoje superstary i być taki jak któryś z członków zespołu.

Dzisiejsze video, to jeden z moich ulubionych teledysków Run-D.M.C. "The Ave.", singiel promujący piąty studyjny album zatytułowany "Back From Hell". Rok 1990. Uśmiechnięty i wyluzowany Jam Master Jay i dwójka niezawodnych frontmanów, w znakomitej formie.

recenzja
dodano: 2013-07-26 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 13)

Eldo stał się ostatnio jednym z ulubionych tematów rozmów, jego chwilowa nieobecność na scenie i brak informacji o nowych projektach tylko nasila ludzką ciekawość, a w wypowiedziach mieszają się beka, dystans i wspominanie znakomitych momentów jego kariery. Kiedy poszukać pewnych analogii, dałoby się znaleźć jeden moment, w którym warszawski raper był w podobnej sytuacji - po bitwie w Płocku. Kiedy pomyślimy chwilę dłużej, przypomnimy sobie, że po okresie cieszy wrócił wtedy z "Eternią", która nawet przez sceptyków uważana jest za album piekielnie ważny dla rozwoju sceny i wskazywania jej innych dróg.

Dziś jednak chciałbym wrócić do krążka, który sam autor uważał za swoje "ukochane dziecko". "Człowiek, Który Chciał Ukraść Alfabet", kiedy ukazał się w 2006 roku nakładem Frontline Records, które nigdy ostatecznie nie rozwinęło skrzydeł, przeszedł kompletnie bez echa, potwierdzając, że nawet najbardziej wybitna muzyka bez promocji może się nie przebić. Przynajmniej w spojrzeniu krótkookresowym, bo po czasie dało się spotkać wiele entuzjastycznych głosów dla materiału, który z perspektywy 7 lat od premiery imponuje chyba jeszcze bardziej. "CKCUA" to jeden z momentów w których hip-hop i sztuka współpracowały ze sobą najściślej i najbardziej naturalnie. Niezależnie od odbioru słuchaczy, w moich oczach album zarówno wtedy jak i teraz jest klasykiem.

dodano: 2013-07-26 11:15 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)

Kendrick swoją drogą a De La Soul swoją - jak dla mnie numer jeden na tegorocznym Hip Hop Kempie padł w ostatnim strzale. Jeden z twórców i prekursorów braggadacio, pierwszy rapowy "pimp", mocno eksponujący szeroko pojęty styl (rapowy i jeśli chodzi o image) a zarazem nie gubiący pazura, street-creditu i charakteru. Mógł pozować obwieszony złotem w różowym dmuchanym Cadillacu a ulice NY wciąż go kochały. Legenda nowojorskiej sceny, członek Juice Crew, gość u którego Jay-Z dostał jedną z pierwszych okazji do pokazania się na płycie, jeden z "ulubionych raperów twoich ulubionych raperów" i jeden z tych, którzy mieli największy wpływ na to, jak rap wyglądał w latach 90-tych i na wiele elementów dziś będących kanonem. Panie i panowie - Big Daddy Kane na Hip Hop Kempie!

video
dodano: 2013-07-25 19:00 przez: Krystian Krupiński (komentarze: 3)

Jeśli chodzi o dokonania solowe (to jest z pominięciem klasycznych pozycji spod szyldu Boogie Down Productions) jednego z największych krzewicieli miłości i zajawki na kulturę hip-hop w historii i żywą legendę muzyki rap - KRS-One'a, najczęściej wymienia się na samym początku jego self-titled z 1995 roku. I to chyba z lekkim pokrzywdzeniem jego poprzednika, bo "Return Of The Boom Bap" również posiada jak największe predyspozycje do znalezienia się w panteonie klasyków gatunku - i proszę o tym nie zapominać!

Tagi:
video
dodano: 2013-07-23 17:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 9)

Zapewne każdy z Was zna "It Was Written" Nasa. Wbrew temu co pewnie część czytelników Popkillera myśli, album ten nie został przyjety zbyt ciepło. Winiono Nasa m.in. o to, że poszedł w bardziej komercyjną stronę. Teraz wydaje się to śmieszne, ale wtedy tak było. Magazyn Rolling Stone dał tej płycie 2 gwiazdki na 5 możliwych. Później się zrehabilitował i podniósł ocenę do 4. Jak zapewne wiecie, drugą płytę Jonesa, promował m.in. "Street Dreams", którego klip był inspirowany filmem "Kasyno", którego reżyserem był Martin Scorsese. Teledysk wyreżyserował Hype Williams. Co ciekawe do niedawna nie wiedziałem, że utwór miał dwie wersje i do obydwu powstał klip.

dodano: 2013-07-21 21:30 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 16)

Kolejny tydzień i kolejna porcja klimatycznych numerów o wakacyjnym zabarwieniu, które tym razem poświęcimy utworom sprzyjającym słodkiemu lenistwu i klasycznemu nic nie robieniu. W końcu wakacje to czas zasłużonego wypoczynku a lejący się z nieba żar tym bardziej sprzyja typowemu obijaniu się od rana do wieczora... Zatem rozwalcie się wygodnie na siedzeniu, miejcie w gotowości jakiś dobrze schłodzony, orzeźwiający napój i startujemy!

recenzja
dodano: 2013-07-20 16:00 przez: Krystian Krupiński (komentarze: 4)

Obecna pozycja Piotra Szmidta na scenie, na którą składa się mocny debiut w Flexxipie, dwie łechcące fanów g-funku płyty 2cztery7, masa niejednokrotnie przyćmiewających całe krążki występów gościnnych, coraz mocniej przybierająca na sile wytwórnia, no i co najważniejsze, trzy (cztery?) solowe projekty, oraz jak najbardziej możliwa do dokonania próba ich obiektywnej hierarchizacji pozwala stwierdzić, że pierwszy z nich należy traktować jako klasyk. Jeśliby nawet to wszystko wyżej wymienione komuś nie wystarczyło, wypada zauważyć, że „Alkopoligamia: Zapiski Typa” to płyta będąca faktycznym zamachem na przeciętność, bez zbędnego i przesadnego o nim gadania. W dodatku bez silenia się na elektroniczne odloty, dla wielu słuchaczy będące na późniejszych etapach kariery rapera nie do przełknięcia.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2013-07-18 19:00 przez: Iron Media (komentarze: 0)

Slums Attack udostępnia na swoim oficjalnym kanale YT kolejne odsłuchy płyt  wydanych na przestrzeni ostatnich lat. – Wypełniamy naszym słuchaczom czas w oczekiwaniu na nowe rzeczy, nad którymi pracujemymówi Peja.
Zespół intensywnie pracuje nad wydawnictwami oraz wydarzeniami towarzyszącymi obchodom 20 lecia powstania Slums Attack. Przypomnijmy, że 26 października w poznańskiej Hali Arena odbędzie się specjalny jubileuszowy koncert, zaś wydarzenie to poprzedzi wydanie kompilacji „20/20 Evergreen”. Bilety na koncert dostępne w sprzedaży m.in. na Ticketpro.

dodano: 2013-07-18 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 3)

Kiedy w Świat poszło info, że Pacewon będzie kolejnym gościem na nadchodzącym album SoulPete'a wielu zareagowało - zajebiście, ten koleś co zrobił z Mr. Greenem kozacką płytę. Proste, zrobił, nie przeczę, ale Pacewon ma za sobą długą i bardzo ciekawą drogę o której często się dziś zapomina. Pochodzący z New Jersey MC już na początku lat 90. działał w grupie Outsidaz w której oprócz niego znajdowali się m.in. Rah Digga i Young Zee. Grupa była silnie skonektowana z Refugee Camp i na przeklasycznym "Score" znajdziecie ich udział w numerze "Cowboys". Później Pacewon rapował też na "Malpractice" Redmana.

Dziś jednak rok 1998, kiedy to Pacewon szykował się do premiery swojego album "Pacewon Affect" w Ruffhouse Records. Płyta nigdy się nie ukazała, ale został wyprodukowany przez Ski Beatza singiel w którym pojawia się inny ziomek rapera. Nie wiem czy kojarzycie... Eminem, czy coś takiego.

dodano: 2013-07-14 23:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 11)

Dzisiejsze zestawienie moich wakacyjnych klasyków dedykowane jest miłośnikom czterech kółek, których cruising po polskich szosach relaksuje równie mocno, co prażenie tyłka na słońcu. Wam również przyda się porcja dobrej muzyki, dlatego przygotowałem dla was dziesięć numerów, idealnych do odpalenia w każdej furze - nawet takiej, która pozbawiona jest hydraulicznego zawieszenia i nie przypomina w niczym klasycznej kalifornijskiej Impali. Let us begin!

dodano: 2013-07-14 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 38)

W ostatnich latach mieliśmy sporo reaktywacji, jak i powrotów, jedne bardziej, drugie mniej udane, jednak poziom ocenił już rynek i zainteresowanie danymi albumami. Ale nie ich ilość zadziwia mnie tu i załamuje, ale reakcja części słuchaczy. Gdyby Zeus widział jak jego - udane swoją drogą - wersy o dinozaurach dopasowywane są do każdego rapera, który nie wydał płyty przez 3-4 lata pewnie schowałby twarz w dłoniach. Czy chodzi o nowy album kogoś, kto przez cały czas działał solowo, czy kogoś kto od zawsze wydawał płyty co 4-5 lat, czy kogoś kto rzeczywiście powraca po dłuższej przerwie, związanej często z życiowym zamieszaniem - głos jest jeden i zgodny: "na pohybel dinozaurom, hańba, hajs się skończył, nikogo to nie obchodzi, tylko nowe, świeże, postępowe!"

Info o reaktywacji Kalibra 44 wywołało u nas w redakcji głośne "wow". Zarówno ja jak i Daniel po dziś dzień znamy również ostatnie nagrane już bez Magika 3:44 i takie "Konfrontacje" moglibyśmy nawijać z pamięci wybudzeni w środku nocy. Fakt więc, że działający regularnie solowo i na stale wysokim poziomie Abradab ponownie łączy siły ze swoim bratem Joką, który w ostatnich latach gdzie by się nie pojawił zamiatał stylówką prawie wszystko, co w danym roku wyszło (featuringi na Czarnym Złocie i Miuoshu) jest informacją jednoznacznie kozacką, bo pytania o nowe nagrania Joki zadawaliśmy sobie regularnie a nie od dziś wiadomo, że obaj bracia studyjnie mają taką chemię jak mało kto. Tymczasem czytam komentarze i co widzę? "Dinozaury, nic nie nagrali przez dekadę, teraz hajs się skończył". "Jak to Kaliber bez Magika?". "Beka, nie chcemy takich powrotów". "Słucham rapu już 5 lat, nigdy tych dinozaurów nie słuchałem i tego też nie sprawdzę". "Odeszli, to kto im teraz pozwala wracać". Czytam i zastanawiam się tylko - WHAT THE FUCK? O co w tym wszystkim chodzi?

Tagi:
dodano: 2013-07-07 22:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 10)

Wakacje to nie tylko czas odpoczynku i beztroskiego lenistwa - to także okres wzmożonej aktywności imprezowiczów, która z reguły zanika dopiero bladym świtem. Latem standardowe imprezy klubowe ustępują zdecydowanie miejsca plenerowym wojażom, ale w jednym i drugim przypadku do pełni szczęścia potrzebna jest odpowiednia muzyki. W drugiej odsłonie mojej wakacyjnej listy zaprezentuje wam dziesięć moich ulubionych imprezowych sztosów, przy dźwiękach których melanż poniesie was bardziej niż zwykle... lecimy!

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka
dodano: 2013-07-04 17:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 8)

"Wyższe Dobro". Solowy debiut W.E.N.Y., materiał dla polskiego podziemia już kultowy, przywoływany wielokrotnie i kilkukrotnie wznawiany. Ostatnio Wudoe - z okazji reedycji i premiery wydania winylowego - postanowił podzielić się ze słuchaczami krótkimi komentarzami odnośnie albumu, tzw. liner notes dotyczącymi poszczególnych utworów. A my zbieramy je do kupy i publikujemy z okazji faktu, że autor "Nowej Ziemi" został naszym Artystą Tygodnia.

"Słuchając Wyższego Dobra po 6 latach, ten album zabiera mnie w podróż wstecz, szczerze nie myślałem że tak sentymentalna podróż odświeży dawne relacje i zabierze mnie w miejsca, w których nie byłem dawno. Całkiem ciekawe doświadczenie przypomnieć sobie czasy liceum, studiów, domowych nagrywek i Warszawy której dziś już nie ma. Okazuje się, że jednak nie mam aż tak fatalnej pamięci."

dodano: 2013-06-30 18:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 19)

Lato, lato, lato wszędzie... no dobra, pogoda faktycznie coś się ostatnio popsuła co nie zmienia faktu, że nastał okres wakacyjny - czas urlopów, grzania tyłka na słońcu i powszechnego lenistwa dla większości. Aby go wam nieco umilić, postanowiłem przygotować nowy cykl wpisów, który od dnia dzisiejszego będzie się ukazywał na Popkillerze co weekend aż do samego końca wakacji.

Będę w nim prezentował kawałki znane oraz takie, które mogły umknąć waszej uwadze bądź nigdy się oficjalnie nie ukazały a powinny - wszystkie jednak łączyć będzie jedna wspólna cecha: relaks. To numery przy których można się zajebiście odprężyć i zapomnieć o trudach dnia codziennego, szczególnie jeśli pogoda dopisuje, piwka jest pod dostatkiem a grill pracuje pełną parą... Wtedy do szczęścia brakuje jedynie odpowiedniej muzyki dla głośnikach a nic latem nie wjeżdża tak dobrze jak G-Funk.

Pierwszą odsłonę mojego zestawienia zacznę od zaprezentowania wam dziesięciu utworów stricte o tematyce wakacyjnej, idealnych na powitanie tegorocznego lata, wśród których oprócz kawałków mniej znanych nie mogło zabraknąć również i klasyków - zachęcam do wrzucenia ich sobie na swoją letnią playlistę, z pewnością umilą wam one niejeden dzień w ciągu najbliższych dwóch miesięcy a to dopiero początek... zatem "Summertime begins just like dat!" i zaczynamy:

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2013-06-27 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 12)

Jedna z ikon współczesnej muzyki oraz prawdopodobnie najpopularniejszy raper w historii - Tupac Shakur, doczeka się własnej gwiazdy w słynnej Hollywoodzkiej alei sław! Ceremonia umieszczenia nazwiska artysty na Hollywood Walk Of Fame została zaplanowana na przyszły rok, blisko 18 lat po tragicznej śmierci muzyka.

Strony