Dlaczego: "Zwykły człowiek" to najnowszy singiel z nadchodzącej płyty Piha "Dowód Rzeczowy Nr 3", która na rynku ukaże się w najbliższy piątek, 28 czerwca. Utwór został wyprodukowany przez DJ Creona znanego ze współpracy z Trzecim Wymiarem. Teledysk do utworu "Zwykły człowiek" został zrealizowany przez Jana Gajdowicza z ekipy Exformers dzięki pomocy marek odzieżowych SSG, Pihszou oraz Patriotic.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Wiz na Twitterze zapowiedział, że jeszcze w tym roku ukaże się jego kolejny album zatytułowany "Blacc Hollywood", a tymczasem w ramach promocji Under The Influence Tour dostarcza nam nowy teledysk. "Old Chanel" z gościnnym udziałem Smoke DZA to bardzo fajny, klimatyczny numer z dobrze podkreślającym klimat numeru teledyskiem nakręconym w nowojorskim Harlemie, gdzie chłopaki ze swoim entouragem szamają kurczaka. Każdy kto obserwuje spontan-teledyski Wiza wie, że jego klipy często powstają na patencie "to kręcimy tutaj" i dzieki temu wyglądają dużo bardziej naturalnie niż pozostałe. Mniejsza z tym - "Old Channel" zdecydowanie na plus.
Przy okazji reedycji "Całkiem Nowego Oblicza" SLU i premiery "20/20 Evergreen" Peja i Decks przygotowali dla swoich fanów prezent w postaci materiału video opowiadającego o tym jak powstawała i co znaczyła ta płyta w 1998 roku. Wypowiedzi osób, które wówczas były słuchaczami, a dziś z perspektywy 15 lat mówią, że płyta zmieniła ich życie mówią chyba wszystko. Oprócz tego historia okładki wersji CD, kawałka tytułowego, który nie znalazł się ostatecznie na trackliście i kilka innych smaczków, które dla fanów polskiego rapu z pewnością będą niezłą gratką. Do obejrzenia w rozwinięciu.
Choć do Compton czy Inglewood trochę daleko, to przynajmniej chwilowo pogoda nam się zgadza, przynajmniej w momencie kiedy to piszę. No i popkiller ma zamiar znowu zaserwować wam pięciopociskową serię, przed którą nie uchroni was żadna kamizelka kuloodporna. Dlaczego? Bo po raz kolejny w rozwinięciu znajdzie się coś dla każdego fana rapu. Mamy zarówno rozleniwioną (choć tym razem jakby troszkę mniej) ekipę Jet Life w składzie Spitta i Roddy, mamy podpisanego przez Stones Throw małolata Juliana Malone na bicie Exile'a, mamy Jona Connora i Gangsta Gibbsa robiących niezłą jatkę na trapowym bicie... Do tego doliczcie sobie nieoficjalny bonus do "Saaab Stories" Action Bronsona i Harry Frauda oraz nowy singiel Big Seana z gościnnym udziałem Weezy'ego i Jhene Aiko. Słabo?
Kolejnymi singlami Kotzi przekonywał nas, że w składzie BOA's jest więcej niż jeden raper, którego trzeba bacznie obserwować. Między Kę i jego ziomkiem można dostrzec pewne podobieństwa, ale chyba jeszcze więcej różnic. Autor "Rapdomu" w swoich kawałkach brzmi jak serdeczny koleżka z osiedla, który ma ci coś do powiedzenia i którego naprawdę warto posłuchać. Nie żaden mądrala, ziomek który potrafi wyciągać wnioski ze swoich doświadczeń i formułować je w wersy, które z miejsca zapadają w pamięć przez swoją trafność. Na dodatek to wszystko z zachowaniem olbrzymiego szacunku do kultury na bitach Luckyloopa, które idealnie oddają podwórkowy klimat produkcji, jednocześnie nie mając w sobie nic z prowizorki czy braku profesjonalizmu.
Ostatni feat na płycie Siwersa narobił jeszcze większego apetytu. Dziś z dumę prezentujemy wam cały materiał, który swoją premierę ma właśnie u nas. Sami dostaliśmy link kilka minut temu, nie przedłużajmy więc i weźmy się za odsłuch. Przed wami "Rapdom"!
Recenzja ""Nie Do Opanowania", materiału Kity z 2008 roku, była jedną z pierwszych, które dodałem na Ś.P. Spinnera, ale nie jest to jedyny powód dla którego zapamiętałem ten krążek. Dużo funkowego groove'u, bardzo dobre skille, energia, oldschoolowe zacięcie i szacunek do kultury to rzeczy, które zostały w skojarzeniach i sprawiają, że do materiału wraca się regularnie. Niebawem Kita wróci z kolejnym materiałem, a zapowiedzią jest wyprodukowany przez samego rapera numer "Grawitacja". Nieco inna stylistyka, ale nadal podobne wrażenia. Sprawdźcie!
Centrum Eudezet Label w kolaboracji z UrbanCity prezentuje video do utworu "Na Scenie" z gościnnym udziałem Funk'a. Za produkcję oraz ostateczne brzmienie utworu odpowiada Eloz. Singiel pochodzi z najnowszego albumu łódzkiego zespołu p.t. "2", który w całości znajdziecie w rozwinięciu. Realizacją teledysku zajęła się ekipa My Home Productions. Videoklip powstał w całości na terenach WI MY w Łodzi.
Kolejny teledysk promujący "Nową Ziemię" to street video do numeru "Imperium". Płyta Wudoe, Stony i Ike'a już 5 lipca, a ten singiel to coś dla fanów "Salutuj" i "Podstawowych Instrukcji". Gęsto okraszony świetnymi cutami, soczysty, boom-bapowy banger. No i W.E.N.A. zdecydowanie w formie. Sprawdźcie to!
J. Cole niedawno powiedział o sobie, że czuje się jak LeBron James bez mistrzowskiego pierścienia. Złoto za debiutanckie "Cole World: The Sideline Story" okazało się dla ambitnego MC niewystarczające, a drugi krążek - "Born Sinner" ma pchnąć jego karierę w zupełnie nowe rejony. Po okresie załamania o którym mówił w kampanii społecznej promującej świadomość zagrożeń depresją Cole wraca z nowym materiałem, który z własnej woli postanowił wydać tego samego dnia co Kanye West. Wstępne prognozy wskazywały, że Yeezy osiągnie lepszy wynik niż Jermaine, ale prawie bankowo ilość sprzedanych egzemplarzy "Born Sinnera" będzie liczona w setkach tysięcy.
W czasie, kiedy raper jeździ po Stanach w ramach swojego tournee "Dollar & A Dream", my zapraszamy was na tydzień poświęcony jego twórczości. Recenzja "Born Sinnera" to tylko jeden z materiałów, których możecie się spodziewać na naszych łamach w przeciągu następnych siedmiu dni.
Koka Beats obchodzi swoje pierwsze urodziny, które postanowiła uczcić teledyskiem do nowego numeru z pełną reprezentacją labelu. Jednocześnie stało się to okazją, żeby zaprezentować nowych artystów wytwórni - są nimi Pepe Skuad (Haju, Rekord, Rokson) oraz Wuzet. Numer "Głód" wyprodukowała ekipa Tasty Beatz.
Teledysk do numeru "Pogadajmy" to nie tylko piękny follow-up do przebogatej tradycji muzycznych spotkań jazzu i hip-hopu, ale również zapowiedź wyjątkowej imprezy. 30 czerwca w Rzeszowie w ramach Wschodu Kultury/Europejskiego Stadionu Kultury odbędzie się "Art Celebration: Jazz & Hip-Hop", którego headlinerem będzie czterokrotny laureat Grammy - Dean Brown. Oprócz niego na scenie pojawią się m.in.
W sieci pojawił się najnowszy klip Sulina do tytułowego numeru z płyty „Jeden w maratonie”. Album ukaże się już w najbliższy piątek, 28 czerwca, nakładem Step Records. Z założenia płyta w całości będzie dostępna do darmowego odsłuchu na serwisie YouTube oraz pobrania w formie najwyższej jakości plików mp3 ze strony www.steprecords.pl. Wersja fizyczna od 1 lipca dodawana będzie do zakupów w sklepie www.preorder.pl, już dziś dostępna jest w specjalnym, limitowanym pakiecie z okazjonalną koszulką.
Już jutro oficjalna premiera nowego albumu Wale'a zatytułowanego "Gifted". Pierwszy singiel - "Bad" z gościnnym udziałem Tiary Thomas zyskał olbrzymią popularność dobijając po trzech miesiącach do 18 milionów odsłon na YT. Pierwszy hit z trzeciego albumu rapera z DC mogliśmy usłyszeć już na mixtapie "Folarin". Dziś czas na coś nowego. Najnowszy teledysk zrealizowano do numeru "Love Hate Thing", tym razem z męskim wokalem Sama Dew na refrenie i porywającym swoim swingiem podkładem, na którym Wale potwierdza, że jest w formie, która może zaowocować najlepszym krążkiem w jego karierze.
Teledysk póki co jest exclusivem MTV, możecie obejrzeć go w rozwinięciu. Znajdziecie tam też "Street Corner Freestyle", video na którym Wale nawija do akompaniamentu ulicznego perkusisty. Koniec materiału wskazuje na to, że zwrotka może pochodzić z jednego z numerów z albumu.
Alkohol, dragi, kobiety - tematy na tyle banalne, że muzyka "przeruchała" je już na wszystkie możliwe sposoby... Dosłownie wszystkie. Wydaje się, że nie ma szans na to by w tej kwestii coś jeszcze wymyślić. Nieszczęśliwa miłośc i odreagowywanie w narkotykach i alkoholu to przecież w świecie muzyki podstawa. Często artyści to ćpuny i alkoholicy, a spory odsetek nie ukrywa tego przed światem. Powiedzcie mi, jak można więc nazwać Ricky Hila - człowieka który swój debiut nazwał "SYLDD". Rozwinięcie skrótu to "Support Your Local Drug Dealer". Tatuś pewnie nie był zadowolony.
Ricky Hil to syn pana Tommy'ego Hilfigera - Jankesa, który dorobił się na projektowaniu ciuchów. Pierwsza myśl - masz plecy, łatwiej jest wbić się w rynek. Póki co w przypadku Ricky'ego to tak nie działa, co nie zmienia faktu, że na liczącym 11 utworów debiucie zebrał całkiem ciekawą ekipę gości. Począwszy od The Weeknda, przez Fat Trela a skończywszy na Leonie Lewis. Za darmo to oni raczej się nie dograli. Nie mam jednak zamiaru robić z niego męskiej Lany Del Rey, raczej chciałbym napisać kilka zdań na temat jednej z ciekawszych premier R&B roku 2013.
Dlaczego: Jeden z najbardziej przewózkowych numerów z "Elliminati" w którym na refrenie wykorzystano kultową już dla polskiego internetu frazę Sitka z featu u Gurala, doczekał się oficjalnego teledysku. Zrobiono go chyba najlepiej jak było można, obrazkiem follow-upując zresztą "Otisa". Tylko kobiety znacznie ładniejsze.































