Streśćmy fakty. "Mac & Cheese 3" to najlepszy do tej pory materiał, który wypuścił French Montana. "Mac & Cheese 4" będzie jego drugim oficjalnym albumem. "Mac & Cheese 4: The Appetizer" to jego przedsmak. W całości produkuje go Harry Fraud, który odpowiada za znaczącą część najlepszych numerów rapera z marokańskimi korzeniami. Potrzebujecie czegoś więcej? You know it's Mr. Haaaan!
harry fraud
harry fraud
Gdybyście spytali mnie o to, którym z tegorocznych Freshmenów XXl jaram się najbardziej, bez wahania wskazałbym na Action Bronsona. Z wyglądu gruby, obleśny rudzielec z okazałym zarostem – na majku bestia o BARDZO niewyparzonym jęzorze i głosie do złudzenia przypominającym Ghostface’a. Od wydania w 2011 roku pierwszego mikstejpu „Bon Appetit… Bitch!!!”, Bam Bam zdaje się pracować bez ustanku, co rusz wydając nowe materiały pełne mięsistego, tłustego, wędzonego w dymie z najlepszego Cohiba Behike rapu, doprawionego tuzinami bad bitches, kilogramami gangsterki i tonami fuckin-throw-up-on-the-floor-shit klimatu. Wydane niedawno "Saaab Stories" to kolejny (i ostatni już niestety) materiał, jaki Don Producci nagrał w kolaboracji z jednym producentem – tym razem, po m.in. Statiku Selektah i Alchemiście wybór padł na zyskującego coraz większy rozgłos Harry’ego Frauda.
Choć do Compton czy Inglewood trochę daleko, to przynajmniej chwilowo pogoda nam się zgadza, przynajmniej w momencie kiedy to piszę. No i popkiller ma zamiar znowu zaserwować wam pięciopociskową serię, przed którą nie uchroni was żadna kamizelka kuloodporna. Dlaczego? Bo po raz kolejny w rozwinięciu znajdzie się coś dla każdego fana rapu. Mamy zarówno rozleniwioną (choć tym razem jakby troszkę mniej) ekipę Jet Life w składzie Spitta i Roddy, mamy podpisanego przez Stones Throw małolata Juliana Malone na bicie Exile'a, mamy Jona Connora i Gangsta Gibbsa robiących niezłą jatkę na trapowym bicie... Do tego doliczcie sobie nieoficjalny bonus do "Saaab Stories" Action Bronsona i Harry Frauda oraz nowy singiel Big Seana z gościnnym udziałem Weezy'ego i Jhene Aiko. Słabo?
"Strictly 4 My Jeeps" jako singiel promujący "Saab Stories" - nadchodzący collabo-album Action Bronsona i Harry Frauda zrobił duże zamieszanie i po raz kolejny skupił setki tysięcy oczu (i przede wszystkim uszu) na tym rudym grubasie. "Nowy Ghostface" jak określa go wielu, jak informowaliśmy wczoraj, jest ponoć nowym reprezentantem TDE, ale sytuacja nie jest w stu procentach jasna.
Na profilu Saab Stories po czasie pojawiło się info, że AB będzie jednak wydawał w Vice/Atlantic. Kiedy przypomnimy sobie wcześniejsze sytuacje z newsami o nowych kontraktach Bronsona, nie wiadomo już co myśleć, bo informacje z jego Twittera nagle okazywały się zwykłym fejkiem. Z całą pewnością natomiast możemy wam powiedzieć, że nowy remix singla w którym gościnnie pojawili się LL Cool J i Lloyd Banks jest strasznym kozakiem i niezależnie od tego, kto wyda nadchodzące albumy, warto mieć tego kolesia na oku.
No i doczekaliśmy się. Action Bronson pokazał światu tracklistę swojego nowego dzieła pt. "Saab Stories". Niestety, jest to tylko epka. Lepsze to jednak niż nic. Za produkcję tego wydawnictwa odpowiada, co raz bardziej popularny, Harry Fraud. Poniżej możecie się zapoznać z tytułami utworów, a także przypomnieć sobie teledysk promujący owe dzieło. A to co widzicie po lewo, to jak możecie się domyślić, okładka "Saaab Stories".
21 maja był ważnym dniem w życiu Maxa B, Frencha Montany oraz panów z Daft Punk. Max obchodził 35 urodziny, French wydał oficjalny debiut "Excuse My French" a Daft Punk powrócili z albumem "Random Access Memories" po wieloletniej nieobecności. Teraz za sprawą Harry'ego Frauda aka. Harrycozabit możemy usłyszeć wszystkich w jednym numerze. Jak do tego doszło?
Jeśli chcecie zobaczyć jak Action Bronson robi gwiazdę, to koniecznie musicie sprawdzić ten klip. Bit do tego numeru zrobił Harry (Potter?) Fraud i zapowiada on wspólne dzieło obu panów - "Saab Stories". Premiera planowana jest na czerwiec tego roku.
Harry Fraud to jeden z tych gości, przy których podkładach ostatnio najczęściej wykrzykuję "Bober co za bit". Gość, który wprowadza porcję niesamowitego klimatu i robi kawał roboty dla takich osób jak Curren$y czy French Montana. Tym razem rzucił porcję pięciu tracków, w których pojawiają się m.in. Tech N9ne, Smoke DZA, French Montana, Earl Sweatshirt czy Mistah F.A.B. Potrzeba więcej zachęty? Bang!
O tym, że na Jae Millza, bardzo utalentowanego reprezentanta NYC trzeba mieć oko pisaliśmy już kilkukrotnie. Mamy dowód, który powinien ostatecznie przekonać również tych dla których sam fakt współpracy z Young Money jest dyskwalifikujący. Nowy numer, zatytułowany "Barstool Flow" wyprodukował Harry Fraud (sprawdźcie Świeżą Krew) co może na wielu zrobić złudne wrażenie, że to jakiś trap albo inny newschool. Nic bardziej mylnego. Dwóch gości z Nowego Jorku pokazuje tutaj, że wie jak wygląda klasyczna odsłona rapu ich miasta i... kosi. Naprawdę kosi. Leniwie bujająca perkusja z fletopodobnym motywem plus nawijka z ultraluzackim stylem... So dope. Sztosiarstwo dużego kalibru.
W rozwinięciu znajdziecie też link do nowego 14-kawałkowego mixtape'u "Property Of Potentness 2".
Charakterystyczny kobiecy tag "La musica de Harry Fraud", a może raczej to co przeważnie po nim następuje - wyjątkowe produkcje nowojorczyka, stały się w przeciągu ostatnich lat rozchwytywaną marką w mainstreamowym hip-hopie. Jednocześnie niedawny gość naszego cyklu Świeża Krew współpracował też z Kool G Rapem czy MHz Legacy. Nowy mixtape, który możecie za darmo pobrać w rozwinięciu stanowi zbiór wyprodukowanych przez Harrego kawałków z ostatnich kilku miesięcy z dodatkowymi premierowymi trackami takich postaci jak Action Bronson, French Montana czy Chevy Woods.
Ogrom produkcji, które dostawaliśmy w przeciągu ostatnich miesięcy od Curren$y'ego nie powinien osłabiać naszej uwagi, bo ten wyleniały wariat wciąż potrafi robić to jak nikt inny w grze. Dowodem ma być m.in. nowy mixtape zatytułowany "New Jet City". Produkcja w stosunku do dotychczasowych mixtape'ów zrealizowana dużo mniej luźno, a bardziej jak pełny, oficjalny album. Sam fakt, że gościnnie pojawiają się m.in. Jadakiss, Wiz Khalifa, French Montana czy Rick Ross. Wśród producentów znaleźli się m.in. DJ Toomp, Harry Fraud, Cardo, Statik Selektah czy Lex Luger.
Casey Veggies swój pierwszy mixtape zatytułowany "Customize Greatly Vol. 1" wydał w 2007 roku, kiedy miał... 14 lat. Początkowo młody raper był w składzie kochanego przez jednych, hejtowanego przez drugich Odd Future, ale zrezygnował ze współpracy z grupą, żeby obrać swoją własną drogę. Dziewiętnastoletni dziś Casey ma bardzo dobre układy z raperami ze swojego pokolenia - pracował z Pac Div, Rockie Freshem, Chiddy Bang czy brandUnem DeShayem. W trasach towarzyszył Mac Millerowi, Wiz Khalifie, Tylerowi czy Big K.R.I.T.'owi. Po podpisaniu umowy z Roc Nation Casey przygotował nowy mixtape zatytułowany "Life Changes".
Columbus to prawie milionowe miasto, stolica stanu Ohio, piętnaste co do rozmiarów w USA. Jeśli jednak większość z nas zastanowi się z czym Columbus kojarzy się hip-hopowym głowom, w większości przypadków odpowiedź brzmi - RJD2. Chociaż znany praktycznie na całym Świecie producent nie przyszedł na świat w Ohio, to tam się wychował i tam stawiał pierwsze poważne kroki w rap-grze w ramach zapomnianej przez wielu grupy MHz. "Crew with the name nobody knew how to pronounce" żartuje w pierwszej z wielu morderczych zwrotek na tym albumie Copywrite. Założony w 1995 roku zespół urósł do tworu trochę mitycznego. Nawet, kiedy jego członkowie wspominali jego wielkie znaczenie dla ich karier mało kto pamiętał "Table Scraps", a co dopiero wcześniejsze rzeczy promowane m.in. w legendarnych audycjach przez Bobbito...
Po tylu latach, po tylu stratach... Po śmierci Camu Tao, po dołączeniu do grupy Tage'a i Jakkiego, po spektakularnym sukcesie RJ, wreszcie ukazał się kolejny czy może raczej pierwszy pełnoprawny album grupy, bo "Table Scraps" sami autorzy uznają za zbiór numerów, które trzeba było wydać, a nie spójną całość. "Legacy" to rzeczy absolutnie wyjątkowa dla słuchacza przez fakt, że słyszalnie wyjątkowa i skrajnie ważna dla samych twórców. Tu Slug pojawia się obok Danny Browna, a Marco Polo z !llmindem produkują sobie obok Harry'ego Frauda i Jasona Rose'a. Słuchając tego materiału nie masz zielonego pojęcia czego spodziewać się za chwilę.
Przeglądając wcześniejsze odcinki Świeżej Krwi zwróciłem uwagę, że zdecydowana ich większość poświęcona jest MC's, a w ostatnim czasie zaobserwować można także natarcie nowej fali beatmakerów, którzy w mgnieniu oka robią zawrotne kariery. "Cruel Summer" poazuje, że taki Hit-Boy dla mnie w tej chwili jest na dobrą sprawę ważniejszą postacią dla G.O.O.D. Music niż Kanye West. Niesamowicie w mgnieniu oka wybił się też jeden koleżka, którego musieliście gdzieś się natknąć, bo ma się wrażenie, że Harry Fraud jest wszędzie. Z jednej strony to na jego bicie Rick Ross i Diddy urządzili sobie nowobogacką fiestę w remixie "Shot Caller" French Montany, z drugiej, to na jego bicie po 10 latach wspólnie rapowali Cannibal Ox.
Pochodzący z Brooklynu Harry Fraud wychował się w muzycznej rodzinie, gdzie ojciec był gitarzystą, a matka wokalistką. Mówi, że nauczył się grać na gitarze i klawiszach na długo zanim nauczył się rozumieć to co gra czy zapisywać to nutowo. Nowojorczyk przywiązuje wagę do muzycznego kształcenia, ale także do kształtowania wyrazistego stylu, który stał się nie tylko świeży i wyjątkowy, ale także bardzo rozchwytywany.
Lato wprawdzie już za nami, ale reprezentujacy Bronx MC The Kid Daytona, o którym pisaliśmy już kilkukrotnie w przeszłości, nie zaprzestaje promocji swojego ostatniego darmowego albumu "Summer Games" (odsłuch/download). "Fly Away" to bardzo przyjemny numer na bicie uznanego producenta Binka, do którego teledysk nakręcono w Rzymie i Florencji, podczas 30-dniowej podróży rapera po Europie.
W rozwinięciu klip do kolejnego singla promującego "Summer Games" - brudnego i klasycznego "Low" z gościnnym udziałem samego Jadakissa.





































