W grudniu ukazała się najnowsza płyta Śliwy, wydana już poza RPS Enterteyment. W ubiegłym roku Peja argumentując zakończenie tej współpracy pisał: "Głównym powodem był przede wszystkim brak komunikacji na lini wydawca-artysta. Wielokrotnie przekładaliśmy termin zatowarowania w sieciach Empik, Media i Saturn głównie z uwagi na brak dostarczonego przez artystę ukończonego materiału – a moje tłumaczenia się dystrybutorowi w osobie My Music były już po prostu groteskowe (...) Prywatnie bardzo lubię Patryka i dla dobra tej znajomości nie powinniśmy po prostu dłużej razem pracować"
Teraz Śliwa przyznał rację odkrywcy swojego talentu.






































