Od paru dni na instagramowym profilu ZIP Składu pojawiają się archiwalne fotografie z lat 90. Oprócz tego, część zespołu wskazuje datę podczas której mamy wyczekiwać czegoś specjalnego od grupy.
Klasyka
Klasyka
Kick, push, kick, push, kick, push, kick, push, coast. W takim właśnie stylu wszedł (a może wjechał) na dobre do mainstreamu 24-letni wówczas Wasalu Muhammad Jaco, znany lepiej jako Lupe Fiasco. Skromny, inteligentny chłopak w okularach i bluzie z kapturem, opowiadający historię pewnego deskorolkowego zapaleńca. Wychowanek owianego złą sławą Southside, wyrastający jednak ponad przeciętność i nie ulegający przestępczym zapędom.
Typ, który z szarej rzeczywistości blokowisk potrafił wyłuskać to co najlepsze i stworzyć piękne, barwne, wciągające utwory o życiu. A także jeden z najlepszych rapowych debiutów pierwszej dekady tego wieku, płytę, którą w moim przekonaniu śmiało już możemy nazwać klasykiem.
W dniu 15 rocznicy premiery tego krążka przypomnijmy sobie, jak opisywaliśmy go w ramach cyklu Klasyk na Weekend.
8 Mila okazała się ogromnym sukcesem, powodując też wysyp popularności bitew freestyle'owych - ciężko przewidzieć czy WBW 2004 odbiłoby się aż takim echem, gdyby nie porywająca historia freestyle'owca, który na scenie pokonuje swoich życiowych rywali. Jednak później Eminem nie poszedł za ciosem i nie rozwinął kariery kinowej. Światło rzuca na to 50 Cent.
Dzisiaj mija dokładnie 25 lat od śmierci legendarnego Tupaca Shakura, którego zgon w wyniku ran postrzałowych nastąpił dokładnie o godzinie 16:03 w dniu 13 września 1996 roku. 2Pac odcisnął swoją twórczością bez wątpienia niezatarte piętno na kulturze hip-hopu, przecierając również szlaki przyszłym raperom na pole kinematografii... Dla wielu pozostaje jednym z najmocniejszych kandydatów do miana #GOAT rap gry - dla mnie personalnie dzierży niezagrożony tytuł "The Most Influential Rapper Of All Time", mając nadal silny wpływ na całą współczesną popkulturę.
„Straight Outta Compton” od początku, mimo sukcesu; budziło masę kontrowersji. DJ Yella w najnowszym wywiadzie stwierdził, że film jest zgodny z prawdą jedynie w 70%.
Wytwórnia Wielkie Joł oraz Polski Rap prezentują wyjątkowe wydawnictwo, jakim jest długo wyczekiwana reedycja kultowego, pierwszego solowego albumu TEDE - "S.P.O.R.T.". Wydawnictwo zostało przygotowane z ogromną dbałością o detale z okazji 20-lecia wydania albumu i ukaże się jednocześnie na wszystkich nośnikach: CD, płytach winylowych oraz kasecie magnetofonowej.
Niedawno kolekcjoner kaset magentofonowych Grędziu wypuścił swoją nową rozmowę z O.S.T.R.-em, który od dłuższego czasu nie udziela w wywiadów. Podczas godzinnej rozmowy raper stwierdził, że reedycja drugiego CD "Jazzu w wolnych chwilach" tylko na kasecie to dobry pomysł oraz zdradził, że trzeci krążek Dead Man Funk, czyli duetu O.S.T.R. i DJ Haem, jest już gotowy.
Jeszcze w tym roku mamy otrzymać pośmiertny album członka A Tribe Called Quest, Phife Dawga. Póki co dostajemy nowy klip, w którym gościnnie pojawiają się Redman i Illa J, a całość aż kipi soulfulowym, relaksacyjnym vibem spod szyldu ATCQ.
Dziś mija 25 lat od premiery debiutanckiego albumu Slums Attack - z tej okazji Peja podzielił się szczerym i osobistym wpisem, który zarówno daje do myślenia jak dodaje motywacji do realizowania swoich pasji.
To koniec długiej i pięknej historii. 15 lat muzycznej podróży, ewolucji, rozwoju i eksperymentów. Od podziemnego "Dobra muzyka ładne życie" poprzez jeden z najlepszych oficjalnych debiutów w historii polskiego rapu na "Za Młodych na Heroda" po finałowego "Geniusza". W ubiegłą niedzielę Rasmentalism zamknął swoją pożegnalną trasę koncertem w warszawskiej Pradze Centrum.
Peja kontynuuje serię treningowych zwrotek one-take, surowo rapowanych do kamery. Tym razem rozpoczyna weekend krótką 16-tką na bicie Jima Jonesa "Summer Wit Miami", a w tekście znajdziemy nawiązania do Stetsasonic czy... Marcina Flinta.
Klasyczne "Deobedena.com" w 2004 roku, potem "Oddycham" w 2013... i po 8 latach trzeci krążek. Charakterny reprezentant Piastowa wydaje rzadko, jednak zawsze trzyma poziom. Deobson zapowiedział nowy materiał, a co więcej - uchylił już rąbka tajemnicy.
Nie do wiary, że to już 20 lat od kiedy po ukończeniu podstawówki na przedgimnazjalnych koloniach zajarałem się "Konfrontacjami" Kalibra 44, a po powrocie zacząłem intensywnie słuchać nie istniejącej już Radiostacji. Tam moją uwagę przykuł wrześniowy powerplay - "Sensacja" debiutującej warszawskiej ekipy Fenomen, co sprawiło, że popędziłem do Empiku na Nowym Świecie, by nabyć swój pierwszy rapowy kompakt... po którym wsiąkłem w hip-hop na dobre i nie było odwrotu.
Do dziś to jedna z ewidentnie najbardziej przekatowanych (a przez to porysowanych) płyt w mojej kolekcji, z powycieranym od wszelakich wojaży digipackiem. Ale nie może to dziwić, bo mimo upływu lat wciąż ten krążek chłonie się w całości z uwagą i zajawką.
Bilon kolejny raz sięga do polskiej historii. Tym razem w oficjalnym singlu przygotowanym wraz z Zamkiem Królewskim!
Fatalne wieści znów dotarły do nas zza oceanu... W wieku 85 lat na Jamajce odszedł od nas człowiek-instytucja, jeden z filarów muzyki reggae, istny muzyczny czarodziej - Lee "Scratch" Perry.






































