Jak to ma każdy list miłosny ma do siebie - aby wyszło wiarygodnie i wyjątkowo, musi być on wynikiem szczerego, żarliwego uczucia. Takim od początku swojej kariery pałał Common, który hip-hop pokochał tak bardzo, że aż postanowił napisać swoistą odę do hip-hopu, który w jego nowatorskim i zaskakującym koncepcie okazał się... kobietą.
Klasyka
Klasyka
Listen up all my children, Gang Starr is in the building! Red & Meth in the building! - czy musimy coś dodawać? Method Man i Redman atakują zwariowanym stylem na bicie DJ'a Premiera, a wszystko w hołdzie Guru. Jest hip-hop!
Niewielu jest w hip-hopie artystów tak szanowanych, doświadczonych i zasłużonych jak Common. Aktywny na scenie od niemalże trzech dekad MC z Chicago to absolutna ikona, twarz zaangażowanego, świadomego hip-hopu oraz jeden z najlepszych tekściarzy w historii. Niech świadczą o tym otrzymane przez niego nagrody - od Grammy, przez Oscara po Golden Globe.
W zeszłym roku, podczas europejskiej trasy promującej 12. album muzyka "Let Love", rzuciliśmy wszystko, wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy do Berlina, gdzie dzięki pomocy Universal Music Poland i uprzejmości managementu udało nam się dobić do Commona oraz usiąść z nim przed kamerą. Rezultatem jest jeden z najważniejszych wywiadów, jakie udało nam się zrealizować w blisko 10-letniej historii Popkillera.
Wraz z początkiem Nowego Roku zapowiadaliśmy powrót do publikacji przeróżnych wywiadów zagranicznych, na które w trakcie Młodych Wilków nie było miejsca na kanale. Jednym z takich materiałów jest obszerny, 40-minutowy wywiad z Commonem, który udało nam się zarejestrować w zeszłym roku podczas europejskiej trasy artysty, promującej jego album "Let Love". Korzystając również z okazji, postanowiliśmy poświęcić Commonowi cały miesiąc i przybliżyć jego dokonania i sylwetkę zarówno dotychczasowym fanom, jak i nowym słuchaczom.
W lutym spodziewajcie się więc naszego dwuczęściowego videowywiadu z legendą z Chicago (część 1 już jutro!), a także całej serii artykułów i postów oddających hołd jednemu z najlepszych i najbardziej zasłużonych MC's w historii - a w m.in. tym wspomnienia klasycznego albumu "Like Water For Chocolate", który już w przyszłym miesiącu obchodził będzie 20-lecie. Luty miesiącem Commona na Popkillerze!
"List" to jeden z najbardziej klasycznych i nierdzewnych singli w historii polskiego hip-hopu i numer, który budzi emocje przy każdym odsłuchu. Wzbudził je też w Mesie i Blefie, którzy wykonali swój klasyk po 16 latach.
W ubiegłym tygodniu Internet obiegło zdjęcie pomnika 2Paca, który podobno pojawił się właśnie w Dallas - z uwagi na brak podobieństwa do zmarłego rapera foto to stało się viralem, a wielu porównywało je do klasycznego już pomnika Cristiano Ronaldo... Co się jednak okazuje?
A-F-R-O to zdecydowanie jeden z najbardziej uzdolnionych MC's młodego pokolenia a zarazem jeden z największych wymiataczy bez oficjalnego solowego debiutu - wciąż! Ostatni projekt, jaki ukazał się od sympatycznego Kalifornijczyka to wspólna EPka z Marco Polo z roku 2016 "A-F-R-O POLO". Miejmy nadzieję, że 2020 rok przyniesie nam w końcu długo oczekiwane LP podopiecznego R.A. the Rugged Mana.
A rok zaczął się wybornie - od spontanicznego rapu A-F-R-O na bicie z debiutu Ja Rule'a "Venni Vetti Vecci" z roku 1999!
Smutne wieści z Nowego Jorku - nie żyje uliczna legenda Queensbridge i członek ekipy Screwball - Hostyle. W skład znanej z hardkorowego stylu i charakternych rymów rzucanych na mocnych, boom bapowych podkładach grupy wchodzili również Blaq Poet, KL (R.I.P.) i Solo.
Grupa zasłynęła wydanym w roku 2000 przez wytwórnię Tommy Boy albumem "Y2K: The Album", na którym za produkcję odpowiadali m.in. DJ Premier, Pete Rock i Marley Marl, a gościnnie pojawili się tacy MC's jak Prodigy, Havoc, Cormega, Big Noyd czy Biz Markie. W 2004 roku Hostyle wydał długo oczekiwany solowy album "One Eyed Maniac", na którym współpracował m.in. z R.A. the Rugged Manem.
W marcu otrzymamy nowy album Płomienia 81, teraz Pezet i Onar ujawnili wyjątkową akcję, którą szykują dla osób zamawiających płytę w preorderze...
Cisza od Szuwara to jedna z najsmutniejszych niewykorzystanych karier ostatniej dekady - niesamowity błysk i umiejętność prostego uchwycenia sedna emocji sprawiała, że jego muzyka porywała z miejsca mimo surowej formy. Po udziale w Młodych Wilkach 2012 Szuwar nie wydał żadnego dużego projektu, jedynie bootleg, jednak nawet jeśli nic już nie wyda to zostawił utwór, który chwyta za serce jak mało co.
Pisałem to nie raz i mogę pisać jeszcze 100 razy - "Hip-Hop Evolution" to najlepszy hip-hopowy dokument jaki w życiu widziałem, genialnie porządkujący i układający całą linię rozwoju i ewolucji kultury i muzyki. Na Netflix trafił właśnie 4 sezon arcydzieła spod ręki kanadyjskiego rapera Shada i znów jest co oglądać.
Redman poza kontrolą! Legendarny MC z bloków Newark w New Jersey, potocznie znanych jako Brick City, w swojej karierze narozrabiał już niemało, ale tego jeszcze nie było...
Redman podkręcał w ubiegłym roku apetyty na nową muzykę - energetyczne single, zapowiedzi "Muddy Waters Too" czy piękny wjazd na płycie E-40'ego sprawiły, że uszy wyczuliły się na nagrania reprezentanta Def Squadu. Rok 2020 nie mógł więc zacząć się lepiej bo Redman puścił już pierwszy projekt!
Nastał Nowy Rok, powoli przygotowujemy się do podsumowań roku 2019 - warto więc przypomnieć warte uwagi krążki z zeszłego roku. Jednym z takich projektów jest wydany pod koniec września pierwszy wspólny album Skyzoo i Pete Rocka "Retropolitan" - jedna z najciekawszych pozycji z 2019 dla fanów klasycznego rapu i nagrany w zaledwie dwa tygodnie materiał, określany przez brooklyńskiego wymiatacza jako "list miłosny i pobudka dla mojego miasta".
To też kolejne z serii LP nagranych przez Skyzoo w duecie z jednym producentem - byli już 9th Wonder, Illmind, Antman Wonder czy Apollo Brown, a tym razem raperowi udało się nawiązać współpracę z jednym z najlepszych producentów, jakich kiedykolwiek zrodził Nowy Jork!
Pod koniec minionego roku LL Cool J - chodząca legenda, główny twórca potęgi Def Jam i jeden z najważniejszych MC's w historii - puścił w świat wiadomość, która rozpaliła wyobraźnię chyba wszystkich fanów dorobku oryginalnego "G.O.A.T.'a" - jak i fanów A Tribe Called Quest.





































