Jaki polski mc marzy o tym, aby producentem wykonawczym jego mixtape'u był Snoop Dogg, a hostem DJ Skee? No właśnie - każdy. Ta sztuka udała się świetnej Izie Lach, której wywiad ze Snoopem publikowaliśmy jakiś czas temu na naszym portalu. Młoda wokalistka z Łodzi wie jak kierować swoją karierą. Ma już na swoim koncie debiutancki album, kilka utworów nagranych z legendą hip-hopu, a teraz wydała mixtape "Flower In The Jungle", którego DJ'em jest znany i szanowany Skee. Snoop tak określił pracę Izy: "Jest stu procentowym talentem. Śpiewa, produkuje, pisze i gra na klawiszach w każdym swoim utworze. Czegoś takiego się nie widzi w tych czasach". Naprawdę wart sprawdzenia mixtape w klimatach hip-hop/r'n'b możecie ściągnąć lub przesłuchać w rozwinięciu.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Kultowy hip-hopowy kolektyw powraca! Army of the Pharaohs, supergrupa złożona z prominentnych undergroundowych raperów Wschodniego Wybrzeża pod dowództwem Vinnie Paza z Jedi Mind Tricks, atakuje nowym singlem zwiastującym album "In Death Reborn". "God Particle" to miażdżący bębnami beat Stu Bangasa i pięciu bezlitosnych, hardkorowych MC - Vinnie, Planetary, Esoteric, Apathy i Celph Titled, rozrywających ów podkład na strzępy.
"In Death Reborn" nadejdzie 22 kwietnia. Sądząc po singlu - jest na co czekać!
Z kim może kojarzyć się słuchaczom Lublin na rapowej mapie Polski? Po pierwsze - z Rasmentalismem. Po drugie - z Disetem. A po trzecie? I właśnie tutaj zmierzam powoli do sedna sprawy. 7 marca swoją premierę miała solówka gościa, który wspólnie z Szewcem i Brusem, pod szyldem Inflacji, nagrali w 2011 roku krążek, o tym samym tytule. Rok później, jako trio wespół z Disetem i Brusem wypuścił do sieci "Spotkamy Się Na Miejscu EP", które moim skromnym zdaniem przeszło bez należytego echa, a singlowe "Moje Powietrze" długo miałem na rotacji w osobistej playliście. Tym samym dochodzimy chronologicznym biegiem zdarzeń do 2014 roku i do solowego krążka Robaka, bo o nim mowa, pt. "Klub Dwadzieścia Kilka". Zarzucają mi, że kradnę styl. Zarzucam link, ta płyta im ukradnie dni. - nawinął Bartek trzy lata temu na Inflacji w tytułowym numerze. I nie mogę się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, jeśli chodzi o jego solówkę. Od chwili, gdy dostałem link z płytą do recenzji, zawładnęła mną maksymalnie. Dlaczego?
Składanka wytwórni Step Records pt. "Rap Najlepszej Marki" ukaże się 28 marca. W sieci pojawił się kolejny klip promujący to wydawnictwo. Label po raz kolejny na front wystawia jednego ze swoich młodych reprezentantów - Sulina. Bit w numerze "Widzę detale" wyprodukował Expe. Teledysk to dzieło ekipy Bass Media. W klipie wystąpiła D E Y N N - znana blogerka modowa.
Włączając pierwszy lepszy polski numer rapowy, chyba najczęściej spotykamy się z komentarzami typu: "chujowe, nie sprawdzałem". Czasem jest to nawet śmieszne, ale takie wynurzenia są słabym tematem. Kolejną, liczną grupę użytkowników internetu stanowią błyskotliwi znawcy, którzy pod każdym wideo zauważają, że raper z klipu podrobił barwę głosu innego rapera.
Wytwórnia UrbanRec prezentuje teledysk do utworu 'Boeing', czyli drugiego singla z nadchodzącego albumu Emena 'Domino'. Gościnnie w numerze rapuje Duchu, a teledysk ten jest równoległą zapowiedzią projektu Duchu/PTK 'Linie Lotnicze', który ujrzy światło dzienne w tym roku nakładem Vibe2NES.
Chance The Rapper, czyli autor jednego z najlepiej przyjętych mixtape'ów poprzedniego roku "Acid Rap" oraz kalifornijski producent Skrillex postanowili połączyć siły i stworzyć wspólny numer. "Coast Is Clear", bo tak się nazywa owy kawałek, jest według artystów dopiero próbką ich możliwości, a więcej kooperacji powinno nadejść bardzo szybko. Nie jest to styl, którego można byłoby się spodziewać po takim duecie mając w pamięci "Wild For The Night" A$AP'a Rocky'ego i Skrillexa, ale jest równie dobrze, a klimat kawałka idealnie pasuje do coraz to lepszej pogody.
Jeśli, podobnie jak ja od lat czekacie na mocny strzał z Polski nagrany w stylistyce r&b wygląda na to, że w końcu się doczekaliśmy. Duet Cywinsky x Dorian prezentuje swój pierwszy singiel z nadchodzącej EP "Coke and Pizza". Całość utrzymana w stylistyce lekkiej "pościelówki" do których za oceanem przyzwyczaili nas między innymi Jeremih czy Trey Songz.
"100s is bringing West Coast rap back to the future" - mówi nam info prasowe dotyczące tego albumu, a wśród inspiracji padają ksywki Ricka Jamesa czy Too $horta, połączone z zapowiedzią, że klasyczna "pimpowska" kalifornijska stylistyka przeniesiona jest w dzisiejsze czasy i odpowiednio odświeżona. Mnie ten opis zachęcił niesamowicie, szczególnie w połączeniu z brzmieniem numeru "Fuckin Around", który usłyszałem w pierwszej kolejności.
I brzmi to rzeczywiście świetnie - zarazem korzennie i świeżo, oraz idealnie na obecną coraz cieplejszą pogodę. Odsłuch całości poniżej, co szczerze polecam, bo moimi głośnikami "IVRY" zawładnęło już na grubo - na dniach recenzja albumu, a warto wspomnieć też, że 100s został nominowany przez XXL do wstępnego grona kandydującego do miana Freshmena 2014. Może to więc ostatni moment, by poznać go zanim "wybuchnie" na dobre?
Tubas Składowski to hip-hopowy liveband, o którym już Wam pisaliśmy. Soczyste, żywe brzmienie i podejście do muzyki "z przymrużeniem oka" z pewnością wyróżnia ich na podziemnej mapie. Jaka jest historia nowego klipu? "5 lutego 2014 r. wyruszyliśmy do jednego ze studiów nagraniowych w zachodniej części kraju, aby zakończyc pracę nad albumem "Bez Konserwantów". Przy okazji odwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc oraz kilka serdecznych i niezwykle goscinnych osób. Wyprawa ta zainspirowała nas do napisania tego kawałka."
Trójka młodych i utalentowanych "Kubów" łączy siły we wspólnym numerze, wyprodukowanym przez ka-meala. Sprawdźcie, co Quebonafide, Kuban i Kuba Knap rozumieją jako "żadnych zmartwień" i jak brzmią w bardziej refleksyjnej odsłonie.
W miniony weekend w Gazecie Wyborczej ukazał się wywiad ze mną na temat prawicowego zrywu polskich raperów. Szczerze mówiąc, jestem pozytywnie zaskoczony jego odbiorem w środowisku. Spodziewałem się napiętnowania, jeżeli nie za treść moich refleksji, to za sam fakt rozmawiania z niezbyt popularną w tych kręgach gazetą. A tu zamiast z głosami oburzenia, podobnymi do tych, które podniosły się kiedy odważyłem się skrytykować przenikliwego dziennikarza patriotę z Lublińca, co to z amerykańskim akcentem mówi polskim gimnazjom jak jest, spotkałem się raczej ze zrozumieniem. Nawet ze strony prawicowych znajomych, o których niekiedy też była mowa w wywiadzie. Cieszy mnie to, bo pomimo, że nie jestem zwolennikiem prawicy, to starałem się podejść do tematu możliwie obiektywnie, choćby z uwagi na to, że wypowiadałem się głównie w oparciu o moją magisterkę, która jednak była pracą naukową, a nie publicystyką.
Jednak nie jest aż tak pięknie, żeby obyło się bez jakichkolwiek krytycznych opinii. W tym miejscu mam zamiar się do części z nich ustosunkować. Ale po kolei. Najpierw opowiem wam o tym jak wywiad powstawał i o tym, co jest w nim inaczej niż powinno być.
Sporo komentarzy wywołał jednoczący wrocławską scenę "Posse Cut" od White House Records. 41 raperów, a i tak rozgorzała dyskusja kogo i dlaczego w numerze nie ma. Swoją nieobecność komentowali Sitek, Zioło, o całym numerze i składzie wypowiedzieli się dla nas White House. Teraz swoje 3 grosze dorzucił Szad z Trzeciego Wymiaru, twierdząc, że brakuje tam jedynie Waldemara Kasta i przy okazji chłodno komentując nowy singiel Sitka - który nie pozostał dłużny i ustosunkował się do komentarza.
"Mes powrócił do g-funku by zadać słuchaczom i sobie kilka kluczowych pytań: co sprawia, że za młodu wybieramy tą, a nie inną subkulturę? Czy następstwa są krótkofalowe czy wpływają na całe życie? Jakie cechy uniemożliwiły artyście zostanie dresiarzem, a których dresiarskich przymiotów do dziś zazdrości szeleszczącym ekipom?
Trzy zwrotki na bicie Sherlocka przeczesują temat i układają żelem prawdy pełny obraz." - tak Alkopoligamia zapowiada pierwszy singiel z nowej płyty Mesa!
Jak co roku na wiosnę XXL selekcjonuje swoich Freshmenów, czyli 10-tkę młodych talentów na dany rok, które powinny zamieszać na scenie. Wcześniej jednak wybiera grono 50 osób, na które głosować można poprzez stronę magazynu - osoba, która zdobędzie najwięcej głosów, a nie zostanie wcześniej wybrana do 9-tki przez redakcję XXL'a uzupełnia skład jako wybór czytelników i 10-ty Freshman. Kto znalazł się w gronie tegorocznych nominowanych?






































