Felietony

Felietony

dodano: 2016-02-17 19:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 11)

Czy "Egzotyka" Quebonafide to prosta kontynuacja cyklu "E-tuwstawkolejnyczłon-yki"? Czy to przerost formy nad treścią na zasadzie "upchajmy gierek słownych i skojarzeń związanych z danym krajem i polećmy nakręcić tam klip żeby pokazać że wygrywamy życie i mamy hajs"? Czy to proste muzyczne pocztówki w opcji "Popatrz gdzie poleciałem z kamerą i ekipą"?

Na wszystkie te pytania odpowiada drugi z "turystycznych" singli, czyli nagrany i nakręcony w Meksyku "quebahombre"...

dodano: 2016-01-12 17:00 przez: Jacek Adamiec (komentarze: 4)

Nie będę ukrywał, że tekst ten jest inspirowany nie tylko własnymi spostrzeżeniami, ale też stosunkowo niedawno opublikowanym felietonem Michała "Puocia" Płocińskiego. Jego artykuł to jedna z najbardziej rzetelnych wypowiedzi na temat bitewnego freestyle'u, a z pewnością ta najlepiej skonstruowana. Samo w sobie stwierdzenie to nie jest niestety żadnym wyróżnieniem, bo konkurencja praktycznie nie istnieje. Niemniej Puoć w przystępny sposób opisał współczesne starcie freestyle'owych pokoleń, które ja przyrównuję do dziewiętnastowiecznego sporu klasyków z romantykami. Tyle że tym razem to reprezentowani przez pokolenie Puocia klasycyści apelują o różnorodność i odbicie się od obowiązujących form, a romantycy chcą ujednolicenia, czyli po prostu wepchnięcia całego freestyle'u do szufladki z napisem panczlajn.

dodano: 2015-12-05 18:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 27)

Minęło kilkanaście lat od kiedy West Coast rap zszedł z piedestału jaki zajmował do drugiej połowy lat 90-tych. Wymykający się z rąk konflikt East/West zakończony morderstwami Tupaca Shakur'a oraz Biggie Smalls'a i gwałtowny upadek wytwórni Death Row Records sprawiły, że przemysł muzyczny zaczął się odwracać plecami od kalifornijskiego gangsta rapu, który popadł wraz ze swoimi reprezentantami w niełaskę na wiele lat. Tendencja ta utrzymywała się również przez większą część ubiegłej dekady, kiedy to większość raperów z zachodniego wybrzeża zmuszona była wydawać swoje nowe projekty własnym sumptem i praktycznie nikt z wyjątkiem Game'a nie liznął fejmu na mainstream'owym poziomie...

dodano: 2015-12-01 19:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 17)

[Wśród wielu komentarzy w całym zamieszaniu po finale WBW pojawiają się głosy aktywnych i byłych zawodników, a także jurorów, czy innych osób na codzień obcujących z freestylem. Michał Płociński, wcześniej znany jako Puoć to postać, która na wolnym stylu zjadła zęby, zjeżdżając Polskę wzdłuż i wszerz od samego początku istnienia cyklu WBW i będąc jednym z mocniejszych ogniw kultowego już dziś Freestyle Palace. Był trzykrotnym finalistą WBW (na zdjęciu w trakcie walki z Dolarem na finale z 2007 roku), był jurorem, obecnie jest dziennikarzem "Rzeczpospolitej", współprowadzącym także od kilku lat audycję Rap Sesja, stworzoną wspólnie z Muflonem. Puoć pierwotnie chciał zawrzeć swoje refleksje w facebookowym statusie, ale dziennikarskie pióro dało się we znaki i powstał z tego obszerniejszy i konkretniejszy felieton, który chętnie publikujemy na naszych łamach. Zachęcam też do czytania wszystkie osoby zainteresowane wolnostylowymi bataliami, bo mało osób ma na polski freestyle spojrzenie tak wyrobione przez lata i pozwalające uchwycić wielość perspektyw. - Mateusz Natali]

Nie dogadamy się co do kontrowersyjnego werdyktu z finału WBW. To nie jest zwykła różnica w gustach czy prywatnych sympatiach. Przyszłość polskiego freestyle'u nie wygląda zbyt optymistycznie, bo na tej scenie brakuje różnorodności, która przyciągałaby także starszych słuchaczy i zawodników.

Sobotni finał WBW udowodnił, że boom na freestyle trwa w najlepsze. Ale trudno przypuszczać, by doprowadziło to do poważniejszych zmian na freestyle'owej scenie. Młode pokolenie trochę zatraca się w kolejnych schematach, zamiast iść do przodu. A młodzi fani nie widzą w tym nic złego, bo za krótko interesują się bitwami, by te gierki słowne zdążyły się im przejeść.

Tagi:
kategorie: Elektronika, Felietony, News, R&B
dodano: 2015-11-25 13:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 2)

Kanał Majestic Casual to muzyczny fenomen ostatnich lat, serwujący nam świeże i lekkie granie, mieszające w sobie chillwave, house, nu disco i wysmakowaną elektronikę z nutką r&b i hip-hopu. Hity z Majestica to często świetnie odświeżone klasyki, które zyskują nowe życie i drugą młodość ("Say My Name" Destiny's Child!) i równie często kopalnia młodych muzycznych talentów. Postaci takich jak Hudson Mohawke, Cyril Hahn, Kaytranada, Stwo i wielu wielu innych... To miejsce, które jednogłośnie chwalą fani różnych gatunków - nieważne czy słuchasz rapu, czy house'u, jeśli znasz zawartość tego kanału to szansa, że ocenisz go źle jest praktycznie zerowa.

Majestic to oddolna inicjatywa fanów dobrej muzyki, która zaczęła błyskawicznie kształtować gusta i pchać świeże, ambitne granie na salony, niektóre zawarte na niej numery wykręciły po kilkadziesiąt milionów odsłon a motyw graficzny na zasadzie "skupiające uwagę foto krajobrazu lub pięknej kobiety i napis helveticą" posłużył za inspirację dla niezliczonych kanałów, producentów czy klubów. Majestic stał się jednym z symboli muzycznej siły Youtube'a i szyldem o wielkim prestiżu. A wiecie, że przedwczoraj Youtube skasował kanał Majestic?

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-09-20 22:20 przez: Mateusz Natali (komentarze: 24)

Kiedy premier Ewa Kopacz próbuje rozwiązać problem uchodźców, przekonując posłów do gestu współczucia i solidarności w stosunku do naszych islamskich braci, moją uwagę przykuwa coś innego. Inna kobieta, w mniej formalnym stroju i mówiąca do mnie z ekranu telewizora nieco innym językiem- MEI- zapomniana raperka.

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-06-28 21:01 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)

Podobno odkąd w 2011 roku ruszyła pierwsza edycja Młodych Wilków, większość raperów z podziemia co roku miała przygotowaną swoją specjalną zwrotkę na potrzeby akcji. Dla jednych to wyróżnienie, dla innych rzecz nie warta uwagi, dla jeszcze innych powód do zawiści. A czym jest dla mnie?

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-05-17 22:14 przez: Mateusz Natali (komentarze: 15)

Drogi Ty
Przez 21 lat swojego życia byłam zazdrośnicą. Patrzyłam na innych uważając, że to co osiągnęli im się nie należy, że ktoś inny powinien doznawać zaszczytów. Rozstałam się nawet z chłopakiem bo rapował lepiej ode mnie, czego nie mogłam ówcześnie znieść. To moja głupota czy lęk trzymały pęd do rozwoju na krótkiej, frustrującej smyczy?

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-05-05 23:22 przez: Mateusz Natali (komentarze: 19)

„Jak to jest być kobietą w rapie?” – pytają dziennikarze podczas wywiadów, a ja odpowiadam.... i odpowiadam… i po pewnym czasie mam dość. Wiadomo, że raz jest cierpko, a raz słodko. Już jakiś czas temu napisałam pierwszą wersję tych przemyśleń, miały traktować tylko o „słodkościach” niestety... będę musiała dorzucić trochę branżowego smrodu do tej pachnącej wanilią otoczki.

Nie będę oszukiwać, czasami jest nam łatwiej niż mężczyznom. Jest nas mniej, nasze ruchy mogą być szybciej zauważone przez potencjalnego słuchacza i środowisko niż innych raperów na tym samym poziomie. To co może nam pomóc w przebiciu się na salonowe głośniki jednocześnie jest naszą zgubą, ponieważ niewielka konkurencja wśród raperek potrafi rozleniwić. Oprócz tego jest jeszcze jeden aspekt, który z atutu staje się przekleństwem - ciało.

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-04-28 19:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 4)

Nie będę psioczył ani na Fryderyki, ani na to, że po raz kolejny statuetkę zgarnął O.S.T.R.. Na ten temat Karol Stefańczyk już napisał ciekawy komentarz dla CGM-u, więc jeżeli szukacie artykułu krytykującego podejście mediów do hip-hopu, odsyłam was właśnie tam. Ja się skupię na przyjemniejszej kwestii, to znaczy na miłym zaskoczeniu, które zapewnił mi Ten Typ Mes. Kiedy kumpel podrzucił mi link do wystąpienia Szmidta na gali, przyznam, że na początku byłem zniesmaczony. Jednak im dłużej o tym myślę, tym bardziej doceniam nietypowe podejście rapera.

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-04-19 21:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 16)

Co czulibyście otrzymując wiadomość o treści: „Chcę Ci podziękować za zniszczenie mi życia”? Złość? Rozczarowanie? Dezorientację? Czy może wręcz przeciwnie uznalibyście takową wypowiedź za prowokację i od razu wyrzucili do kosza? Świadomość tego, że nie wszyscy nas kochają jest trudna. Część z was nigdy nie zazna tej konfrontacji, inni muszą zmagać się z oceną „ja” realnego i „ja” idealnego każdego dnia. Osobiście należę do tych drugich. Witajcie w moim świecie.

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-04-05 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 12)

Pamiętając o tym, że Wielki Post był dla niektórych czasem pełnym przemyśleń oraz tworzenia rachunków sumienia, postanowiłam dziś pochylić się nad tematem, o  którym traktuje 8 z przykazań. „NIE MÓW FAŁSZYWEGO ŚWIADECTWA PRZECIW BLIŹNIEMU SWEMU”. Temat śliski, temat niewygodny, bardziej niż kobiety w rapie, a wszystko dlatego, że dotykający naszych sumień.  Zaczynajmy.

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2015-03-23 14:49 przez: Mateusz Natali (komentarze: 1)

Zasłużony sukces "Za Młodych Na Heroda" sprawia, że Ras i Ment XXL postawili sobie poprzeczkę mega wysoko. Wejście z buta na mainstreamową scenę powoduje, że uwaga słuchaczy będzie jeszcze bardziej wyostrzona a oczekiwania duże. Czego spodziewać się po albumie "Wyszli coś zjeść", jakie przynosi wrażenia i czy udźwignie presję? Na pytania te odpowiada w swoim artykule Tytus, szef Asfalt Records i zarazem wydawca albumu, w przededniu premiery kolejnego teledysku...

Tagi:
kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-03-22 20:26 przez: Mateusz Natali (komentarze: 13)

"Jak to jest być kobietą w rapie" - nad tym tematem zastanawia się wielu. Inna perspektywa, inna percepcja świata, inna wrażliwość, w końcu wystawienie na bezwzględnie oceniające ucho (i oko!) męskiego słuchacza i branży pełnej bezwzględnego rozpychania się łokciami. Postaramy się przybliżyć Was trochę do odpowiedzi za pośrednictwem naszego nowego cyklu felietonów, którego autorką będzie młoda i utalentowana raperka z Chełma Ad.M.a. Znajdziecie tu refleksje Ady odnośnie całego rapbiznesu, postrzegania rapujących kobiet jak i jej spojrzenie na wiele przeróżnych spraw. Pierwszy odcinek zaserwowaliśmy Wam w Dzień Kobiet, jako że kolejne ukazywać będą się co dwa tygodnie to dziś pora na nr 2... (przyp. Mateusz Natali)

kategorie: Felietony, Hip-Hop/Rap
dodano: 2015-03-08 23:29 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

"Jak to jest być kobietą w rapie" - nad tym tematem zastanawia się wielu. Inna perspektywa, inna percepcja świata, inna wrażliwość, w końcu wystawienie na bezwzględnie oceniające ucho (i oko!) męskiego słuchacza i branży pełnej bezwzględnego rozpychania się łokciami. Postaramy się przybliżyć Was trochę do odpowiedzi za pośrednictwem naszego nowego cyklu felietonów, którego autorką będzie młoda i utalentowana raperka z Chełma Ad.M.a. Znajdziecie tu refleksje Ady odnośnie całego rapbiznesu, postrzegania rapujących kobiet jak i jej spojrzenie na wiele przeróżnych spraw. Pierwszy odcinek serwujemy Wam za to w najlepszą możliwą okazję, Dzień Kobiet, życząc wszystkim naszym czytelniczkom wszystkiego najlepszego! (przyp. Mateusz Natali)

Strony