Profile

Profile

dodano: 2013-02-25 18:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)

Na hip-hopowej scenie za Oceanem Boston stał się ostoją klasycznego rapu, a ścisły muzyczny związek pomiędzy stolicą Celtów i Nowym Jorkiem zawiązany dzięki działalności takich grup jak Gang Starr czy Ed O.G. and Da Bulldogs trwa nadal. Statik Selektah pracuje z masą świetnych raperów z NYC, Reks największe sztosy w swojej karierze kładł na bitach Premiera, a Term niedługo przyjedzie do Polski razem z Lil Famem z M.O.P... Długo można by wymieniać.

Trzydziesty szósty odcinek Świeżej Krwi chciałbym poświęcić kolesiowi, które choć nadaje z Bostonu nie zyskał jeszcze takiej rozpoznawalności jak wyżej wymienieni po części przez ciągnące się latami kłopoty z prawem. Nie przeszkodziło mu to w puszczaniu mixtape'ów od roku 2005, kiedy wyszło "Go F*ck Yourself Vol.1". Potem ukazała się część druga, "Guilty By Association" czy "Ain't No Plan B" z 2011. W lutym ukazał się kolejny - zatytułowany "Wispers Flight". Choć nie miał lekko już dotąd dostarczył sporo muzyki stojącej na zaskakującym poziomie. Chwilami może brzmiała amatorsko, ale tylko w kwestii realizacji, nigdy w kwestii zwrotek i warsztatu MC. Niech jego zaangażowanie w to co robi uzmysłowi wam, że "Ain't No Plan B" to wybór z 52 tracków, które publikował tydzień po tygodniu. Przy takim nakładzie pracy nie da się być słabym raperem, a kiedy ma się talent... Nie zapeszajmy jednak i najpierw przyjrzyjmy się z kim właściwie mamy do czynienia.

Tagi:
dodano: 2013-02-19 17:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 9)

Nazywanie artykułu o Bronsonie "Biały Ghostface" było według mnie pójściem na łatwiznę. Na szczęście twórca "Dr. Lecter" jest tak ciekawą osobistością, że można było znaleźć alternatywną nazwę dla profilu, który przygotowałem. A więc czas zaprezentować jedną z najgorętszych postaci na mapie nowojorskiego rapu.

dodano: 2013-02-15 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 49)

Wczorajsza śmierć legendarnego nowojorskiego rapera Tim Doga to smutna informacja, która dotarła do nas w nocy. Jako że Tim bywa obecnie zapominany, mimo sporych zasług, to o obszerniejszy komentarz i odpowiedź na pytanie "dlaczego warto poznać jego twórczość" poprosiliśmy niepodważalnego eksperta, jednego z największych hip-hopowych zajawkowiczów nad Wisłą, człowieka, którego wiedza o kulturze HH imponuje a postawa i muzyczna świadomość powinna być wzorem dla każdego samozwańczego polskiego trueschoolowca - bo wbrew pozorom i stereotypom mało znam w Polsce osób, do których miano "trueschoolowiec" pasuje aż tak mocno jak do poznańskiej ikony. Oto Tim Dog we wspomnieniu Rycha Peji.

Tagi:
dodano: 2013-01-19 16:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)

Aleon Craft - stylowy, porządnie wykręcony MC/wokalista reprezentujący Decatur w obrębie metropolii Atlanty. Jak sam twierdzi, przybył tam swoim statkiem kosmicznym, wiele, wiele księżyców temu... Wibracje melodyjnego funku i ciężkie basy przemieniły go w DNA Computer, którym jest obecnie. Przedstawiciel wymierającego gatunku ATLiens. Gość mający na koncie wspólny projekt z samym George'm Clintonem, określający swoją muzykę jako "Solar-Hop". Nie znosi dwóch rzeczy - nudy i przewidywalności. Uwielbia eksperymenty i podróże po odległych galaktykach.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Profile
dodano: 2013-01-15 20:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 4)

Pierwszy przymiotnik, który przychodzi do głowy, kiedy myślimy o Wale'u? Ambitny? Przebojowy? Wszechstronny? Wszystkie pasują idealnie. Ten 28-letni Amerykanin nigeryjskiego pochodzenia w USA jest gwiazdą sporego formatu. No bo jak inaczej nazwać kogoś kto jest pierwszoplanową postacią jednego z najbardziej dochodowych labeli największego muzycznego rynku na Świecie?

Liczby mówią same za siebie. Jego nowy mixtape tylko z portalu datpiff przesłuchano prawie dwa miliony razy. W Polsce nadal traktowany jest trochę jako ciekawostka, ale w Stanach jego ostatni album zadebiutował na drugim miejscu rankingów sprzedaży. Kiedy dokładniej obserwujemy jego drogę, ma się wrażenie, że Wale był po prostu skazany na sukces.

Tagi:
dodano: 2012-12-27 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 0)

W 2010 roku jedna z najważniejszych postaci brytyjskiego hip-hopu - DJ Semtex, wskazał go jako jednego z 10 artystów, których warto w tym roku obserwować. MeLo-X pochodzi z Flatbush na nowojorskim Brooklynie, a skala jego talentu nie jest łatwa do zakwalifikowania ani gatunkowego, ani dyscyplinarnego. Gość jest niesamowicie twórczym producentem, chwilami raczej kompozytorem, z całą pewnością świetnym MC, wokalistą, a nawet fotografem. Dla mnie przede wszystkim zdumiewającą postacią jakby wyrwaną z innej bajki i zupełnie nie przejmującą się narzucanymi z góry formami - raczej tworząca swoje własne.

Na początku zasłynął jako autor remixów kilku wybitnych albumów R&B - "Back To Black" Amy Winehouse, "BLACKsummers'night" Maxwella oraz "The Way I See It" Raphaela Saadiqa. Maxwell sam dzielił się ze swoimi fanami remixem MeLo-X'a, co świadczy o tym nie tylko jak duży zasięg potrafi zdobyć jego muzyka, ale również, że po prostu jest dobra. Świeża, głęboka, nowoczesna, pełna emocji i wymykająca się jakimkolwiek podziałom.

Tagi:
dodano: 2012-12-20 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 5)

Młoda scena Chicago ma się nieźle. Nie wiem tylko czy rzeczywiście za niezłe z perspektywy kultury uznać można to co dzieje się wokół Chief Keefa, który właśnie wydał swój album kandydujący w mojej prywatnej liście do miana najgłupszego na Świecie. Lil Reese i Lil Durk podpisali kontrakty z Def Jam'em, ale muzycznie jest to praktycznie ta sama kategoria trapowego bujania w lugerowym stylu, który, co trzeba przyznać, kapitalnie opanował Young Chop - producent stanowiący zdecydowanie największy talent z wyżej wymienionych ksywek. Młode Chicago to jednak nie tylko trap. Co więcej... Julian Malone po premierze pierwszego klipu jego macierzystej ekipy BRKF$T Club powiedział, że ich muzykę można określić jako "anti-trap". Fakt - numery tego młodego chłopaka zupełnie nie przypominają "Laughin To The Bank", a jeżeli kojarzyć je z czymś z nowej fali zyskującej popularność w Stanach to prędzej z Joeyem Bada$$em i jego Pro Era Crew.

W 2012 Julian Malone regularnie dostarczał nowe numery, o jednym z nich na Popkillerze pisał Marcin. W lutym pojawił się mixtape "Enemy: The Time And Loves Of Malone", który wzbudził spore zainteresowanie. Na tyle duże, że Julian w końcu dostał telefon od Peanut Butter Wolfa, który postanowił wcielić go w szeregi swojej legendarnej wytwórni - Stones Throw Records.

dodano: 2012-12-10 17:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 9)

Earl jest tak wielką nadzieją rapu, że wypadałoby w końcu napisać jego profil u nas na Popkillerze. Dlaczego dopiero teraz? W końcu zadebiutował on w 2010. To prawda, ale z powodu pewnym wydarzeń w życiu młodego kalifornijczyka, nie wiedziałem czy będzie on kontynuował swoją karierę czy nie. Ale od początku.

dodano: 2012-11-29 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 17)

Od czasu śmierci Tupaca Shakura w 1996 roku, było wielu raperów namaszczanych na jego "następcę". Hip-Hop rozpaczliwie poszukiwał osoby o zbliżonym temperamencie, zaangażowanej równie mocno we własną twórczość i potrafiącej przekazać w swoich utworach podobny ładunek emocji oraz pasji. Najpierw pojawił się DMX, któremu szybko przyczepiono łatkę "nowego 'Paca". W podobny sposób reagowano, kiedy na scenie debiutował Ja Rule a porównań z Shakurem nie zdołał uniknąć nawet 50 Cent. W międzyczasie byli też tacy raperzy jak Blac Haze, Krazy i Tha Realest, którzy z lepszym bądź gorszym skutkiem próbowali nawijać jak 'Pac, nosić takie same bandany, stosować zbliżone słownictwo i tematykę we własnych utworachw.

dodano: 2012-11-02 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)

Niemicki rap jakoś nigdy nie zdołał zainteresować mnie sobą na tyle, żebym stał się jego entuzjastą. Warto pamiętać jednak, że w całej Europie i nie tylko powstaje również rap w macierzystym języku hip-hopu. Nie tylko Holendrzy czy Skandynawowie mają silną scenę anglojęzyczną, ale Niemcy również. Jednym z jej ważnych reprezentantów jest Simple One, pochodzący z dwustutysięcznego miasta w Saksonii - Halle. Tam założył swoją pierwszą ekipę - Pirate Squad i tam zaczął nagrywać rap w okolicach 1997 roku. Wielu z was pewnie w tym momencie powie "jaka to świeża krew?" i przyznam wam rację. Gość ma już swoje lata na karku, zrobił sporo projektów w róznym charakterze, ale kiedy zobaczyłem, że jego jego klip do "Keep It Live" ma ledwo ponad 20 tysięcy odsłon stwierdziłem, że warto przybliżyć go trochę również fanom w Polsce.

Z Halle Simple One przeniósł się do Bawarii, gdzie zaczął pracować nie tylko jako raper, ale również, a może nawet przede wszystkim jako wokalista. Aktualnie jest jednym z dwóch głównych wokali Mira Mode Orchestra - zespołu składającego się z czternastu muzyków. Do tego Simple One produkuje, choć nie boi się też korzystać z pracy swoich kolegów takich jak Kick Back, Emjay czy Marco Kostler.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Profile
dodano: 2012-10-27 16:00 przez: Paweł Hadero (komentarze: 18)

Pisanie profilu Macklemore'a to chyba najłatwiejsze zadanie jakie może spotkać przygodnego internetowego publicystę. Bo widzicie, w przypadku każdego innego mc sięgnąłbym do bio na Wikipedii, przeszukał dziesiątki wywiadów na zagranicznych portalach, powybierał z nich najciekawsze fragmenty, dodał coś od siebie, posklejał jakoś w logiczną całość, okrasił pompatycznym finałem, dał do sprawdzenia Nataliemu, i cześć. A żeby wiedzieć o Macklemorze niemal wszystko wystarczy posłuchać jego utworów. Mało który raper zostawia tak dużo siebie na bitach.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, Profile
dodano: 2012-09-09 18:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 23)
Niektórzy widzą w nim jednego z największych w historii, niepodrabialnego oryginała, charyzmatyczną mieszankę Tupaca i Notoriousa B.I.G. Inni - przecenianego krzykacza z talentem co najwyżej do pakowania się w kłopoty. Mało kto budzi aż tak ambiwalentne odczucia, co Earl Simmons, znany szerzej jako DMX. 

Już 11 września światło dzienne ujrzy siódmy longplay w dorobku rapera - Undisputed.
dodano: 2012-07-01 16:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 2)
Wielu z Was pewnie ciekawi, kim jest ten typ, który jest łudząco podobny do Wiz Khalify.

Uprzedzając jakiekolwiek pytania - Nie on nie jest w żaden sposób spokrewniony z twórcą "Black and Yellow". Pan na zdjęciu obok to Dizzy Wright i reprezentuje Las Vegas.
dodano: 2012-05-15 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 6)


Przypuszczam, że jeśli ktoś z was kojarzy ksywę Tito Lopeza, to znaczy, że ma dostęp do amerykańskiego MTV albo BET. Po podpisaniu kontraktu z należącym do grupy EMI majorsem - Capitol Records, wypuścił klip do kawałka "Mama Proud", który zyskał całkiem przyzwoitą rotację. Nie ma co się dziwić, bo jego zwrotki to coś obok czego ciężko przejść obojętnie. Podobnego zdania był m.in. Dr. Dre, który już wielokrotnie zapraszał go na sesje nagraniowe, a z jego wypowiedzi dało się odczytać, że nie traktuje Tito jako swojego ucznia, a bardziej równego sobie partnera.

Ten pochodzący z Gulfport w stanie Missisipi 24-latek nie tylko w tekstach, ale też w wypowiedziach prasowych potwierdza, że oprócz wielkiego i niezaprzeczalnego talentu, ma też wszystkie inne komponenty niezbędne do zostania gwiazdą - cierpliwość, pracowitość, rozsądek i głęboką wiarę w siebie samego. I głód mikrofonu, który sprawia, że walcząc o waszą uwagę brzmi jakby walczył o życie, ale jednocześnie zdawał sobie sprawę, że ta walka będzie oceniana pod kątem stylu. W mojej opinii jako raper, jest niesamowity.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, Profile
dodano: 2012-04-11 21:00 przez: admin (komentarze: 43)
11 kwietnia 2006 roku to data, która pozostanie w pamięci całej hip-hopowej sceny w Detroit, całej społeczności rapowej w Stanach Zjednoczonych i tysięcy fanów na całym świecie. Tamtej nocy odszedł od nas DeShaun Dupree Holton znany jako Proof.

Urodził się 2 października 1973 roku w rodzinnym mieście opuszczonych budynków, koncernów motoryzacyjnych, fabryk i przyszłym, jasnym punkcie na rapowej mapie USA. Nikt wtedy nie przypuszczał, że ten człowiek, zostanie nazwany wiele lat później, przez środowisko, imieniem "The Mayor Of Detroit Hip-Hop".

Strony