Kiedy ukazywały się klipy do "Nie Pytaj Nas", a potem "To Nic Nie Znaczy" można było się spodziewać wielkiego powrotu szczecińskiego duetu. Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć jak wielkie nadzieję wiązałem z tym albumem, szczególnie, że jego autorzy to zarazem autorzy płyty, którą w podsumowaniu zeszłej dekady umieściłem na pierwszym miejscu. Od wyjścia "Nic Dziwnego" zdarzało mi się marudzić, a "Absurd I Nonsens" i "Insert" choć kradły czas, nie miały moim zdaniem klasy pierwszych dwóch albumów. Słuchałem ich wygłodniały z zapalczywością szukając "tego czegoś", ale wciąż czułem, że czegoś brakuje. Po chorej zajawce jaka towarzyszyła "To Nic Nie Znaczy" pomyślałem "a może teraz?".
"Cztery I Pół" dziś trafia na półki sklepowe w całym kraju, ja właśnie wróciłem z videowywiadu z Łoną i Webberem, który niebawem będziecie mogli u nas obejrzeć i wygląda na to, że nadszedł czas na recenzję. Dali radę?
"Cztery I Pół" dziś trafia na półki sklepowe w całym kraju, ja właśnie wróciłem z videowywiadu z Łoną i Webberem, który niebawem będziecie mogli u nas obejrzeć i wygląda na to, że nadszedł czas na recenzję. Dali radę?







































