Jaki był 2023 rok dla Popkillera? Bardzo intensywny i pełen muzycznych wrażeń! A żeby podsumować go Wam w skrócie:
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Muflon to legenda polskiego freestyle'u, która mimo odłożenia mikrofonu na półkę wciąż spełnia się kreatywnie. W ostatnich latach brał udział w powstawaniu scenariuszy do takich seriali jak "The Office PL" czy "Sexify", a teraz stoi za chwalonym zewsząd netflixowym "1670". Nie dość, że napisał tu scenariusz, to jest autorem pierwotnego pomysłu. Zagrał też epizodyczną rolę.
Porozmawialiśmy z nim krótko o kulisach hitowej produkcji oraz całej tej drodze.
Ortega Cartel to definicja polskiego trueschoolu i brzmienie, które się nie starzeje. "Lavorama" to płyta, do której wciąż lubimy wracać, a w nowy rok możemy wejść z nowym numerem od OC!
Jajonasz to jedna z najbardziej enigmatycznych postaci w historii polskiego rapu - ogromnie wpływowy raper i producent, który odcisnął duże piętno na scenie, mimo że nigdy nie wydał pełnowymiarowego solo. Jak się okazuje po latach ciszy Jajo aka Lukatricks szykuje nowy projekt, którego klimat może zaskoczyć starych fanów.
Informacja o wspólnej nagrywce Żabsona z Wizem Khalifą odbiła się wielkim echem, wywołując gorące dyskusje. Internet jak zawsze zaczął gdybać i deprecjonować, ale ja chciałem zwrócić uwagę na jeden aspekt tej niesamowitej historii - bo powinien on być motywujący dla wszystkich, bez względu na to czy lubią muzykę Żabsona czy nie.
Co za zagięcie uniwersów - na instastory Wiza Khalify pojawiło się wspólne zdjęcie z Żabsonem, ukazujące ich obu chillujących razem. Chwilę później szef TGOD opublikował też video, na którym razem bawią się w studiu do nagranego numeru.
Członkowie legendarnej warszawskiej formacji wznowili muzyczną aktywność. W ostatnich kilkunastu miesiącach mogliśmy zobaczyć ich na żywo na koncertowych scenach - nawet na rodzinnych Jelonkach. A teraz stopniowo przekłada się to na nową muzykę.
O.S.T.R. znany jest ze swojej miłości do rapowej klasyki, do której wielokrotnie odnosił się w numerach. Na niedzielnym koncercie finałowym trasy "Diaporama" w Warszawie postanowił jednak oddać wyjątkowy hołd jednemu konkretnemu albumowi.
10 lat temu ukazała się jedna z najlepszych płyt ostatniej dekady w polskim rapie i album bliski perfekcji. "Za Młodzi Na Heroda" Rasmentalismu.
Nneka to błyskotliwa i porywająca nigeryjska wokalistka, raperka i poetka porównywana do Ms. Lauryn Hill i Erykah Badu. W ubiegłym roku powróciła na scenę po 7 latach ciszy, a w tym roku - powróciła do Polski, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć jej fenomenalny koncert w warszawskiej Pradze Centrum.
Jeden z najważniejszych klasyków lat '90, album, który pociągnął zbudowany przez "The Chronic" buzz na g-funk a zarazem przedstawił światu jednego z najbardziej melodyjnych i wszechstronnych graczy w historii. Album rozbujany do granic, a przy tym surowy i niepokorny, którego teksty do dziś mogą szokować. "Doggystyle", kultowy debiut Snoop Dogga obchodził wczoraj 30-lecie premiery!
W sobotę miało miejsce 30-lecie Peji i Slums Attack w Poznaniu - gdzie oczywiście byliśmy obecni. Rychu zagrał 3,5-godzinny koncert z przekrojem materiału z całych 3 dekad obecności na scenie, a w trakcie nie brakowało wyjątkowych momentów.
15 lat temu ukazał się album Reksa "Grey Hairs", który namieszał wtedy mocno w środowisku niezależnego hip-hopu, szczególnie za sprawą świetnego singla "Say Goodnight" wyprodukowanego przez DJ-a Premiera. Mimo że taki rap zawsze trafiał do oddanego słuchacza-kolekcjonera to płyta nigdy nie pojawiła się na winylu. W tym roku zmieni się to i to za sprawą polskiej wytwórni.
Poziom dyskusji o rapie w internecie szoruje po bruku - to wiadomo nie od dziś. Mało jest merytorycznej rozmowy o niuansach, wymieniania się rekomendacjami i opowieści o tym, co kogo zachwyciło - wiele jadu, frustracji i agresji spowodowanej tym, że ktoś śmie słuchać czegoś innego. Oraz mnóstwo ignorantów, którzy od 10 lat nie sprawdzili żadnej płyty, ale doskonale wiedzą, że od 10 lat nie wyszła żadna dobra płyta (i dzielą się tą "wiedzą" w każdym możliwym miejscu) a tak naprawdę to jakich 10 skoro polski rap skończył się na "Kinematografii" i powinno się codziennie pisać tylko o niej. Nie odkrywam tu Ameryki. Jednak gdy już myślę, że nic mnie zdziwi... to mogę zawołać za Łoną "ach, to doprawdy niezwykłe!"
Na ostatnim koncercie z trwającej trasy "??? Tour" miała miejsce piękna sytuacja - swoje urodziny tego dnia obchodziła mama Zeamsone, a raper postanowił wykorzystać fakt jej obecności na koncercie w Warszawie.








































