Dyskografia Trinidada Jamesa zamyka się wprawdzie na jednym mikstejpie, lecz w zupełności mu to wystarczyło, by podpisać wart dwa miliony dolarów kontrakt z wytwórnią Def Jam. Chociaż co tam mikstejp - wystarczył jeden nośny singiel. "All Gold Everything", bo o tym numerze mowa, już dawno urósł do miana fenomenu, ale najwyraźniej chce urosnąć jeszcze wyżej: poniżej nowy remiks z gościnnymi zwrotkami reprezentantów Atlanty: T.I.'a, Young Jeeziego i 2 Chainza.
Nowe twarze
Nowe twarze
Gośćmi przed mikrofonem 106 & Park są ostatnio naprawdę dobrzy MC's. Tym razem padło na młodego reprezentant Mississipi - Tito Lopeza. Jako wielkie fan jego talentu sprawdziłem od razu, ale nawet w najbardziej optymistycznych założeniach nie spodziewałbym się takiej miazgi. Typ koleżki, któremu dając mikrofon oddajesz również olbrzymią moc i możliwości...
Bankrut va Banque to trzecia ogólnie i druga solowa płyta w dorobku Afisza. O tyle pierwsze solo nie odbiło się szerokim echem, to "Za Uśmiech" pod szyldem AfiszTrikuGraf jest jedną z najciekawszych podziemnych pozycji ubiegłego roku. 10 pozycji, poruszających różne tematy, utrzymanych w różnym klimacie ale współgrających ze sobą, tak w kilku słowach można by opisac EPkę "Bankrut va Banque". Pobrać ją możecie STĄD lub STĄD, zaś odsłuch youtube i soundcloud w rozwinięciu.
Reprezentant szczecińskiego Pol-Haszu - Hyziu, pracuje nad nowym albumem zatytułowanym "Testament Doświadczenia". Pierwszym singlem jest numer "Nie Ma Nic" zobrazowany klipem, który możecie obejrzeć powyżej. Bit wyprodukował inny reprezentant podziemia w Szczecinie - Planet ANM.
Jak widzicie 252 odcinki Diggin' In The Videos za nami, ale tak nowego video chyba jeszcze wam nie przedstawialiśmy. Dyme-A-Duzin to raper związany z wytwórnią Warner Bros. szykujący się do wydania pierwszego mixtape'u, który mamy otrzymać jeszcze w styczniu. W klipie zatytułowanym "Swank Sinatra" pojawiają się obok niego nasi Artyści Tygodnia, a całość jest w mojej opinii jednym z najbardziej udanych singli 2012. Na popkillerze pisaliśmy już o tym joincie, ale ku naszemu zdziwieniu przeszło to jakoś bez większego echa.
Wiele osób sprawdzi mixtape'y członków PE, ale numer gościnny u mało jeszcze znanego ziomka może umknąć, a szkoda by było. Z racji, że mamy tydzień z Pro Era, postanowiłem przypomnieć ten sztos, aby uchronić go przed zakopaniem.
Jedenastu gości, którym przyświeca cel sformułowany przez Ala Sole'a w "Ressurection Of Real" - "ressurect the borough who been the most respected". Pochodzący z Brooklynu kolektyw przyjaciół wychowanych przez swoją dzielnicę albumami Smif-N-Wessun, Heltah Skeltah czy Biggiego wielokrotnie już pokazał, że naprawdę chciałby, żeby rap znowu zabrzmiał jak wyjęty spod igły Mr. Walta z Beatminerz i nawinięty tak, żeby zawstydzić wszystkich sądzących, że boom-bap to wybranie najprostszego rozwiązania w gadce. Suces Joeya Bada$$a pokazał, że na taką muzykę nadal jest zapotrzebowanie i to nie tylko w Europie i Japonii, ale również w USA.
Często używają sformułowania "beastcoast" i każdy z nich ma predyspozycje, by przy odpowiednich warunkach na mikrofonie stawać się morderca, zarazem mam wrażenie, że wystarczy im świadomość, bo nie czują potrzeby nieustającej demonstracji. Częściej wybierają drogę wyluzowanego, ale nie oderwanego od rzeczywistości rapu, który po prostu buja i zapewnia świetną zabawę pełną nie tyle nostalgii za złotą erą co bardziej współczesnej jej kontynuacji w pełnym tego słowa znaczeniu. Materiałem "Peep: The Aprocalypse" pokazali, że taka muzyka nadal jest aktualna i że wcale nie przedstawia współczesnej rzeczywistości gorzej niż tą z czasów... kiedy większość członków składu była jeszcze bobasami.
Nasi artyści tygodnia od zawsze byli i nadal są kojarzeni z freestylem i nawijaniem w cypherach. Zwróćcie uwagę, że szukając informacji o Capital Steez'ie nonstop natykamy się na video z nagranymi wolnymi stylami. Na osiedlach, ulicach, w studio, w pokoju hotelowym - wszędzie. Udostępnione przez Ethik NY nagranie prawdopodobnie jest ostatnim freestylem Steeza nagranym przed 24 grudnia. Obok niego freestylują "Brooklynites" Wati Hero, Dirty Sanchez (również Pro Era) i Racks, który na samym końcu mówi skąd wziął się w NYC.
Reprezentująca Nowy Jork raperka Dynasty, mająca na koncie już współpracę m.in. z DJ'em Premierem ("Epic Dynasty"), z okazji nadejścia 2013 postanowiła przypomnieć o sobie światu, publikując teledysk do numeru z samym Talibem Kweli. "Stay Shinin'" to kolejny pokaz jej umiejętności a wystarczy dodać, że formą wcale nie ustępuje tu Kweli'emu...
Respect the queen from Queens, I'm on the scene / and I do all of this and avoid the obscene
To, że Donnie Darko to raper, którego warto mieć na oku wiadomo od dawna. Podopieczny Sutter Kaina w wytwórni Never So Deep raz za razem wydaje kolejne, coraz to lepsze materiały. Obserwując jego karierę od wydania pierwszego albumu ("The Darko Effect" w 2005 roku) można łatwo zauważyć jak bardzo rozwinęły się przede wszystkim umiejętności rapera z Brick City.
Ostatnim materiałem jaki wydał Darko była EP "Life Vol. 1", wydana w kwietniu. Teraz czas na zapowiedź kolejnego wydawnictwa.
W obecnych czasach coraz mniej ukazuje się projektów w całości nagranych w konwencji MC - producent. Wydaje się, że era ta przeminęła już jakiś czas temu, a raperzy często wolą stawiać na ilość i rozpoznawalność ksywek na trackliście, niż ograniczać się do brzmienia spod ręki jednego producenta... Cały czas jednak pojawiają się prawdziwe duety w starym stylu.
Jednym z takich przykładów jest duet J.Nolan & Yung B Da Producer i ich najnowszy album "The Upbringing LP". Na mikrofonie na zmianę pojawiają się reprezentujący New Haven i Atlantę raper J.Nolan oraz jego kuzyn Yung B Da Producer z New Jersey (który też odpowiada za całą oprawę muzyczną). Jeśli tęsknicie za surowym, brudnym brzmieniem, inspirowanym m.in. takimi słynnymi duetami jak Mobb Deep czy Raekwon & Ghostface Killah, "The Upbringing LP" powinno przypaść wam do gustu. Odsłuch całości w rozwinięciu.
W 2010 roku jedna z najważniejszych postaci brytyjskiego hip-hopu - DJ Semtex, wskazał go jako jednego z 10 artystów, których warto w tym roku obserwować. MeLo-X pochodzi z Flatbush na nowojorskim Brooklynie, a skala jego talentu nie jest łatwa do zakwalifikowania ani gatunkowego, ani dyscyplinarnego. Gość jest niesamowicie twórczym producentem, chwilami raczej kompozytorem, z całą pewnością świetnym MC, wokalistą, a nawet fotografem. Dla mnie przede wszystkim zdumiewającą postacią jakby wyrwaną z innej bajki i zupełnie nie przejmującą się narzucanymi z góry formami - raczej tworząca swoje własne.
Na początku zasłynął jako autor remixów kilku wybitnych albumów R&B - "Back To Black" Amy Winehouse, "BLACKsummers'night" Maxwella oraz "The Way I See It" Raphaela Saadiqa. Maxwell sam dzielił się ze swoimi fanami remixem MeLo-X'a, co świadczy o tym nie tylko jak duży zasięg potrafi zdobyć jego muzyka, ale również, że po prostu jest dobra. Świeża, głęboka, nowoczesna, pełna emocji i wymykająca się jakimkolwiek podziałom.
Tempo wypuszczania klipów przez Kid Inka jest naprawdę imponujące. Z "Up & Away" zobrazowane zostało ponad pół albumu a z niedawnego mixtape'u "Rocketshipshawty"... dostajemy już czwarte video. Ciekawe ile jeszcze przed nami.
[Edit: No i jest kolejne, "Poppin Shit" znajdziecie poniżej]
Dysponujący oryginalną i wyjątkową ksywą 26-letni raper z Baltimore Ullnevano to postać jeszcze mocno undergroundowa, ale tym numerem błyskawicznie zyskał mój szacunek i sympatię. Szczery, spokojny, rozkminkowy kawałek z pozytywnym przesłaniem, opatrzony eleganckim, miejskim klipem. Jestem na tak. "Can't Complain" pochodzi z planowanego na rok 2013 albumu duetu Ullnevano x Logic Marselis "The Protocol".
There's things in this life I can't have, it's lame and sucks / But at the end of the day I can't complain as much...
Dlaczego: Wyciek całego albumu prawie miesiąc przed premierą to z pewnością coś, co nie mogło ucieszyć czekającego na debiut A$AP Rocky'ego. Za to z pewnością ucieszył go odzew, bo zamieszania narobiło się sporo. Teraz czas na klip do otwierającego płytę numeru tytułowego i wyszło to naprawdę intrygująco.
Coraz więcej na naszym podwórku odważnych bitowych eksperymentów wśród młodych MC - i bardzo dobrze, bo im większa różnorodność i klimatyczny rozstrzał tym większa siła sceny i szansa wybrania czegoś, co trafi w nasz gust w 100%-ach. "32 Litery" to projekt przygotowywany przez Plejera z Rzepą i oparty na nowoczesnych, nasączonych elektroniką bitach, który poprzedzony zostanie "bardziej oldschoolowym" mixtape'em nagranym razem z Pjentakiem. Póki co dostajemy pierwszy singiel z "32 Liter" oraz tracklistę.
































