W ten weekend osoby zebrane na Bitwie o Stocznię były świadkami rewanżu na linii Bośniak - Flint a emocji tak jak przy ich pierwszym starciu nie brakowało - całość zakończyła się przed czasem a walka nie ograniczyła się do słów. Teraz swój komentarz dorzucił obecny na miejscu Dolar.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Kawałek "Uzi Gang" doczekał się czarno-białego klipu, w którym A$AP Ferg postanawia zrobić trochę zadymy wraz z Lil Uzi Vertem, Martym Ballerem i grupką zaprzyjaźnionych punkowców. Ten mocny utwór pochodzi z albumu "Always Strive And Prosper", a jego producentem jest TM88. Sprawdźcie teledysk w reżyserii Adama Degrossa.
Bonson, Laikike1 i Soulpete łączą siły pod nazwą Almost Famous. Pierwszym zwiastunem albumu o takim samym tytule jest singiel "AF1" z gościnnym udziałem DJ'a Eproma. Autorzy płyty mówią o tym projekcie jasno: "Jedynym źródłem inspiracji przy doborze sampli oraz budowie charakteru brzmienia była dyskografia zespołu Black Keys wydana w całości na winylach. Dlatego kurwa, że zespół Almost Famous lubi słuchać zespołu Black Keys oraz wszystkich projektów sygnowanych nazwiskami ludzi wchodzących w jego skład".
"Co i jak" jest pierwszym klipem zapowiadającym nadchodzący album Beteo, który ukaże się w pierwszej połowie 2017 roku. Za bit odpowiada Worek, a teledysk zrealizowała grupa Peron Videos. Wydawcą płyty będzie SB Maffija Label.
Wytwórnia QueQuality opublikowała kolejny klip z płyty "Nowe Kino" Kartky'ego i Emesa Milligana. Numer "Nie wiń nas" wyprodukował Pham. Realizacją zdjęć zajęła się ekipa WOW Pictures.
Bogu wraz z producentem działającym pod pseudonimem Pan Hrabia Eszu proponują swoim słuchaczom video do "Mówił mi Tata". Kawałek pochodzi z albumu "Ręce". Animację do utworu wykonał Michał "Mdoom" Madej.
19 grudnia premierę ma najnowszy album "BłęKITibiel" Mroka z koszalińskiego składu BlaBla. Tego dnia udostępniony też został klip do utworu "Duch Asnyka". Zdjęcia do niego wykonał Marcin Golik z Kreatywnie.org. Muzyka i montaż to robota Mroka. Tekst w utworze oparty jest na trzech wierszach Adama Asnyka: "Miejcie nadzieję", "Ludzkości", "Pożegnalne słowo".
Wyjątkowy album nagrany przez artystów Alkopoligamii podczas wczasów twórczych we wsi o wdzięcznej nazwie Molza. 10 lat niezależnej oficyny zaowocowało dwudziestoma dziewięcioma wydanymi albumami na wszystkich możliwych nośnikach, od zapomnianych już kaset przez cd, winyle oraz wydania cyfrowe. Cieżko wyobrazić sobie lepszy sposób na uczczenie tego jubileuszu niż specjalne wydawnictwo. Na albumie znajdzie się kilkanaście utworów zrealizowanych od początku do końca w wyjątkowych, mazurskich okolicznościach sprzyjających pracy twórczej. Zarówno muzyka jak i teksty powstawały w niecodzienny sposób, na hamaku, nad stawem czy w pokoju domku letniskowego zaaranżowanego tymczasowo na pomieszczenie studyjne.
Zapytałem w weekend Hermana z Superlativez o krótkie podsumowanie ich tegorocznej działalności. Stwierdził - "to był dobry rok, ale mógł być lepszy". Po pierwsze, świetne jest występujące w labelu poczucie wydawniczego niedosytu, co niewątpliwie poskutkuje pojawieniem się mocniejszych płytowych strzałów w przyszłym roku. A ma być przynajmniej jedna prawdziwa bomba muzyczna, tak nawiasem mówiąc. A wracając do meritum tekstu - jeżeli tęskniliście za chamskim, bezkompromisowym, charyzmatycznym i uderzającym z całej siły między oczy rapem, dobrze trafiliście. Knaps, na bitach Kazeta, dostarczył solidną porcję linijek, porównań i brudu, którego z dawna nie słyszałem w podziemiu. Ba, nawet i w głównym nurcie, zdominowanym ostatnimi czasy przez cukierkowych raperów bez ikry i polotu na mikrofonie.
Osobiście nigdy chyba nie przestanę propsować Kemby, wcześniej znanego jako YC the Cynic - autora w mojej opinii jednego z najlepszych albumów mijającego roku - "Negus". To był zdedydowanie przełomowy rok dla młodego reprezentanta Bronksu, kolebki hip-hopu - zmiana pseudonimu, nowa płyta... I żeby tego było mało - niespodziewany występ u boku samego Kendricka Lamara!
Wczoraj podczas Bitwy o Stocznię w Gdańsku doszło do wielce oczekiwanego rewanżu na scenie bitewnej pomiędzy Flintem oraz Bośniakiem. Panowie zmierzyli się w rywalizacji freestyle'owej ponownie po ośmiu latach (do ich pierwszej potyczki doszło na Microphone Masters 3 w 2008 roku), a starcie to i tym razem obfitowało w mnóstwo mniej lub bardziej "sportowych" emocji.
"The Blueprint" czy "Black Album" Jay'a-Z, "The Documentary" albo "Doctor's Advocate" The Game'a, lub "King" T.I.'a - każdy zainteresowany hip-hopem zza oceanu na pewno przynajmniej raz zetknął się z tymi tytułami. Jedne z jaśniejszych punktów w karierach raperów z wschodniego i zachodniego wybrzeża, a także z południa. Oprócz tego, że sprzedały się w kilkuset-tysięcznym nakładzie na całym świecie i w gronie słuchaczy rapu są uważane za klasyki, mają jeszcze jedną cechę wspólną - w ich produkcji maczał palce Just Blaze - producent, spod którego ręki na początku tysiąclecia wychodził hit za hitem. Nikt jak on nie potrafił tworzyć zarówno tak dobrych bitów samplowanych, jak i komponowanych. Nie będę ukrywał - jest on jednym z moich ulubionych beatmakerów, posiada chyba najfajniejszy nametag, dlatego dzisiaj chciałbym przybliżyć nieco jego sylwetkę.
Niedawno pisaliśmy Wam o utalentowanym młodszym bracie Chance'a The Rappera, który zrobił furorę w audycji Swaya. Teraz Taylor Bennett po raz kolejny zaskakuje. Po ubiegłorocznym albumie "Broad Shoulders" wypuścił w ostatnich dniach nowy singiel - i to singiel, który zwala z nóg klimatem i rzutem na taśmę wbija się do grona ciekawych strzałów 2016 roku.
W ubiegłym roku Edzio jako pierwszy w historii obronił pas mistrza WBW, w tym roku oddał go Boberowi. Wklejaliśmy Wam już emocjonalny komentarz Edzia odnośnie całej sytuacji, teraz dołączamy do niego video z przekazania pasa, w trakcie którego trójmiejski raper i freestyle'owiec zapowiedział także swój debiut w szeregach Bozon Records. Z tej okazji uruchomił także nowy oficjalny fanpage, po tym jak w ostatnich miesiącach pozostawał bez profilu FB.
Bardzo udany Polish Hip-Hop TV Festival 2016 już za nami, ale zanim nadejdzie lato i kolejna edycja przypomnijmy sobie jeszcze raz to co działo się w sierpniu w Płocku... Pora na oficjalne aftermovie!









































