„Zenit” to trzeci singiel z nadchodzącego albumu „Nadziemie” Skora z Sumy Styli, w którym raper przedstawia tracklistę oraz gości. Na płycie swoje gościnne zwrotki zostawili: Buka, Mona, Esteo, Vixen, Mam Na Imię Aleksander, Planet ANM, PaniKa, Mati, TRZ, Eripe, Rover, TMK Piekielny, Osa, Masia. Za produkcję odpowiadają: Mithal, R-Ice, FeRu, Eljot Sounds. Scratche dołożyli DJ Gondek i DJ Klasyk.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Dopiero co dostaliśmy od Wale nowy mixtape, ale reprezentant MMG nie zwalnia tempa i oferuje nam pierwszy klip promujący nadchodzący czwarty oficjalny album zatytułowany "The Album About Nothing". Tym razem raper wspierany przez Jeremih ukazuje swoją bardziej romantyczną stronę...
Początek 2015 już zapowiada się baaardzo ciekawie. Na luty zapowiedziane jest bowiem drugie solo Fashawna "The Ecology", a w styczniu dostaniemy nie tylko piąty krążek Lupe Fiasco "Tetsuo & Youth", ale też wyczekiwany przez wielu follow up do wspaniałego "Starr Status" z 2006 roku Kenna Starra. Pochodzący z Wirginii MC swoim debiutanckim krążkiem wywołał niemałą sensację w podziemiu, zapracowując zdaniem wielu na status "klasyka", a niezliczone rzesze fanów "klasycznego" brzmienia i lirycznych MC's czekały na powrót Gwiazdy z utęsknieniem...
Teraz wszystko jest już pewne - drugi album rapera ukaże się nakładem Mello Music Group już 27 stycznia, a przed Świętami dostaliśmy drugi singiel "The Definition" na bicie Black Milka, oraz pełną tracklistę.
RPS Enterteyment przedstawia trzeci klip do numeru "Rozwój ponad standard" z nadchodzącego albumu Dzikiego pt: „Korzenie”. Jak mówi opis: "Korzenie to album zachowany w klimatach ulicznych, pełen mocnych rapowych zwrotek jak i melodyjnych refrenów. Nie zabraknie równiez refleksyjnych i pozytywnych utworów." To piąta a zarazem pierwsza legalna plytaw dorobku Dzikiego która ukaże się w sprzedaży na początku 2015 nakladem RPS Enterteyment.
B.O.K. jest obecnie w trasie koncertowej promującej niedawno wydany "Labirynt Babel". Niedawno Bisz z ekipą odwiedzili także Warszawę, by zagrać w Proximie - dziś mamy dla Was fotorelację z tego występu.
Po dobrze przyjętym debiutanckim albumie "Autopsja" warszawski raper AK-47 szykuje się do premiery swojego drugiego, mocno konceptualnego projektu. Znamy już okładkę, dostaliśmy także dwa teledyski.
"Trudny Charakter" to nowy numer Sitka, wyprodukowany przez Bejotkę i JNR'a. Track promuje album "Lucky Dice Radio Vol.1", który pojawi się w pierwszym kwartale 2015 roku. Dodatkowo Sitek postanowił wystosować obszerny komentarz odpowiadający poniekąd na pytania "kiedy solo".
Rywalizacja wybrzeży i tarcia na linii eastcoast-westcoast to jeden z ważniejszych motywów lat '90. Na ten moment sytuacja zdaje się już całkowicie inna, ale i tak wersy Kendricka Lamara z "Control" o tym, że jest Królem Nowego Jorku wywołały gorący odzew w Wielkim Jabłku. Teraz do sytuacji ustosunkowała się legenda Kalifornii, Kurupt, którego to linijki Kendrick followupuje właśnie przy okazji wspomnianej zwrotki.
Klip do numeru "Podłoga & Sufit" promuje album projektu Zaburzenia, który tworzą kielecki raper i nasz Młody Wilk Tusz Na Rękach oraz producent Szatt. Ciekawostką jest, że cały teledysk został nakręcony, zmontowany i opublikowany w niespełna 24h. Wcześniej duet promował swoje wydawnictwo klipami do numerów "Rozterki" i "Ciarki". Album "Sny, w których ginę" możecie zamówić i odsłuchać poniżej.
Nie ukrywam, że jednym z elementów z którymi w ostatnich latach kojarzą mi się Święta jest nowa porcja muzyki od Fabolousa. Nowojorski raper niby widoczny w mainstreamie jest już od kilkunastu lat, ale za każdym razem gdy odpalam "Soul Tape'y" lub jego featuringi z ostatnich lat mam nieodparte wrażenie, że dopiero teraz osiągnął życiową formę. Liryczna błyskotliwość oferująca zarazem mocne i celne refleksje jak i serie świetnych wordplayów, umiejętność zbudowania kozackiego klimatu, do tego jak zawsze perfekcyjne flow i technika - Loso stał się jak dla mnie MC kompletnym, dlatego na jego kolejne sklepowe wydawnictwo wyczekuję bardzo niecierpliwie.
Po miliardzie zapowiedzi światełko w tunelu pojawiło się pod koniec roku, gdy Fab ogłosił wstąpienie w szeregi Roc Nation i ogłosił, że album jeszcze w tym roku. Docelowy projekt jednak wciąż przed nami, ale wydany jako "digital-only album" (czyli powiedzmy, że odpowiednik mixtape'u lub street albumu) "The Young O.G. Project" trafił do nas, a jakże, w Święta. Co oferuje?
Joell Ortiz to MC, którego skillsy ciężko kwestionować. Członek Slaughterhouse niedawno wypuścił swój trzeci solowy album "House Slippers" (nasza zapowiadana recenzja niebawem się pojawi) a rok postanowił zakończyć krótkim mixtape'em, w którym rapuje na bitach z czołówek tegorocznych list przebojów. Od Sama Smitha, przez Zhu po Iggy Azaleę. Yaowa!
Pod koniec kwietnia tego roku do światło dzienne ujrzał szósty oficjalny album uznanego nowojorskiego MC/producenta/DJ'a J-Live'a. Na "Around The Sun" (odsłuch całości) gościnnie gospodarza wsparli m.in. Oddisee ("Money Matters"), Homeboy Sandman, DJ Nu-Mark z Jurassic 5, trio Tanya Morgan czy raperka Boog Brown. Teraz mamy dla was kozacki, pełen efektów świetlnych dwuczęściowy teledysk nakręcony do tytułowego numeru oraz drugiego na płycie "8 Minutes". Klasa!
Jeszcze przed świętami pisaliśmy o nowym numerze od Dom Kennedy'iego, nie minęło kilka dni, a raper wychodzi na przeciw oczekiwaniom swoich fanów i udostępnia kolejny utwór! Nowy track zatytułowany jest "Posted In The Club", Kennedy ze swoim charakterystycznym, "bezwysiłkowym" flow, płynie po bicie od L.D.B., utrzymanym w west-coastowym klimacie. Odsłuch w rozwinięciu.
Nie ustaje dyskusja wokół numeru "Lecę jak Magik". Po krytycznych komentarzach odnośnie tytułu ze strony Tau, Planeta ANM i Ciry tym razem głos zabrał Kajman, dla odmiany stając po drugiej stronie. Przypomniał również wers Joki z klasycznego numeru Kalibra 44.
[Przyp. MN - Końcówka roku to dobry okres na podsumowania i przypomnienia. Dlatego też wczoraj i dziś mamy Was alternatywne recenzje dwóch albumów z polskiego podziemia, które już Wam opisywaliśmy, ale którym warto w ostatnich dniach 2014 roku poświęcić jeszcze trochę miejsca na popkillerowych łamach.]
Tytuł nowego materiału Kubana jest nieprzypadkowy. Po jego przesłuchaniu rzeczywiście chce się krzyknąć - co za mixtape!
Coraz pokaźniejsza liczba polskich raperów z wywieszonym jęzorem próbuje nadążyć za tym, co modne obecnie w Stanach Zjednoczonych, ale - umówmy się - tylko kilku z nich naprawdę wie, a przede wszystkim czuje, na czym to wszystko polega. Nie wystarczy bowiem trzasnąć szesnastu hashtagów w jednym wersie i rzucić pięcioma ad-libami pod trapowy bądź cloudrapowy bit, by stać się polskim Lil Waynem, Frenchem Montaną albo A$AP Rockym. Niektórym brakuje stylu, inni - mają tego stylu wręcz za dużo; niektórym brakuje luzu, inni - mają tego luzu wręcz za dużo; niektórym brakuje polotu, inni... wiecie o co chodzi. Ta pierwsza grupa brzmi mniej więcej tak, jak przypuszczalnie brzmiałby KRS-One przebrany w złote legginsy i nawijający pod bit od DJ Mustarda. Ta druga z kolei przypomina głupawą karykaturę, w dodatku zupełnie nieśmieszną. Na szczęście jest Kuban.








































