Od tytułów utworów, przez produkcję, aż po rymy - mamy do czynienia z czymś zupełnym, autorskim, niemal epickim.
Od tytułów utworów, przez produkcję, aż po rymy - mamy do czynienia z czymś zupełnym, autorskim, niemal epickim.
Epka "Hell: The Sequel" dała nam możliwość sprawdzenia jak sprawdzili się w kategorii "wspólne produkcje". To podobno nie pierwsza, bo jedna powstała przed konfliktem i nigdy nie została opublikowana (i nie zostanie jak mówi sam Royce). Jak duet wypadł w 9 kawałkach składających się na "Hell: The Sequel"?
W wywiadzie BRX odpowiada na pytania nadesłane przez fanów.
Od kanadyjskiego electro-funku po wygrzebane z ton kurzu kompozycje z lat 70. Jak wybrnął z tego zadania?
Dlaczego po tylu latach Pudel i Parker postanowili powrócić właśnie teraz? Czy planują puścić "lost tapes" z numerami, które były nagrane na niewydany album? Jak brzmiały zrobione na drugie Echo bity Deny? Czy podobnie jak te wydanym wtedy DeobeDena.com? Jak nagrywało się kiedyś płyty i dlaczego w rapie przeszkadzała komunikacja miejska? Jakie znaczenie dla warszawskiego rapu ma dziś postać Staszka Koźlika? O tym i o innych kwestiach usłyszycie poniżej.
Wczoraj obejrzeliście pierwszą z trzech części obszernej rozmowy z Echinaceą. W części drugiej odpowiedzi na pytania... Skąd wynika brak bluzgów na płycie - czy był to celowy zabieg? Czy planują animowany klip do "Historii Nie Z Sąsiedztwa"? Na czym wzorowali się tworząc tę płytę? Dlaczego produkcję powierzyli tylko Kixnare'owi i Roux Spanie? Czy przy pracy było sporo kłótni? Dlaczego różni ludzie różnie interpretują metafory na płycie? O tym i o wielu innych rzeczach poniżej.
Projekt Echinacea to bez wątpienia jedna z bardziej wyrazistych tegorocznych produkcji. Pudel, Parker i Siódmy sięgnęli do korzennych brzmień i na bitach Kixnare'a i Roux Spany postawili na klimat, nastrój, melancholię i refleksję. Z chłopakami spotkaliśmy się w warszawskim klubie Tygmont, a jako że okazali się wyjątkowo wygadani, to rozmowa trwała około 80 minut! Dziś czas na część pierwszą.
Na albumie pojawili się tacy artyście jak Printempo, Nienvox, Maed, Thallus, Danny Bow, B.R.O. czy Quantifier. Mamy tu i bardziej doświadczonych producentów i zupełnych newcomerów. To co ich łączy to świeże spojrzenie na sztukę i wrażliwość muzyczna, która ujmuje właściwie od pierwszego momentu w którym wciśniecie "play".
Jak podaje Gk24.pl, znany koszaliński raper Onil nie żyje. Informację tę serwis otrzymał od jego znajomych...Grzegorza "Onila" Oniszczuka mogliście znać przede wszystkim z wydanej w 2001 roku płyty "Jeden Dla Wszystkich", z duetu z 4P czy współpracy z Yaro i Liroyem - to właśnie Onil nawijał pierwszą zwrotkę w klasycznej "Imprezie".
Joteste bowiem zdecydował się na dosyć ryzykowne posunięcie - powierzył muzyczną stronę swojej płyty jednemu człowiekowi, właśnie Zeusowi. Jak wyszła owa kolaboracja? Czy Joteste udowodnił tą płytą, że nie warto traktować go tylko jako hajpmena Zeusa?

Gwoździem programu na naszej pierwszej urodzinowej imprezie, która odbyła się we Wrocławiu była reprezentacja Alkopoligamii. Mes i Stasiak, wspomagani przez Hubsona, Theodora i Jazzy na dobre rozgrzali publikę zebraną w Alibi. Usłyszeliśmy masę przekrojowo dobranego materiału... Tego dnia miały też miejsce premierowe wykonania numerów "Otwarcie" i "Efekt" i to właśnie je możecie dziś u nas obejrzeć.

Jedną z dwóch głównych gwiazd na naszej wrocławskiej imprezie był górnośląski kolektyw Gopside, promujący ubiegłoroczne "Czarne Złoto" i tegoroczne "Przeminęło Z Dymem". Ekipa pojawiła się w składzie Jajonasz aka Lukatricks, MoraL, Gano, Świtał, Mata, DJ Motyl i zabrała nas w podróż po nowszym i starszym materiale.

Tradycyjnym elementem popkillerowej imprezy, którego nie zabrakło i we Wrocławiu, jest oczywiście wolnostylowy jam. Tym razem na scenie pojawili się współprowadzący Theodor, zwycięzca wrocławskich eliminacji Wojny O Wawel (a później i całego cyklu) - Czeski oraz... Sprawdźcie sami kto jeszcze dotarł a komu się to nie udało.















































