Tek

Tek

recenzja
dodano: 2019-07-15 19:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)

Kiedy we wrześniu zeszłego roku spotkaliśmy się z Masta Ace'em i Marco Polo w Nowym Jorku, nie wiedzieliśmy, że już niedługo światło dzienne ujrzy jeden z najlepszych singli 2018 roku, esencjonalny hymn Brooklynu "Breukelen" z gościnnym udziałem Smif N Wessun. A kiedy kilka dni później wspomnieliśmy o tym General Steele'owi podczas spotkania z nim w centrum jego rodzinnego Brooklynu, nie wiedzieliśmy, że Tek i Steele po cichu szykują wielki powrót...

Podczas spaceru po ulicach Downtown Brooklyn Steele uchylił nam oczywiście rąbka tajemnicy, zdradzając nazwę krążka "The All" oraz producentów odpowiedzialnych za warstwę muzyczną. Tym razem zaszczyt skomponowania tła pod stylową, charyzmatyczną nawijkę duetu z Bucktown miał przypaść 9th Wonderowi i jego ekipie The Soul Council. Już sama zapowiedź brzmiała nieźle! Kilka miesięcy później oczekiwany od dawna, pierwszy od 8 lat wspólny album autorów "Dah Shinin'" (nie licząc EPki "Born and Raised" z 2013 roku) trafił do sklepów, a niedawno jedna sztuka na CD trafiła również do mojej osobistej płytoteki.

dodano: 2015-12-14 18:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 1)

Wystrzałowy szyld to nie przypadek - rap Smif N Wessun to seria potężnych strzałów z lirycznych karabinów maszynowych, która już 20 lat temu oczarowała całe Stany. Jak pisaliśmy w Klasyku Na Weekend, ich debiutanckie "Dah Shinin" to "nie tyle "przebłysk" geniuszu, co raczej dowód na to, że w środowisku boom-bapowego rapu połowy lat 90. Tek i Steele świecili jak gwiazdy. Bo nimi byli. - tak przedstawialiśmy duet w składzie Tek & Steeleprzy okazji zorganizowanego we wrześniu Tygodnia z SNW, pokrywającego się z wizytą Żołnierzy Boot Camp Clik w Warszawie.

Ledwie 3 miesiące później z przyjemnością znów postanowiliśmy uczynić Smif-N-Wessun popkillerowymi Artystami Tygodnia. Z jakiej okazji tym razem? Ano z takiej, że już na dniach opublikujemy nasz mega konkretny, 40-minutowy wywiad z charyzmatycznym duetem rodem z ulic nowojorskiego Bucktown, przeprowadzony tuż przed wrześniowym koncertem. Przy okazji przypomnimy też zapomniane perełki z dorobku reprezentantów Boot Camp. To jak, gotowi? Let's Git It On!

video dnia
dodano: 2014-09-19 14:10 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)

Vienio - HH karawana feat Tek (Smif n Wesson)

Dlaczego: Kolejny singiel od Vienia to korzennie brzmiąca "HH Karawana" wzbogacona featuringiem od Teka ze Smif-N-Wessun i zobrazowana nietypowym, animowanym klipem.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2014-02-18 13:00 przez: Krzysztof Cyrych (komentarze: 3)

W maju powinniśmy otrzymać od Black Roba kolejny materiał, który ma nosić tytuł "Genuine Article". Dziś na podkręcenie emocji raper postanowił wypuścić kawałek w bardzo ciekawej obsadzie. Na "You Need That Real Shit" wspierają go znani wszystkim członkowie grupy Boot Camp Click - Tek oraz Sean Price. Jakby tego było mało, ich wokale zostały podane na odwołującym się brzmieniem do Złotej Ery bicie przygotowanym przez Easy Mo Bee. Jeśli jesteście fanami klasycznego rapowego grania - potrzebujecie tego!

recenzja
dodano: 2011-06-03 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 9)
Już jutro dzięki połączeniu sił dwóch najpopularniejszych cyklicznych imprez rapowych w Warszawie czyli A Pamiętasz Jak i Rap History Warsaw, będziemy mieli możliwość na żywo zobaczyć legendarny filar Boot Camp Click - duet Smif-N-Wessun. Dyskusję na temat muzyki tego zespołu z pewnością należy zacząć od roku 1993, kiedy to panowie pojawili się na pierwszym klasyku spod szyldu BCC - "Enta Da Stage" Black Moon. Było to swego rodzaju przepustką do dalszej kariery, która na dobre rozkręciła się po premierze świetnie przyjętego (nie ma co się dziwić) winylowego singla "Bucktown/Let's Git It On", który w 1994 roku udowodnił, że Nowy Jork jest gotowy na pierwszy album SNW.

Oficjalne LP ochrzczono "Dah Shinin'", a klasa jaką reprezentuje te szesnaście tracków, to nie tyle "przebłysk" geniuszu, co raczej dowód na to, że w środowisku boom-bapowego rapu połowy lat 90. Tek i Steele świecili jak gwiazdy. Bo nimi byli. To jeden z lepiej sprzedających się albumów BCC - znalazł w sumie ponad 300 tysięcy właścicieli.