Nowy album Raekwona chyba trochę przepadł w natłoku tegorocznych wydawnictw. A szkoda, bo to to jedna z lepszych solówek Chefa i ciekawszych rapowych premier 2017. "The Wild" to podróż w czasie do dawnych dni w klasycznym nowojorskim stylu.
G-Eazy
G-Eazy
Na jesieni ukaże się trzeci studyjny album G-Eazy'ego - i trzeba przyznać, że po "When It's Dark Out" poprzeczka jest postawiona naprawdę wysoko. Poznaliśmy już tytuł albumu, Gerald zdradził też co nieco odnośnie zawartości.
Jeśli nie znacie "I'm On" ani "I'm On 2.0" od Trae tha Trutha to powiem tylko tyle, że to jedne z najmocniejszych i najciekawszych posse-cutów w historii rapu - a na pewno w ostatniej dekadzie. Trae za każdym razem dobiera plejadę świetnych graczy, ale w przeciwieństwie do Khaleda nie patrząc na nich kluczem fejmu i hype'u a głównie kluczem stylu i umiejętności. Nie ma tam miejsca na słabych graczy, wszyscy stawiają na mocne wersy od serca a to właśnie na "I'm On" Wiz Khalifa rzucił swoją najlepszą pod względem flow zwrotkę w karierze. Część 3 nie spuszcza z tonu...
T.I., Dave East, Tee Grizzley, Royce da 5'9", Curren$y, DRAM, Snoop Dogg, Fabolous, Rick Ross, Chamillionaire, G-Eazy, Styles P, E-40, Mark Morrison i Gary Clark Jr. - tak taka lista pojawia się tym razem. Grubo?
Ostatnie miesiące to dla G-Eazy'ego pasmo sukcesów i wydarzeń, wśród których łatwo byłoby odsunąć na później kolejny album. Ale w końcu od "When It's Dark Out" mija już 1,5 roku, więc to najwyższy czas na nowy krążek - i tenże nadciąga!
HBK Gang zasypuje nas ostatnio pierwszorzędną muzyką prosto z Bay Area. Teraz pora na to, by na pierwszy plan wyszedł jeden z najlepszych obecnie producentów w Kalifornii, a także szybko progresujący raper - P-Lo. "More Than Anything" to jego debiutanckie LP, na którym wspierają go G-Eazy, E-40, IamSu, Marc E. Bassy czy Nic Nac. Całość odsłuchacie poniżej. Nasza recenzja na dniach.
Wale rozkręca hype wokół swojego nadchodzącego projektu "SHiNE". W singlu "Fashion Week" do reprezentanta Maybach Music Group dołącza G-Eazy. Raperzy stworzyli do tego numeru video skupione wokół tematyki pokazów mody. Zanim piąta płyta Wale'a ujrzy światło dzienne, a stanie się to 5 maja, waszyngtoński artysta wypuścił na rozgrzewkę mixtape "Before I SHiNE".
G-Eazy i DJ Carnage mają przed sobą wypuszczenie wspólnego projektu, zatytułowanego "Step Brothers". Z tej okazji kalifornijski duet zaprezentował lekko pokręcony teledysk do singla "Guala". Fani rapera z Bay Area i producenta pochodzącego z Gwatemali czekają na oficjalne potwierdzenie daty premiery tej EP-ki.
Wiz Khalifa, G-Eazy, Kevin Gates, 2 Chainz, Ty Dolla $ign, Young Thug czy Post Malone - to między innymi oni nagrali swoje utwory na potrzeby filmu "Szybcy i wściekli 8". W "Go Off", singlu ze ścieżki dźwiękowej, do którego powstał prezentowany klip, występują razem Lil Uzi Vert, Quavo oraz Travis Scott. Imponujący soundtrack towarzyszyć będzie premierze obrazu w amerykańskich kinach, którą wyznaczono na 12 kwietnia.
Rozdajemy prezenty na parę dni przed świętami: ujawniamy mianowicie 15. nowych wykonawców, którzy powoli zapełniają line-up 20. splash! Festivalu. Zapowiedziane zostały takie gwiazdy rapu jak trendsetter Travis Scott, Desiigner, Mac Miller, G-Eazy czy niemiecki król rapu - Kool Savas.
Dlaczego: Bay Area Finest. Obecna gwiazda Bay nr 1 gościnnie u największej nadziei regionu - a wszystko rozpoczyna wstęp od legendarnego E-40.
G-Eazy pokazuje swą miłość do pięknych kobiet w nowym teledysku promującym ubiegłoroczne "When It's Dark Out". W kawałku "Some Kind Of Drug" refren uzupełniający zwrotki Geralda wykonuje Marc E. Bassy, który zaprosił również rapera z Oakland do swojego singla "You & Me".
Solowym koncertem wyprzedał Amfiteatr w Parku Sowińskiego i wywołał prawdziwe szaleństwo. Teraz wróci na Open'era!
Hollywood Hills, Bel Air, mieszkający po sąsiedzku Charlie Sheen, Wiz Khalifa czy Christina Aguilera. Nas zaprosił tam do siebie Bobby Brackins - raper, producent i tekściarz z Oakland, współpracownik G-Eazy'ego, Ty Dolla $igna czy YG, autor tekstów do multiplatynowych hitów takich jak "Loyal" Chrisa Browna czy "2 On" Tinashe, błyskotliwa postać z nosem do hitów, wyjątkowo sprawnie odnajdująca się w muzycznym biznesie.
Zapraszamy do sprawdzenia pierwszej połowy naszej kalifornijskiej pogawędki z Bobbym, w której porozmawialiśmy o życiu w Hollywood, pracy jako autor tekstów, drodze G-Eazy'ego do sławy, powodach oddania "Loyal" Chrisowi Brownowi czy unikatowości sceny muzycznej Bay Area!
Wczoraj zaprezentowaliśmy Wam bardzo ciepło przyjęty wywiad z G-Eazym - teraz pora na fotorelację z samej rozmowy oraz z koncertu.
E-40 to postać w Bay Area znana i szanowana prawie tak mocno jak Snoop czy Dre w L.A. Niezniszczalny, niezatapialny, długowieczny, posiadacz jednej z najbardziej wykręconych rapowych stylówek ever, wciąż stanowiący punkt odniesienia (G-Eazy wspominał, że nic nigdy nie zainspirowało go tak jak widok platyn na ścianie Forty'ego) i wciąż nokautujący młodszych kolegów świeżością nawijki (patrz choćby "Saved" Ty Dolla $igna czy "I Don't Fuck With You" Big Seana). Pseudonim otrzymał od imienia Earl oraz 40-uncjowych (to około 1,5 litra) tanich browarów pitych za młodu w hurtowych ilościach - nie może więc dziwić że dziś, gdy jest już uznanym i szanowanym weteranem postawił także na powrót do korzeni i produkcję własnego alkoholu. Alkoholu, który dostępny jest jedynie lokalnie (polecam artykuł na stronie Forbesa, którego dziennikarka przeleciała 2500 mil specjalnie by napić się likieru E-40'ego) i który koniecznie musieliśmy znaleźć, spróbować i przywieźć do Polski... A gdy już przywieźliśmy... Tak, to właśnie nim zaskoczyliśmy na początku wywiadu G-Eazy'ego, który widząc butelkę Sluricane zakrzyknął "niesamowite, muszę wysłać to E-40'emu!".
Pochodzący z Vallejo w Bay Area 48-letni dziś E-40 to prawdziwy człowiek instytucja, wydający nową muzykę praktycznie na okrągło - kto inny pozwala sobie na premiery 3 czy 4 płyt jednego dnia? No właśnie, ta technika to chyba autorski wymysł Forty Watera. Oprócz tego inwestował kiedyś w Microsoft, prowadził własną burgerownię, klub nocny, napisal podręcznik slangu (choćby słynne 'Pop my collar' to termin jego autorstwa) oraz produkował własny energy drink "40 Water", jest też swoistym ambasadorem Golden State Warriors, co doskonale widać było w trakcie finałów NBA, gdzie obwieszony Złotem 40 obecny był w pierwszym rzędzie na każdym meczu w Oakland. Było więc pewne, że wśród tylu biznesów prędzej czy później kolej musi przyjść także na alkoholowy - i to nie jeden...





































