"What is competition? I'm tryna raise the bar high/ Who tryna jump and get it? You better off tryna skydive" - właśnie te wersy stanowią klucz i esencję dyskutowanej szeroko zwrotki Kendricka Lamara w "Control" Big Seana. Te wersy, a nie lista raperów zakończona lirycznymi groźbami czy ogłaszanie się Królem Obydwu Wybrzeży. W tym tygodniu - zdecydowanie nie bez powodu - R.A. The Rugged Man napisał na swoim FB "Kane wanted to be better than Rakim, G-rap wanted to be better than Kane, KRS wanted to be better than Melle Mel. That competitive spirit is what made them become so great. This New School mentality of 'I just Vibe-Out and make music' is why there is so many wack MC's today". A Nas - mogący przecież jako jeden z "NY Kings" poczuwać się do ataku - skomentował tę zwrotkę krótko: "Wow. My reaction is wow. I love hip-hop right now." Wygląda na to, że terapia wstrząsowa spotkała się z odpowiednim odzewem...
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Dziś w nocy rapowa scena w Stanach została obdarowana więcej niż kilkoma pociskami od wygłodniałego i mającego wyraźnie wciąż wiele do udowodnienia lirycznego zabójcy z Compton. Wyobraźcie sobie, że młody kalifornijski MC, który oficjalnie zadebiutował dopiero w zeszłym roku, w nowo opublikowanej zwrotce nazywa się "potomkiem Makaveliego, Królem Nowego Jorku, Królem obu wybrzeży", stawia się w jednym rzędzie z Nasem, Jay-Z, Eminemem i Andre 3000 w kategorii najlepszego MC, a następnie wymienia całą śmietankę obecnego mainstreamu i otwarcie mówi, że chce ich zniszczyć.
Nie oszczędzając gospodarza, który zaprosił go do kawałka - Big Seana, ani mocno hype'owanego Jaya Electronica, który ze stoickim spokojem i pewnością siebie przejmuje mikrofon tuż po nim. OGIEŃ. Odsłuch w rozwinięciu.
A$AP Ferg przygotowuje się właśnie do zmasowanego ataku na nasze głośniki. Jeden ze zwiastunów jego nadejścia ukazał sie w postaci singla "Shabba", do którego niedawno mogliście obejrzeć teledysk. Oto ekipa A$AP rozgościła się w rezydencji legendy dancehallu, tytułowego Shabby Ranksa, a sam Fergenstein próbował wywołać ducha lat dziewięćdziesiątych za pomocą idealnie niedopasowanych kolorystycznie ubrań. Wszystko dokładnie przemyślane, klimat jest, swag jest, refren jest i jest ok. Teoretycznie Ferg nie pokazuje nam typowo rapowych skillsów, ale jego styl nie opiera się na słownych lamigłówkach, a raczej na luźno podanych wersach, w ktorych najważniejsza jest forma i to że wpadają w ucho. Jesli więc potraficie docenić rap, który bazuje głównie na oryginalnej stylówce i dobrej zabawie, nadchodzący "Trap Lord" powinien być co najmniej satysfakcjonujący. Jeżeli jednak chcecie typowo rapowego podejścia, lepiej poczekajcie na to co przedstawi A$AP Nast, następny z dynastii lordów.
Kiedy splash! został wyprzedany wiele tygodni przed terminem wśród niemieckiej rap sceny można było poczuć prawdziwą euforię, która nie opuściła nikogo również podczas 4 dni festiwalowych. Faktycznie: splash! 16 to jeden z najpiękniejszych festiwali, na którym mógł się znaleźć fan rapu.
To co widzicie, to okładka długo oczekiwanego, trzeciego albumu żywej legendy Memphis, Juicy J. Mimo, że nigdy wielkim fanem tego człowieka i Three 6 Mafii nie byłem, to jestem ciekaw jak będzie brzmieć całe "Stay Trippy".
Raper swój nowy krążek wypuścić ma 27 sierpnia nakładem Taylor Gang Records. Płytę promujący "Bandz a Make Her Dance", "Show Out", "Bounce It" i "One of Those Nights". Ujawniona została również tacklista "Stay Trippy", którą możecie sprawdzić w rozwinięciu. Wśród gości, poza tymi, którzy wystąpili w utworach promujących, mamy A$AP Rocky'ego, Chris Brown, Yelawolf, Wiz Khalifa, Justin Timberlake, Projct Pat i Pimp C.
Po warszawskim koncercie w klubie Palladium (relacja) nie udało nam się niestety dostać do A$AP Rocky'ego żeby przeprowadzić z nim wywiad i wytoczyć arsenał popkillerowych pytań do frontmana A$AP Mob. Udało się to za to naszym znajomym z CGM'u, którzy przepytali nowojorczyka zaraz po występie - a my polecamy rzucić okiem na rozmowę. Usłyszycie w niej o temperaturze, kotach, dumie z posiadania imienia Rakim czy nagrywaniu z Andre 3000.
Prawdopodobnie już niedługo A$AP Rocky nie będzie jedyną szeroko rozpoznawalną postacią A$AP Mob. Szansę na zmianę tego stanu rzeczy ma A$AP Ferg. Twórca kawałka "Work", które znalazło się "Lords Never Worry" i które spotkało się z ciepłym przyjęciem, zapowiedział datę premiery swojego debiutu "Trap Lord". Krążek ma pojawić się w sklepach 20 sierpnia tego roku. Wśród gości znajdą się ScHoolboy Q, A$AP Rocky, French Montana i Trinidad James. Co ciekawe wesprzeć gospodarza mają również ikony rapu Bone Thugs-n-Harmony i Onyx. W rozwinięciu możecie sobie sprawdzić dwa single promujące to wydawnictwo, czyli "Work Remix" i niedawno wypuszczone "Shabba" z gościnnym udziałem Rocky'ego.
Gotowi na kolejny zestaw nabojów? W sumie nigdy różnorodność gatunkowa nie wychodzi tutaj z pierwotnego założenia, tylko spontanicznie. Nie inaczej jest tym razem. Dice Raw wjeżdża z potęznym livebandowym bangerem z rockową energią, Mannie Fresh pokazuje jak robić southside z domieszką nietypowej melodyki, Cookin' Soul remixują trapowy numer w trapowy sposób, Tech N9ne morduje na bicie, który w pierwszej chwili tego nie zapowiada, a Slum Village pokazują jak się robi Detroit w... Detroit. Dużo prawdziwego sztosu, jak zwykle. Sprawdźcie w rozwinięciu.
Końcówka czerwca obfitowała w mocne premiery za Oceanem. Kanye West, J. Cole, Mac Miller... Jednak po dwóch pierwszych singlach i ostatniej gęstej rotacji ostatniego "Ambition" ja najbardziej z tej czwórki czekałem - niespodzianka - na "The Gifted" Wale. Potężny strzał w postaci "LoveHate Thing" oraz konsekwentny i nieustanny rozwój artystyczny niedocenianego i niezauważanego u nas wciąż członka MMG (przypominam, że jego ostatni album miał sprzedaż w pierwszym tygodniu podobną do płyt Meek Milla czy A$AP Rocky'ego) kazał mieć nadzieję na mocny materiał. Czy trzecie solo rapera z Waszyngtonu może nosić takie miano?
Kim spośród nowych twarzy zza Oceanu najbardziej jara się W.E.N.A.? Dlaczego "Let Nas Down" to numer, na który nie każdego rapera byłoby stać? Jak wrażenia Wudoe z koncertu A$AP Rocky'ego i jak miał się do tego koncert Beyonce? Czego można spodziewać się po tegorocznym kempowym występie Te-Trisa i W.E.N.Y.? O tym i o kilku innych kwestiach w drugiej połowie naszego wywiadu.
splash! Festival już za momencik: nadeszła pora na hymn 16. splasha!. Do konkursu "Twoja szesnastka na szesnastkę" zostało wysłanych wiele niesamowitych zwrotek. Ale wygrać mógł tylko jeden. Jeden, który ma zaszczyt nawinąć pod beat Brenka Sinatry u boku Mac Millera, Caspera i Ahzumjot. I jest nim... FiST!
Tak naprawdę Tyler, the Creator miał wystąpić na splashu! ze swoim kumplem Earlem Sweatshirtem, ale niestety Earl wczoraj musiał oficjalnie odwołać swój występ.
MC z Odd Future dostał zapalenia płuc i z tego powodu nie może wystąpić na żadnym z zaplanowanych koncertów w Europie. Przy tej okazji życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Wiemy, że Earl to jeden z najlepiej zapowiadających się newcomerów, dlatego wczorajszej nocy natychmiast złapaliśmy za telefon, aby zakontraktować występ zespołu, którego naszym zdaniem nie mogło zabraknąć na 16. splashu!. Zaprosiliśmy cały gang Flatbush Zombies. To coś więcej niż zastępstwo. Chłopaki to młoda generacja rapu z Nowego Jorku. Brakujące ogniwo pomiędzy A$AP Mob od Rockyego i Beastcoast Joey Bada$$a. Wraz z A$AP Rocky, Joey Bada$$em przywracają dawny blask Nowego Jorku - i do tego całkiem naturalnie, bez zbędnych deklaracji "NYC is back". Klasyczne podejście, świeże rapy - oczywiście podoba nam się to. Zombie w Ferropolis. I nikt przed nimi nie ucieknie.
Pamiętacie kto grał support przed A$AP Rockym w warszawskim Palladium? Ja tak, gość nazywał się Joey Fatts, słyszałem o nim pierwszy raz (mógłbym zgrywać omnibusa i wygooglować sylwetkę, ale po co?), na koncercie słuchałem jednym uchem... a teraz sprawdziłem najnowszy mixtape zatytułowany "Chipper Jones Vol. 2" i przekonałem się, że warto byłoby jednak posłuchać go trochę uważniej.
Joey to raper z Long Beach, który klimatycznie i stylowo osadza się w stylistyce podobnej do jetlife'owej, a na swoim najnowszym mixtape'ie do współpracy zaprosił takie postaci jak właśnie A$AP Rocky czy Danny Brown, Freddie Gibbs, Alchemist, Cardo czy Krondon. Ja jestem na tak, leniwe flow nasuwa skojarzenia z Curren$ym a klimat idealnie pasuje do sączącego się z nieba gorąca.
Właściwie nie musimy już robić reklamy. Nasz mały hiphopowy festiwal jest przecież wyprzedany i do tego drugi raz z rzędu. Dziękujemy wszystkim, którzy kupili bilety - cieszymy się na Waszą obecność! Wszyscy posiadacze wejściówek na splasha! z pewnością wiedzą już o naszym czwartkowym splash! Spezial (m. in. Kendrick Lamar). Również w tym wypadku kończą się bilety. Jeżeli nie chcecie przegapić tego wydarzenia, zamówcie je szybko w przedsprzedaży. Poza tym ostatnie uaktualnienia lineupu - do składu dołączają Travi$ Scott i Oddisee.
Ta dwójka to z pewnością jedni z większych freaków i bardziej wyrazistych reprezentantów świeżej krwi amerykańskiego mainstreamu. Widzieliśmy już przy okazji wywiadów jak świetnie się dogadują, kwestią czasu był więc wspólny numer. "Kush Coma" to singiel zapowiadający nadchodzący materiał Browna, zatytułowany "Old". Ciekawi jesteśmy co wykręcony fan pierogów z Detroit szykuje w swoim domowym zaciszu. Jak podoba Wam się jego collabo z Rockym?




































