recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-12-11 19:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 13)
"Ostatnie dwudzieste urodziny potem leci trzeci krzyżyk/ Pozytyw wyciszony jak bit na końcu płyty" nawija Jeżozwierz w singlowym "Dziadostwie", które wraz z klipem jest chyba najlepszą zachętą do sprawdzenia tego materiału. Zachęt jest zresztą więcej - Jeż to MC doświadczony, wyrazisty, pewny siebie, charakterystyczny... Do tego płyta w dobie notorycznego, bezsensownego przeładowywania materiałów trwa nieco ponad pół godziny, a za muzykę w zdecydowanej większości odpowiada Święty Mikołaj. Pomagający mu Tedi Ted wnosi natomiast coś swojego i dodaje płycie kolorytu i charakteru... Co tu dużo mówić. "To właśnie jest Kolczasty dzieciaczyno". Musisz to mieć na półce.

recenzja
dodano: 2011-12-09 17:00 przez: Dawid Bartkowski (komentarze: 4)
Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek pisał tekst z takim przejęciem i smutkiem jak teraz. Minęło już trochę dni, wiem, ale to dziwne uczucie cały czas we mnie siedzi i nie chce mnie opuścić. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, że stanie się to w miarę szybko i w końcu poczuję się "normalnie".

Moja pamięć o człowieku, dzięki któremu kilka lat temu poznawałem rap ze swoich najlepszych czasów będzie wieczna. To m.in. właśnie dzięki niemu tak lubuję tamten okres.


recenzja
dodano: 2011-12-05 16:00 przez: Krzysztof Nowak (komentarze: 15)
Nie ma nic przyjemniejszego niż napisanie przedpremierowej recenzji płyty takiej jak ta. Wiecie dlaczego? Hype na Hucza urósł chyba na tyle, że cokolwiek napisze recenzent, to słuchacze i tak sprawdzą krążek, niezbyt przejmując się jego opinią. W końcu popiera go sporo osób - od najbardziej krytycznych użytkowników forów internetowych (sam nazwałbym go mianem "dziecka Ślizgu"), po tych, którzy sprawdzają rap tylko z doskoku.

Taki stan rzeczy potrafi dać artyście niesamowitą motywację, z drugiej jednak strony może sparaliżować. Zatem: czy raper z Trójmiasta udowodnił tym krążkiem, że warto na niego stawiać?
dodano: 2011-12-04 20:00 przez: Jędrzej Cebulski (komentarze: 2)

Mżawski to gość, który odpowiada za produkcję na "Hurrap" Hurragunu. Brud, ciężkie breaki, niskie basy, złota era, oldschool, Cypress Hill czy D.I.T.C. - wypadkowa tych czynników może służyć za definicję jego produkcji. Sprawdźcie, jak "to się robi"!


Tagi:
recenzja
dodano: 2011-12-04 16:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 14)
Duże Pe rozkręcił już na dobre swój "Nowoczesny Hip-hop". Pierwsza część mixtape'u od jakiegoś czasu może gościć w naszych głośnikach, a druga dopiero co trafiła do sklepów. I jak mi się w miarę podoba to, co Pe na nich zrobił, tak chyba nigdy nie przekonam się do dubstepu i d'n'b, które działają na mnie jak woda święcona na Słonia. W pogoni za rapem nieco mniej nowoczesnym, odświeżyłem sobie debiut Ciszy i Spokoju.

video
dodano: 2011-12-03 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 12)

"Zaklinacz Deszczu" to kolejna porcja soczystego flow, mocnych bitów oraz nieszablonowych i zawiłych przemyśleń prosto z betonowego lasu. Z DGE rozmawialiśmy tuż po premierze i tuż przed warszawskim koncertem, który miał miejsce w poniedziałek. O czym? O płycie, klipach, samplach, planach i wielu innych kwestiach.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-12-01 19:00 przez: Łukasz Rawski (komentarze: 4)
Kanada w sensie rapowym to nadal dla mnie kraj - zagadka. Nie kojarzę praktycznie nikogo po za Drake'm i kilkoma innymi, undergroundowymi artystami.

Wśród nich jest pewien zawodnik, swoista perełka, która nie potrzebuje nawet oszlifowania,
bo już w tym momencie dysponuje naprawdę pokaźnymi umiejętnościami, które potrafi wykorzystać w stu procentach.

kategorie: Polska, Beefy, News
dodano: 2011-12-01 14:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 70)
Troszkę nam się rozochocił ten Doniu. Dopiero co wypuścił kolejny diss na Chadę, który to nawet jeszcze nie zdążył odpowiedzieć na poprzednią zaczepkę, a już teraz możemy usłyszeć kolejny cios, tym razem wymierzony w TDF-a.

Ponadto otrzymaliśmy do odsłuchu całą EP-kę "Stricte" przygotowaną przez Donia.

video
dodano: 2011-11-30 21:45 przez: Mateusz Natali (komentarze: 14)

W sobotę przekonaliście się jakim zgrywusem może być Sticky Fingaz. Dziś uzupełniająca cały onyxowy wywiad rozmowa z Fredro Starrem, czyli obszerniejsza część druga. Na finiszu znów złapało nas opóźnienie, ale mam nadzieję, że 25 minut rozmowy z drugą połówką obecnego składu Onyx wynagrodzi wam długie oczekiwanie. Miłego oglądania!

Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-11-30 19:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 4)
Clipse to moja ulubiona ekipa spośród tych, które odniosły sukces po 2000 roku. Siłą braci Malice i Pusha T są teksty, które potrafią przykuć uwagę i zainteresować nawet najbardziej wymagającego słuchacza. Pomagający im duet Neptunes, potrafił stworzyć za to odpowiedni kolaż dźwięków, które idealnie oddawały atmosferę życia handlarzy narkotyków.

Po wydaniu czterech płyt jako Clipse, starszy z braci Thornton, postanowił spróbować swoich sił jako solowy emcee. Zasilając szeregi wytwórni Kanye Westa wydał swój długo oczekiwany debiut. Czy wart jest przesłuchania? Tak!

kategorie: Polska, Beefy, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2011-11-30 13:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 47)


Doniu nie czekając dłużej na odpowiedź Chady posłał kolejny diss w jego kierunku. Numer się nazywa "Tak to on" i jest kawałkiem z nadchodzącej ep-ki "Stricte", która ma się ukazać 1-ego grudnia. Tym razem mamy do czynienia z utworem mniej prześmiewczym niż "W Ryj". Raper z Ascetoholix postawił na większą ilość powagi (co słychać nawet w elektronicznym bicie) i argumentów.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-11-29 18:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 14)
Gdy rozpoczynam pisać tę recenzję, na kalendarzu widnieje data 10 listopad 2011. Równo dwa lata temu miała miejsce premiera debiutu Wale'a który nosił, niestety proroczą, nazwę "Attention Deficit". Płyta, która została wydana w Roc Nation i pomimo wielkich nazwisk w postaci Neptunes, Lady Gagi, nie dobiła ze sprzedażą nawet do 50000 sprzedanych kopii. W tym roku raper z Washington dał nam swoje drugie dziecko, wypuszczone na świat tym razem pod szyldem Maybach Music Group.

Wygrał tym! Płyta zadebiutowała na drugim miejscu listy Billboard sprzedając się w ponad 160 000 kopii. Wynik robi wrażenie. A czy jakość dorównuje sprzedaży? Tego dowiecie się czytając resztę recenzji.

Tagi:
recenzja
dodano: 2011-11-28 18:00 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 9)
Amerykańskie media, w tym przypadku te mniej lub bardziej związane z hip-hopem, lubią co jakiś czas wynajdywać nowy fenomen, lansować nowe twarze. Dzięki temu na powierzchnię wypływa wielu nieznanych dotąd raperów: zarówno zdolnych, jak i... mniej zdolnych. Można odnieść wrażenie, że tych drugich jest znacznie więcej, ale od czasu do czasu trafi się ktoś, na kim warto zawiesić oko.  

Jak na przykład ASAP Rocky, jedno z ostatnich odkryć. Do niedawna miał na swoim koncie ledwie kilka utworów i nazywanie go fenomenem było trochę na wyrost, ale jego premierowy mixtape, "LiveLoveA$AP", rozwiewa wątpliwości: bardzo prawdopodobne, że mamy do czynienia z nową gwiazdą.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Wywiady, WBW
dodano: 2011-11-27 18:30 przez: Jędrzej Cebulski (komentarze: 3)
Hard Maniac to młody beatboxer z Gorzowa Wielkopolskiego, a jednocześnie mistrz tegorocznego WBW Beatbox Battle. W oczekiwaniu na materiały z wczorajszego WBW Freestyle Battle sprawdźcie krótką rozmowę przeprowadzoną zaraz po ogłoszeniu zwycięskiego werdyktu.

O pierwszych wrażeniach po imprezie, inspiracjach i planach na najbliższą przyszłość
opowiedział specjalnie dla nas!
Tagi:
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-11-27 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 7)
Pomimo kultowego już statusu singla "U Better Recognize", kariera Sama Sneeda w przemyśle muzycznym była ciężka, pełna zakrętów i nie potoczyła się tak, jakby sobie tego życzył sam zainteresowany.

W 1995 roku, tuż po premierze soundtracku "Murder Was The Case", był on pierwszy w kolejce do zostania następną wielką gwiazdą labelu Death Row, który przygotowywał się do wydania jego debiutanckiego albumu "Street Scholars".
Niestety, z powodu narastających sporów wewnątrz wytwórni wyczekiwany przez wszystkich fanów krążek nigdy się nie ukazał, a były protegowany Dr. Dre popadł wkrótce w poważne problemy zdrowotne, które zmusiły go do usunięcia się w cień...
W tym roku, po prawie 17 latach od czasu kiedy świat po raz pierwszy usłyszał słynną frazę "My name is Sam Sneed - U Better Recognize!", otrzymaliśmy wreszcie oficjalny debiut rapera z Pittsburgha.

Czy materiał, jaki trafił na płytę "Street Scholars" wynagrodził wszystkim słuchaczom długi czas oczekiwania?
Tagi:

Strony