11 sierpnia zeszłego roku świat stał się smutniejszym miejscem. Tego dnia straciliśmy jednego z najzabawniejszych i najbardziej utalentowanych komików, aktora, który rozśmieszał do łez, poruszał i krzepił serca milionów ludzi na całym świecie - Robina Williamsa. Niezapomniany Piotruś Pan, Pan/Pani Doubtfire, czy dr Maguire z "Buntownika z wyboru", na scenie roześmiany i pełen energii - skrywający jednak pod owym szerokim uśmiechem wyjątkowo bolesne doświadczenia...
Dziś, 21 lipca, Robin Williams skończyłby dokładnie 64 lata. Kilka dni temu Cee-Lo Green, wypuścił nowy utwór, zatytułowany po prostu "Robin Williams", oddający cześć zmarłemu aktorowi, jak również innym legendarnym komikom - Johnowi Belushi, Philowi Hartmanowi, Richardowi Pryorowi i Bernardowi McCaullough, znanemu jako Bernie Mac. Wspomina także tragicznie zmarłego w lutym zeszłego roku, znakomitego aktora Philipa Seymoura Hoffmana.







































