Na kanale Funk Volume podziwiać możemy nowy klip "Everywhere I Go", promujący EPkę "State Of Mind", którą to zaserwował słuchaczom Dizzy Wright. Kawałek buja jak powinien i wszyscy uważający, że ten raper stoi w cieniu Hopsina mogą zacząć się zastanawiać nad swoim zdaniem... O mocne uderzenie bitem zadbał tu MLB odpowiadający za 3 z 7 produkcji na krążku. Dla zainteresowanych w rozwinięciu newsa pełen odsłuch "State Of Mind".
Audio
Audio
W Stanach koszykówka i rap są ze sobą ściśle powiązane, od konotacji fanowskich, aż po akcje takie jak Jay Z rozkręcający promocyjną potęgę Brooklyn Nets. Mogliście zresztą poczytać o tym u nas choćby w specjalnym rankingu numerów koszykarskich na ubiegłoroczne finały NBA. W tym tygodniu w NBA ruszyły playoffy i od razu słyszymy to, śledząc nowości muzyczne. Specjalne hymny zagrzewające do boju swoje drużyny nagrali bowiem Slim Thug i Bun B (dla Houston Rockets) oraz Mistah F.A.B. (dla Golden State Warriors).
"Takie postacie jak ten gość to idealne argumenty pokazujące jak krótki obecnie jest okres bytności na topie w amerykańskim mainstreamie. Był szczyt Billboardu, podwójnie platynowy singiel, hajs, dupy i alko... a ja dziś pamiętam o nim jako pewnie jeden z niewielu i to tylko dlatego, że recenzją jego debiutanckiego "Best Thang Smokin" zaliczyłem swój dziennikarski debiut na papierze na łamach kultowego Ś.P. Ślizgu (2006, time flies as a muhfucka)." - pisałem niespełna rok temu, komentując powrót Young Dro.
Reprezentant Atlanty po okresie zamułki stara się jednak wrócić na właściwe obroty, a teraz prezentuje nam równocześnie dwa mixtape'y - "Purple Label" i "Black Label". Oba znajdziecie poniżej, a gościnnie pojawiają się T.I. czy Trae Tha Truth.
"Illmatic" - o którym z okazji 20-lecia pisaliśmy w Klasyku Na Weekend - to album kultowy, który wychował całe pokolenia raperów, zarówno za Oceanem, jak w Europie. Nawiązania do niego spotykamy u raperów z różnych klimatów i z różnych stron sceny - by przywołać tylko polski przykład numeru "A Pamiętasz Jak? 2011" oraz "Nowego Trueschoolu", gdzie Paluch określa się "mocno newschoolowym wychowankiem Illmatica".
Jednak nie o Polsce będzie tym razem - hołd klasycznemu debiutowi Nasa oddała bowiem grupa młodych nowojorskich MC, przy wsparciu serwisów NahRight i UpNorthTrip. Efektem specjalny mixtape "#Illmatic20", w którym z dobrze znanymi bitami z płyty Nasa zmierzyli się m.in. Smoke DZA, Troy Ave, YC The Cynic czy Mr. Muthafuckin' Exquire. Poniżej odsłuchacie całość oraz przeczytacie w oryginale list autorów mixtape'u.
Wczoraj zaprezentowaliśmy Wam recenzję, dziś czas na premierę i odsłuch całego materiału, który pod szyldem Aptaun Support wypuścili Żyt Toster i Enzu. "Letarg/Przebudzenie" to następca dobrze przyjętego i szybko wyprzedanego krążka "5 Miejsc Po Przecinku".
Boguś Mahboob a.k.a. Mahboob a.k.a. #emdoadoha, urodzony 28 sierpnia 1992 roku, to szalony MC reprezentujący kieleckie podziemie. "Ambasador Funku, entuzjasta blantów, koszykówki, kobiet i prawdziwego Hip Hopu". "I Live for the Funk" jest materiałem idealnie oddającym osobowość autora, wyluzowane flow i teksty nawinięte na znakomicie dobranych instrumentalach pochodzących ze złotej ery rapu. Album zostanie wydany przy współpracy z Vibe2NES.
Prezentujemy trzeci numer z tej EP-ki zatytułowany "Ni ma wody na pustyni". Premiera płyty 28 kwietnia - zamówić ją można już teraz pod adresem vibe2nes@gmail.com (tytułem: MAHBOOB). Koszt 20 PLN, nakład wynosi 200 sztuk.
Chris Morris to młody, ambitny MC rodem z Nowego Jorku, obecnie mieszkający w West Palm Beach na Florydzie. Artysta niedawno wypuścił swój najnowszy, długo zapowiadany, ciekawie zatytułowany album "Hip Hop Fell In Love With Me".
Składający się z 20 utworów na oryginalnych bitach album pełen jest lekkich, "przewiewnych" bitów i osobistych, wspominkowych, a zarazem motywujących do działania i spełniania marzeń tekstów - coś w sam raz na słoneczne, wiosenne dni. Odsłuch i download w rozwinięciu.
Możliwe, że ostatnio mignęła Wam wśród gościnnych występów ksywka Young Dolph. Jeśli byliście ciekawi co to za postać mamy dla Was dobrą wiadomość - właśnie ten zdobywający coraz więcej fanów raper puścił ostatnio w sieć darmowy mixtape. Dodatkowo zrobił to przy wsparciu nie lada gości. Obok niego na "Cross Country Trappin" rymują 2Chainz, Gucci Mane, Paul Wall, Young Thug oraz specyficzne trio z ATL - Migos. Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć w jakim klimacie jest ten materiał. Z racji, że post się kończy mixtape jest dobrą okazją by poszukać bangerów na imprezy...
Ostatnimi czasy TDE nie daje plamy i praktycznie każdy projekt (ba, nawet każdy kawałek) odbija się sporym echem w środowisku rapowym. Po premierach albumów innych artystów z labelu (Schoolboy, Isaiah Rashad i SZA) chyba powinniśmy szykować się na mocne muzyczne uderzenie, które przygotuje nam Ab-Soul. Póki co, nie ma żadnych większych informacji o jego zbliżającej się płycie "Long Term 3", jednak dziś do odsłuchu dostajemy nowy kawałek - "Tree Of Life".
W dzisiejszym odcinku: utwór, bez którego żaden Tydzień z Nasirem Jonesem się nie obędzie. Pierwsza "poważna" zwrotka młodego Nasa. Track, który zaprezentował niebywały talent osiemnastolatka z Queens całemu światu. Wiecie o jakim utworze mowa, na pewno - wszak wersy Streets disciple, my raps are trifle, I shoots slugs from my brain just like a rifle - znane są chyba każdemu (to one właśnie rozpoczynają legendarny "Illmatic"). Na żywo z BBQ nadają... Sir Scratch, K-Cut, Large Professor, Joe Fatal, Akinyele i Nasty Nas, dawniej znany jako Kid Wave.
"Demotejp" to drugi nielegalny album Dejana, a jednocześnie wydawniczy debiut Weed & Brews Music. Przedpremierowo mieliście okazję usłyszeć już trzy kawałki - płytę promowały klipy do "Sam" i "PRZCDJ" oraz singiel "Nie mogę już". Teraz już możecie odsłuchać w sieci cały album naszego Młodego Wilka 2012, zaś zamówić go wciąż możecie pod TYM adresem.
18 kwietnia miała miejsce premiera debiutanckiego albumu nowotarskiego rapera B.A.K.U. pt. "Poznaj mnie". W sieci dostępny jest już darmowy odsłuch całej płyty. Na krążku znajduje się trzynaście utworów, gościnnie usłyszeć można między innymi VNM'a, B.R.O czy Grizzulah. Album ukazał się na rynku nakładem wytwórni UrbanRec.
W najbliższy wtorek, 22 kwietnia swoją premierę będzie mieć nowy album Daza. Sądząc po brzmieniu dotychczasowych singli płyta "Weed Money", podobnie jak poprzedni krążek "Witit Witit" ukierunkowana jest bardziej w stronę nowych słuchaczy, co pokazało chociażby świetne "IDK".
Soulpete wypuścił do sieci promomix swojej nadchodzącej płyty producenckiej "Soul Raw", który możecie przesłuchać poniżej. Przypomnijmy, że gościnnie pojawią się tam takie tuzy jak: Blu, Guilty Simpson, Hezekiah, Oddisee, Pacewon, Supastition czy też legendarne Smif-N-Wessun.
Płytę w formie fizycznej oraz cyfrowej w pre-orderze możecie zamówić TUTAJ. Premiera CD & cyfrowej wersji LP 30 maja 2014 (dla osób kupujących w pre-orderze, w Empikach płyta pojawi się w czerwcu). Premiera 12" (2xLP) 27 czerwca 2014 (wersja limitowana z dodatkowymi czterema remixami + download code). Płyta zostanie wydana nakładem niezależnej wytwórni muzycznej EtRecs Records.
W Klasyku Na Weekend opisaliśmy wam grubo ponad setkę albumów, a do tej pory nikt nie zabrał się za płytę, która przy słowie "klasyk" nasuwa się jako pierwsza. Nie dlatego oczywiście, że o niej nie pomyśleliśmy, tylko dlatego, że ciężko nam wyobrazić sobie fana rapu, któremu taki krążek trzeba przybliżać. Czas jednak nastał. Okazja jest wyjątkowa - dziś mija równo dwadzieścia lat od premiery debiutu Nasa - płyty o której pisze się niezwykle trudno, bo to co w niej największe nie jest wyklarowane, ale wtopione w całość, ukryte między wierszami i zniuansowane. "Illmatic" zredefiniował rap, przeniósł go na inny poziom myślowy zarazem będąc porcją pełnokrwistego, szorstkiego rapu w pełnej krasie o jednym atrybucie, którego nie da się zaplanować, ani osiągnąć przez zamierzone zabiegi. Żyje własnym życiem, jest niezależnym, ponadczasowym organizmem, ma własną duszę.
"Illmatic" nigdy nie pojawi się w podsumowaniach płyt ważnych dla włodarzy wytwórni i pierwszoplanowych postaci showbizu. Był bardziej komercyjnym niewypałem. Status platyny osiągnął dopiero w 2001 roku, a CEO Columbia Records pewnie nieziemsko wkurwiali się kiedy kolejne, genialne przecież single nie wchodziły nawet do pierwszej setki rankingów sprzedaży, mimo że ulice NYC buzowały szałem na "nowego Rakima". W pierwszym tygodniu poszło 59 tysięcy egzemplarzy, co przy takim albumie ciężko uznać za gigantyczny sukces dziś, a co dopiero wtedy. Zarazem jako że album powstawał w dużej mierze w latach 91-92 stał się jednym z najbardziej bootlegowanych krążków wszechczasów. Są dowody na to, że jeszcze w 1993 roku "Illmatica" słuchano np. w Los Angeles. Producent wykonawczy, MC Serch, zarzekał się, że osobiście nakrył garaż z ponad 60 tysiącami nielegalnych egzemplarzy kaset. DJ Premier opowiadał z kolei jak do studio złazili się koledzy Nasa z QB, którzy wiedzieli, że powstaje tam historia i chcieli wziąc w niej udział chociażby w charakterze gapiów. Nie dziwię się, wiele bym oddał, żeby móc zobaczyć te sesje na własne oczy.







































