Klasyka

Klasyka

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-04-30 17:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 11)


W 8 lat po premierze jednego z najważniejszych hardkorowych albumów w polskim rapie, doczekaliśmy się jego reedycji w serii "Projekt Klasyk". Chada i Pih nadal trzymają się razem, dzięki czemu na albumie znajdzie się nowy, bonusowy kawałek, który możecie sprawdzić powyżej. Mi osobiście narobiło to apetytu na drugą taką kooperację na linii Warszawa-Białystok. Jest moc, jest forma i klimat "O Nas, Dla Was". Premiera 15 maja, a już dziś rusza sprzedaż limitowanej edycji winylowej.

 

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-04-30 15:30 przez: Dymitr Hryciuk (komentarze: 6)


Nie ma co komentować, cofnijmy się do 1996 roku, gdy większość z nas jeszcze nie wiedziała co to rap, a dzisiejsi weterani sceny bekali do mikrofonów. Zajawka kipi gęsta i znów zadziwiają nas trasy myśli Sokoła, który ten kawałek wspominał "W aucie". Za odnalezienia kawałka propsy należą się niejakiemu Kaenesowi.
recenzja
dodano: 2011-04-29 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 8)
"Some mastered the art of cash, but not the part that lasts and disappear after doin two albums" nawija Posdonus w otwierającym "Grind Date" numerze "Future". De La to zespół piekielnie długowieczny i nigdy nie schodzący powyżej swojego standardowego poziomu, który dla większości jest wciąż nieosiągalny. Zrobić klasyczny album w 15 lat po debiucie (skądinąd również klasycznym) to sztuka, która nie zdarza się zbyt często.

Pos, Trugoy the Dove i Maseo to trzech gości, którzy udowadniają, że "rap nie jest pracą, tylko życiem". Kiedy zbierałem się do tego artykułu pomyślałem sobie przez chwilę "klasyk? Nie, to jeszcze za świeże". Siedem lat... Czas leci, a ta płyta wciąż jest świeża i właśnie o to chodzi.

dodano: 2011-04-28 19:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 4)
"De La Soul miało taki kawałek, pamiętam" nawijał w najlepszym moim zdaniem numerze na "Eternii" czyli "Myśli (Ring Ring)" Eldo. Jeśli zastanawialiście się jako to kawałek miał legendarny tercet to chodzi o... "Ring Ring Ring".

Nieśmiertelną porcję czystej tanecznej energii, którą mimo upływu 20 lat wciąż regularnie można usłyszeć nawet w warszawskich klubach.

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-04-26 21:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 26)
Kiedy patrzy się na aktualną sprzedaż albumów, aż łezka kręci się w oku, kiedy pomyślimy, że paręnaście lat temu, dzisiejsze wyniki można by mnożyć. W całej historii hip-hopu zaledwie kilku wykonawcom udało się przekroczyć granicę 10 milionów sprzedanych egzemplarzy, która w Stanach Zjednoczonych równoznaczna jest z przyznaniem przez RIAA diamentowej płyty.

Niech o tym jak wielkie jest to osiągnięcie świadczy chociażby to, że tacy giganci jak Jay-Z, Snoop Dogg, czy Dr. Dre nigdy nie zdołali pokonać tej granicy. Jest natomiast pewien raper (dodajmy, że jedyny!), któremu udało się to zrobić dwa razy...

dodano: 2011-04-25 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 6)
W ostatniej części wywiadu dowiecie się m.in. czy są szanse na ponowne wydanie "The Betrayal", jak wyglądają relacje Nutt-So z Afeni Shakur, co sądzi o raperach którzy kopiują Tupaca, czy będzie go można usłyszeć na nowym albumie Outlawz, jakie jest jego zdanie na temat dzisiejszej kondycji hip-hopu - to wszystko i jeszcze więcej w tekście poniżej.

Miłego czytania!
Tagi:
dodano: 2011-04-24 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 5)
W drugiej części mojego wywiadu z Nutt-So raper opowie m.in. o pracy nad swoim solowym albumem "The Betrayal", o tym jak został członkiem Outlawz, jakie było jego zdanie na temat konfliktu East vs. West, czy Tupac chciał opuścić Death Row i jakie miał plany na przyszłość.

Zapraszam do lektury!
Tagi:
dodano: 2011-04-23 20:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 7)

Pod koniec 2010 roku drogą internetową miałem okazję przeprowadzić rozmowę z jedną z legend Bay Area - Nutt-So. Członek ekipy Street Thugs, która w połowie lat 90-tych była jedną z najsilniejszych formacji na undergroundowej rap scenie Oakland, bliski przyjaciel i współpracownik Tupaca Shakura a prywatnie starszy brat gwiazdy r'n'b' Keyshii Cole w ekskluzywnym wywiadzie opowie m.in. o początkach swojej przygody z rapem, przynależności do legendarnego labelu Death Row Records, współpracy z najsłynniejszym raperem wszech czasów, wrażeniu jakie wywarł na nim Suge Knight, konflikcie East-West, karierze solowej, zabójstwie 2Paca i wielu innych ciekawych rzeczach.

Obowiązkowa lektura dla wszystkich fanów rapu znad Zatoki - zapis pierwszej części rozmowy poniżej.
Tagi:
recenzja
dodano: 2011-04-23 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)
"Rhythm-Al-Ism" to doskonały przykład na to, by nie oceniać książki... a raczej płyty po okładce. Nasączony różem i dziwacznym image'em cover wygląda dość bezjajecznie i raczej nie zachęca do sięgnięcia po całość. Jednak przy okropnym zdjęciu warto zwrócić uwagę na mały dopisek pod tytułem.

"Over 70 minutes of commercial-free music". Tak tak - to nie składanka latynoskich pościelówek. To soczysta rapowofunkowa bomba, która na lato pasuje jak mało co.

Tagi:
recenzja
dodano: 2011-04-22 16:00 przez: Dawid Bartkowski (komentarze: 2)
Patrząc na tytuł tego posta i zdjęcie obok, nikt już nie ma żadnych wątpliwości, jak brzmi odpowiedź na pytanie zadane autorowi tego tekstu: "Jaka jest twoja ulubiona płyta DJ'a Quika?".

Dlaczego wybrałem akurat "Quik is the Name", a nie któryś z trzech kolejnych albumów?
Tagi:
dodano: 2011-04-21 19:00 przez: admin (komentarze: 4)
Prośbę od redakcji Popkillera o przygotowanie czegoś od siebie z okazji wyboru DJ-a Quika Artystą Tygodnia, przyjąłem z wielką radością.

Po pierwsze cieszy mnie to, że chłopaki pamiętają o tym Bogu Produkcji w czasach, gdy jego ksywa nie jest znana każdemu słuchaczowi hip-hopu. No a po drugie to w końcu na dobre rozpoczęła się wiosna, więc przybliżanie muzyki pana Davida Marvina Blake'a jest czymś i przyjemnym i pożytecznym zarazem.

dodano: 2011-04-20 21:30 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 13)


Fanom WestCoast'owych dźwięków nie trzeba specjalnie przedstawiać postaci Davida Blake'a. MC i przede wszystkim super producent z Compton, który debiutował legalnym wydawnictwem dokładnie 20 lat temu jest przez wielu nazywany muzycznym geniuszem.
Wszystko to za sprawą naprawdę nieprzeciętnego talentu za konsolą, dzięki któremu artysta na przestrzeni dwóch ostatnich dekad dostarczył nam mnóstwo prawdziwych g-funkowych bomb.

Jako że DJ Quik jest naszym Artystą Tygodnia w ramach przypomnienia prezentujemy wam dzisiaj jedną z takich perełek, która w pełni pokazuje jego produkcyjny geniusz a jednocześnie mogła umknąć waszej uwadze jako że ten singiel nigdy nie ukazał się na żadnym oficjalnym albumie.

dodano: 2011-04-20 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 18)
"Illmatic" to tytuł, który w każdym w miarę ogarniętym fanie hip-hopu wzbudza jednoznacznie pozytywne odczucia. W mojej opinii najlepszy hip-hopowy album wszechczasów żyje własnym życiem i powoli zaczyna już zarażać ludzi młodszych niż on sam. Wczoraj minęło dokładnie 17 lat od premiery debiutu Nasa.

Przy tej okazji dziennikarze jednego z amerykańskich portali, wrzucili krótki film dokumentalny, którego z pewnością nie widział jeszcze każdy fan twórczości jednego z najważniejszych MC's jacy kiedykolwiek stanęli przed majkiem.

dodano: 2011-04-19 20:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 3)


Tak, pierwsza wielka informacja, którą przekazaliśmy wam po starcie Popkillera była zarazem nieodżałowaną stratą. To już rok od kiedy odeszła od nas bezsprzeczna legenda nowojorskiej sceny, posiadacz jednego z najlepszych i najgłębszych głosów w rapie. Keith Elam znany też jako Guru. Z tej okazji zapraszamy do przeczytania ubiegłorocznego Klasyku Na Weekend o "Jazzmatazz II", z którego pochodzi powyższy ponadczasowy numer...

Rzućcie też uchem na remixowy tribute od Coka (producenta znanego m.in. z "Paru Spraw" nagranych z Rekordem), który otrzymaliśmy na naszego maila.

dodano: 2011-04-15 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 17)
Cóż to były za czasy. "Wielkie Joł" leciało w Vivie na takiej rotacji, że można było się tym singlem zmęczyć. Druga solówka Tedego z pewnością jest nie tylko wydarzeniem, ale również albumem godnym wzmożonej uwagi. Moje stare wydanie na podwójnej kasecie ciut już przekatowane i widać takim jak ja wydawca album, czyli Tedzik we własnej osobie, postanowił pomóc.

Prawdopodobnie też pokazać młodszym słuchaczom, że w 2003 roku w Polsce grano już naprawdę grube hity. Tak czy siak, Popkiller jest patronem medialnym reedycji "3H: Hajs, Hajs, Hajs" co mnie osobiście bardzo cieszy.

Strony