Na ten moment fani Tupaca Shakura czekali ponad 16 lat... dokładnie wczoraj - 1 sierpnia 2014 roku RIAA czyli zrzeszenie amerykańskich wydawców muzyki przyznało krążkowi "All Eyez On Me" status diamentowej płyty!
Klasyka
Klasyka
"Who Do You Love" to jeden z największych hitów tego roku, tak jak jednym z największych hitów roku 1994 było w Kalifornii "Playaz Club" Rappin' 4-Taya. Skłonność Drake'a do follow-upów i odwołań do klasyki jest znana, ale tym razem postanowił - przypuszczam, że w ramach ukłonu w stronę kalifornijskiego gospodarza YG - sfollowupować całą zwrotkę 4-Taya w swoim wejściu do tegorocznego hitu. Jednak jako że w zwrotce nie pada ksywka Rappin' 4-Taya to zauważy to tylko ten, kto dobrze zna klasyczny pierwowzór a pretensje miał o ten nie do końca udany tribute także sam raper z San Francisco, który punktował właśnie brak jakiegokolwiek wrzucenia ksywki czy odniesienia. Oskarżył on więc Drizzy'ego o kradzież wersów i... wygrał, a gwiazdor z Toronto będzie musiał zapłacić spore zadośćuczynienie...
Dlaczego: Lepiej późno niż wcale. Z okazji 20-lecia nazwanego przez nas "Klasykiem wszech czasów" debiutu Nas postanowił uczcić "Illmatica" specjalnym teledyskiem, przy produkcji którego brał udział fan wybrany w specjalnym konkursie. Numeru nie ma co opisywać, bo znać powinien go każdy. A jak nie wiesz o co chodzi...
Odwołania do takiej płyty jak "Illmatic" w rapie moglibyśmy wyliczać godzinami. Jednak okazuje się, że kreatywność nie zna granic i nasz "Klasyk Wszechczasów" doczeka się kolejnych remixów... Tym razem na warsztat kultowy krążek z NY bierze DJ Scratch i już w lipcu wypuści "Scratchmatic". Klimat zostaje zachowany w całkiem udany sposób, fani boom bapu będą zadowoleni. Na pierwszy ogień idzie "It Ain't Hard To Tell".
Jest rok 2000. Na rapowej scenie wciąż najwięcej do powiedzenia ma Nowy Jork, a zachód trochę jakby przycichł. Ameryka już otrząsnęła się po wojnie East vs. West. Pomimo sporych sprzedaży, południowa scena wciąż nie ma takiej pozycji, na jaką zasluguje. Jednak powoli się to zmienia na korzyść południowych stanów. W 1999 Russell Simmons, głowa Def Jamu, zwerbował Brada Jordana aka Scarface, do kierowania nowopowstałą odnogą wytwórni, czyli Def Jam South. Pierwszym artystą, którego pod swoje skrzydła przygarnął Brad, był utalentowany chłopak z Atlanty. Miał on już za sobą nielegalne wydawnictwo "Inconegro", a także występ na albumie producenckim Timbalanda. Tą osobą jest oczywiście Ludacris.
TRIALS X, czyli Marcin „J. Tiger” Chmarzyński i Piotr “Platoon” Boruc to skład uważany za jednego z prekursorów rapu w Polsce. Zadebiutował w 1991 roku na antenie ówczesnego radia “S”, prezentując swój pierwszy nielegal pt. “Fekalia”. Duet często gościł na antenie radia Kolor, gdzie puszczał w eter swoje nagrania w kultowej audycji Kolorszok, której autorką była Bogna Świątkowska. 12 kwietnia br., nakładem wydawnictwa Fonografika ukazała się w reedycji ich płyta "Prawda-Cel-Przesłanie". Jest to materiał z 1994 roku, który po raz pierwszy został wydany na CD. Masteringiem całego albumu zajął się dobrze znany Dj Eprom!
Utwory znajdujące się na płycie „Prawda-Cel-Przesłanie” powstały w światowej klasy studiu S4, mieszczącym się w budynku TVP. Dziś nagrania TRIALS X uważane są za klasykę gatunku. Na płycie usłyszycie m.in. głos Bogny Świątkowskiej, debiutującego Numera Raz aka MC Bob oraz pierwszy żeński głos w polskim rapie MC Oliwkę. Znajdziecie nieśmiertelny “Czujee sie lepiey”, a także bonus, tj. dwa tracki z 1993 roku, które nigdy wcześniej nie były oficjalnie publikowane: “Laski” nawiązujący do wydarzeń społecznych i “Robię co chcę” utwór mocno inspirowany twórczością Ice T.
Jak wejść w posiadanie jednej sztuki tego kolekcjonerskiego rarytasu?
Nigdy nie jest łatwo pisać o tym, że odeszła od nas kolejna legenda... Niestety - 26 maja, w wyniku wypadku motocyklowego, zmarł Father Shaheed - DJ i producent kultowej ekipy Poor Righteous Teachers.
W latach 90-tych główna rywalizacja na amerykańskiej scenie toczyła się między wschodnim a zachodnim wybrzeżem - fakt to znany i nie wymagający dodatkowego tłumaczenia, a wojna wybrzeży miała także skutki tragiczne, takie jak śmierć skonfliktowanych 2Paca i Notoriousa B.I.G. Rywalizacja owa miała jednak miejsce przede wszystkim na płaszczyźnie muzycznej. Gdy dominował zachód i g-funkowe brzmienie niesione z płytami takimi jak "The Chronic" i "Doggystyle" Nowy Jork szykował się do mocnego szturmu. Jednym z najbardziej znaczących albumów w tymże szturmie był uruchamiający dyskusję już samym tytułem "Sun Rises In The East" - czyli "słońce wstaje na wschodzie". Debiut Jeru The Damaja, stworzony wspólnie z DJ-em Premierem przekroczył właśnie 20 rocznicę premiery!
Wielu fanów oldschoolowego hip-hopu zapłakało pewnie gorzkimi łzami na wieść o śmierci DJ'a E-Z Rocka - 1/2 klasycznego, acz nieco już zapomnianego rapowego duetu Rob Base & DJ E-Z Rock. Artysty, któremu należą się znaczne propsy za dołożenie swej cegiełki do abecadła klasycznego hip-hopu, za niebanalny wkład w Hip-hopowy Panteon Sztosów Nieśmiertelnych, kultowych singli definiujących całą kulturę...
Mówisz G-funk, myślisz - Kalifornia. Myślisz Kalifornia, mówisz - G-funk. To proste jak życiorys Zenka.
Ale jeśli stojący na niezłym poziomie G-funk można tworzyć w Europie, Australii, Ameryce Południowej, Azji nawet (a można), to oczywistym jest, że można to również robić w oddalonym od Kalifornii o kilkaset kilometrów Phoenix. Potwierdzeniem tych słów niech będzie "Vision Of A Dream" - jedyny album w muzycznym dorobku niejakiego Vontela.
Niedawno do sklepów trafiło specjalne, okolicznościowe wydawnictwo na 15-lecie wytwórni Prosto, zawierające wybrane 15 utworów z katalogu labelu. Co wiadome przy okazji tak bogatego dorobku - ile osób tyle zdań na temat tego, co powinno na takowej liście się znaleźć. Wychodząc z podobnego założenia, Prosto poprosiło parę osób z branży, w tym mnie, o przygotowanie własnej alternatywnej listy. Oto 15-tka, którą wybrałem i która wczoraj pojawiła się na kanale ProstoTV, wraz ze specjalnym opisem...
Malcolm Little. El-Hajj Malik El-Shabazz. Malcolm X. Jedna z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych postaci w powojennej historii Ameryki, dla jednych niestrudzony adwokat praw czarnoskórych mieszkańców Stanów, dla drugich - podżegacz, nawołujący do rasizmu, przemocy wobec białych, propagujący czarną supremację... Postać niezwykle interesująca, której poglądy, ogłaszane w znakomitych mowach (m.in. w słynnej "The Ballot or the Bullet" z 3 kwietnia 1964 roku) insiprowały miliony Afroamerykanów.
Film biograficzny o Malcolmie był w planach już od lat 60. - ok. 1968 roku James Baldwin i Arnold Perl sporządzili scenariusz na podstawie monumentalnej The Autobiography of Malcolm X. Długo jednak nie można było znaleźc reżysera i studia, które podjęłoby się realizacji biopiku tak kontrowersyjnej postaci... W końcu studio Warner Bros. zgodziło się na wyprodukowanie obrazu, na reżysera "mianując" Normana Jewisona. Od razu jednak pojawiły się głosy, że za film o zasłużonym afroamerykańskim działaczu nie powinien brać się biały reżyser...
Najgłośniej przeciw Jewisonowi opowiadał się Spike Lee, którego osobistym marzeniem było właśnie przeniesienie Autobiography na srebrny ekran. Po gwałtownych protestach Jewison zrezygnował z projektu, odstępując fotel reżyserski Spike'owi. Ten niezwłocznie zabrał się do roboty - zmieniając znacznie scenariusz Baldwina i Perla, ignorując nawet problemy z budżetem i protesty wytwórni, zaprezentował w 1992 roku " swoją wizję Malcolma X". Z okazji dzisiejszej 89. rocznicy urodzin Malcolma - przyjrzyjmy się owej Spike'owej wizji ziszczonej, temu epickiemu, trzygodzinnemu opus magnum - oto "Malcolm X".
Parę dni temu Białas postanowił za pośrednictwem swojego profilu FB podzielić się z fanami porcją refleksji i wspominek co do polskiego oldschoolu, wrzucając zarazem linki do klasycznych numerów, które wspomina z największym sentymentem. Wspomniał m.in. jaki wpływ miał na niego Włodi oraz że za czasów pierwszego Płomienia 81 dużo bardziej jarał się Onarem niż Pezetem... Poniżej wszystkie numery, wraz z komentarzami.
Nowa płyta Michaela Jacksona „XSCAPE” wydana nakładem Sony Music i Michael Jackson Estate ma oficjalną premierę w najbliższy wtorek, 13 maja. Już teraz na oficjalnej stronie artysty można odsłuchać 6 z 8 piosenek, w tym pierwszy singiel „Love Never Felt So Good”. Utwór, do którego nagrano specjalny duet z Justinem Timberlakiem w niespełna dobę od premiery wspiął się na #1 serwisu iTunes w 17 krajach a w kolejnych 67 dotarł do Top5! Wszystko wskazuje, że będzie to kolejny wielki hit Króla Popu. Z tracklistą płyty, jak i wyżej wspomnianym singlem - a także całym albumem - możecie zapoznać się w rozwinięciu.
"Skandal" Molesty to klasyk, który wychował wiele roczników polskich - a szczególnie warszawskich - słuchaczy. Godna uznania i odnotowania jest więc inicjatywa, którą zaplanowali organizatorzy The Wall Warsaw Hip-Hop Festival. Wzorem amerykańskich hołdów dla kultowych utworów i albumów zapowiedzieli oni bowiem, że finałowy koncert festiwalu będzie złożony z autorskich reinterpretacji "Skandalu" przygotowanych przez osoby takie jak Sokół, Tede, Eldo, 2cztery7 czy Rasmentalism, a wszystko to pod nowe aranżacje beatów ze "Skandalu", grane na żywo przez Night Marks Electric Trio! Jak prezentuje się pełna lista?







































