W tym tygodniu minęło równo dziesięć lat, od kiedy na półki sklepowe trafił niezaprzeczalnie jeden z najlepszych albumów rapowych zeszłej dekady - szósty album w karierze pochodzącego z chicagowskiego Southside Lonnie Rashida Lynna, znanego lepiej jako Common Sense, czy też po prostu Common.
Wyprodukowane w większości przez młodego Kanye Westa i wzbogacone kapitalnymi podkładami J Dilli, pełne soulu, celnych obserwacji i życiowych mądrości "Be" stanowiło bez wątpienia moment przełomowy dla kariery autora "Like Water For Chocolate". Z okazji okrągłej rocznicy Common podzielił się z magazynem XXL wspomnieniami z pracy nad pokrytym złotem materiałem.







































