Porównywany często do Kendricka Lamara, dysponujący niezwykle giętkim, melodyjnym flow oraz piszący poetyckie, zaawansowane technicznie teksty Sylvan LaCue właśnie wypuścił kolejny singiel, przygotowujący nas na jego nadchodzący album "Apologies In Advance". "Guilt Trip" to gorzkie rozliczenie artysty z samym sobą, a także wgląd w jego konwersacje z Bogiem, codzienne nawyki i najskrytsze pragnienia - a całość podana charakterystycznym płynnym flow, wykorzystującym harmonię i bogactwo wokali.
Hip-Hop/Rap
Hip-Hop/Rap
Numery Priesta, które do tej pory prezentowaliśmy na Popkillerze, stawiały raczej na klimat i warstwę tekstową niż klasyczny pokaz mikrofonowych umiejętności w zakresie flow - a tych raperowi z Detroit przecież też nie brakuje. Najnowszy numer mieszkającego od dobrych kilku lat na nowojorskim Bronxie MC to popis wyjątkowo szybkiego rapowania, a także numer mówiący o tym, że nigdy nie powinniśmy lekceważyć swoich przeciwników, ani oceniać ksiązki po okładce. Odsłuch tego, jak i poprzedniego, spokojniejszego singla Priesta "You Know I Know" w rozwinięciu.
Niedawno informowaliśmy naszych czytelników o nowym teledysku, który zaprezentował światu nowojorski producent D. Rimson. Osobą grającą w nim pierwsze skrzypce był utalentowany raper J Riela, reprezentujący niewielkie kalifornijskie miasto Chino. Wideoklip do "African Savage" to jednak nie koniec wieści od tego utalentowanego tekściarza. 19 czerwca artysta wydał bowiem album pt. "All Nations Goriela", który jest dostępny do pobrania za darmo. Data wypuszczenia tego materiału nie była przypadkowa i bezpośrednio nawiązuje do warstwy tematycznej jego zawartości. Tego dnia obchodzony jest w Stanach Zjednoczonych Teksański Dzień Emancypacji, upamiętniający zniesienie niewolnictwa w tym stanie w 1865 roku. J Riela na nowej płycie porusza więc kwestię rasizmu, ówczesnych problemów społecznych w USA, umiejętnie wplatając w tę tematykę wątki gangsterskie i introspekcyjne. Nad poziomem muzyki czuwał zaś sam D. Rimson, który wyprodukował jeden z utworów, a także zmiksował i zmasterował krążek.
Daaaaaamn! - jakby to powiedzieli Chris Tucker i Ice Cube, czy też Smokey i Craig w klasycznej już, nieśmiertelnej komedii "Friday". W ostatni piątek (przypadek?) obchodziliśmy równe 22 lata od premiery pamiętnego filmu, a niewiele wcześniej do Sieci trafił numer, przywołujący kolejną postać z "Piątku" - najbardziej hardkorowego z hardkorowych uliczników na ulicach L.A., siejącego postrach Debo.
Mowa o "Debo's Groove", słonecznym, przepięknie bujającym letniaku autorstwa utalentowanego MC reprezentującego West Coast - Steviego Crooksa.
Liczne przebłyski potencjału Wicia (m.in. w ramach Młodych Wilków 2013) kazały nam oczekiwać większego projektu, jednak zapowiadany album z Karwanem finalnie się nie ukazał, a sam członek NPS ucichł. Teraz wraca z nowym EP, które otrzymamy jeszcze w tym miesiącu - dziś pora na pierwszy singiel.
Czy Tyler, The Creator na nowej płycie wychodzi z cienia i ujawnia się jako homo- lub biseksualista? To pytanie pojawiało się ostatnio w artykułach pochodzących z muzycznych serwisów naprawdę często. Wszystko przez dwa głośne wersy, które Tyler zarapował na niewydanym jeszcze "Fuck Scum Flower Boy" - albumie, który ukaże się 21 lipca, a który wyciekł do sieci dwa tygodnie przed premierą.
To była najważniejsza awaria prądu w dziejach hip-hopu. Równo 40 lat temu Nowy Jork stał na skraju bankructwa, mierzył się z rekordowym bezrobociem i z grasującym seryjnym zabójcą. W biednych dzielnicach kiełkowała artystyczna ekspresja w postaci hip-hopu, mająca stanowić przeciwwagę dla wszechobecnych dragów i gangsterki - brakowało im jednak pieniędzy czy sprzętu, by rozwinąć swój talent i pokazać "jasną stronę mocy". Na porządku dziennym były rozboje, napady czy pożary. Wtedy 13 lipca 1977 roku na 2 dni w Wielkim Jabłku padł prąd...
Z nieskrywaną przyjemnością spoglądamy na kalendarz, który mówi nam, że do rozpoczęcia szesnastej edycji festiwalu Hip Hop Kemp pozostał już tylko miesiąc! To dosłownie kilka kempowych piątków, więc śpieszymy z ogłaszaniem kolejnych nowych wykonawców Festiwalu z Atmosferą. Dzisiejsza porcja niesie ze sobą połączenie amerykańskiego stylu z kontynentalną zajawką, więc sprawdźcie uważnie cały program!
Pierwszy singiel z nadchodzącej płyty dumnie reprezentującego miasto Baltimore rapera Sun Zulu "...Who Sane Is Insane!" to stanowcza opozycja do współczesnego brzmienia hip-hopu i numer kontrastujący z opartymi na bangerach, autotune'ie i szalonych ad-libach kawałkach. Nagrane w duecie z raperką Nefertiitii "(R)eal (A)frikan (P)ower" przenosi nas raczej do początków lat 90., a nietypowy, inspirowany muzyką egipską bit autorstwa Lorda Beatjitzu stanowi dobre tło dla lirycznej szermierki duetu.
Już jutro, 14 lipca odbędzie się premiera albumu "Taking All Bets", oficjalnego debiutu reprezentującego South Central rapera Jaya 305. Zapowiadana od dwóch lat płyta zostanie wydana nakładem wytwórni The Other People's Money/Interscope i znajdzie się na niej dwanaście utworów z gościnnym udziałem YG, Travisa Scotta, Doma Kennedy'ego i innych. Najnowszym singlem promującym ten materiał jest "All Around The World" - nagrany w klasycznym, westcoastowym stylu kawałek, przywołujący na myśl najlepsze dokonania Zachodniego Wybrzeża z połowy lat dziewięćdziesiątych. Kalifornia ma się dobrze.
Jutro do sklepów i do Sieci trafi najnowszy materiał Frencha Montany, promowany hitowym "Unforgettable" album "Jungle Rules" - my dzięki Sony Music Polska mieliśmy możliwość zapoznać się z nim przedpremierowo, a oto nasze pierwsze wrażenia...
French Montana przeszedł długą drogę od wydawania ulicznych DVD, dużej ilości mixtape'ów i problemów z wytwórniami do miejsca, w ktorym jest obecnie - topki hip-hopowego mainstreamu. Legalnie miał albumy lepsze ("Excuse My French") i gorsze ("Mac & Cheese: The Album"), popularne single takie jak "Aint Worried Bout Nothin" czy "Freaks" z Nicki Minaj, ale żaden nie zdobył takiej popularności, co "Unforgettable", które wykręciło ponad 160 mln wyświetleń. Tymbardziej presja na Frenchu i jego "Jungle Rules" ciążyła większa niż kiedykolwiek wcześniej. Goście z najwyższej półki (The Weeknd, Travis Scott, Pharrell, Future, Quavo i inni), produkcje od Harry'ego Frauda - wszystko to sprawia, że w mojej opinii "Jungle Rules" powinno być swoistym "stand out" albumem lidera Coke Boys.
Eminem i Dr. Dre to duet, który w w rapie osiągnął status wręcz legendarnego, a nowe wieści dotyczące obu artystów powinny pobudzić każdego fana ich talentów. Jak zdradził reżyser Allen Hughes w wywiadzie z okazji premiery dokumentu "The Defiant Ones", Dre pracuje nad kolejnym krążkiem Shady'ego. Choć ze strony Shady/Aftermath panuje na ten temat cisza, słowa Hughesa dodatkowo potwierdza post 2 Chainza, na którym raper pozuje z Marshallem, sugerując nagranie wspólnego kawałka. Co więcej, wspomniany film dokumentalny odsłonił kulisy pierwszego spotkania Eminema i Dre, podczas którego powstał hit "My Name Is".
"Gdyby premiera tego wideo odbyła się w zeszłym roku... Gdyby w tym klipie nie wystąpiło tylu znakomitych aktorów... Gdyby album Łony i Webbera „Nawiasem mówiąc” nie uzyskał statusu złotej płyty... Gdyby ten pociąg w końcu dojechał tam, gdzie powinien... Ech, gdyby." Klip promuje działalność muzyczną Łony i Webbera, a w szczególności ich ostatni album „Nawiasem mówiąc”.
"Tukany to kolorowe, wesołe zwierzęta, które lubią zabawę. To właśnie czyni je idealnym symbolem mixtape’u, który na lato przygotowali Oxon i DJ Smutek. Szalona historia jednego melanżu na hitowych bitach z bardzo nietypowymi występami gościnnymi, nowe pomysły Oxona okraszone skreczami Smutka i nas…tukany klimat to właśnie taki materiał, na jaki czekasz w te wakacje!" - czytamy.
Smutne wieści doszły nas z Miami - nie żyje Fresh Kid Ice, człowiek, który odcisnął swoje piętno na hip-hopie w wielu różnych aspektach...
Był pierwszym azjatyckim MC, a także założycielem legendarnego 2 Live Crew, ekipy która swego czasu napsuła sporo krwi zwolennikom poprawności politycznej.






































