"Pół płyty w necie przed całą płytą" to taktyka promocyjna, która w Stanach stała się już czymś najzupełniej powszechnym i oczywistym. Nawet jeśli na początku uważałem, że to dobrze, to uwierzcie mi, że już dawno zmieniłem zdanie. Nic nie psuje tak oczekiwania na album jak przewidywalność poziomu materiału, szczególnie kiedy po szóstym kawałku staje się oczywiste, że płyta będzie słaba. Zazwyczaj staram się nie sprawdzać wszystkich wycieków, ale w tym wypadku nie wytrzymałem. Ciekawość była zbyt silna, przerwa od poprzedniego albumu Reflection Eternal zbyt długa, a single zbyt dobre, żebym się powstrzymał.Hip-Hop/Rap
Hip-Hop/Rap
"Pół płyty w necie przed całą płytą" to taktyka promocyjna, która w Stanach stała się już czymś najzupełniej powszechnym i oczywistym. Nawet jeśli na początku uważałem, że to dobrze, to uwierzcie mi, że już dawno zmieniłem zdanie. Nic nie psuje tak oczekiwania na album jak przewidywalność poziomu materiału, szczególnie kiedy po szóstym kawałku staje się oczywiste, że płyta będzie słaba. Zazwyczaj staram się nie sprawdzać wszystkich wycieków, ale w tym wypadku nie wytrzymałem. Ciekawość była zbyt silna, przerwa od poprzedniego albumu Reflection Eternal zbyt długa, a single zbyt dobre, żebym się powstrzymał.Zeszłoroczne wyczyny dwóch głównych głównych raperów Brand Nubian - Grand Puby i właśnie Sadata X - dawały nadzieję na comeback i przyzwoity poziom wspólnego wydawnictwa. "Retroactive" Puby było jedną z najlepszych pozycji minionego roku, a "Brand New Bein'" tego drugiego, przeszło trochę niesłusznie niezauważone. Nadzieję na inny stan rzeczy, wniosła wieść o wydaniu w tym roku "Wild Cowboys II".
Od momentu pojawienia się pierwszej informacji o zmianie nazwy I adresu zapewnialiśmy was, że warto czekać na Popkillera. O tym, że nie były to czcze przechwałki możecie przekonać się już dziś, gdy uruchamiamy kolejny cykl...Tym razem naszym zadaniem będzie skupienie waszej uwagi na nadchodzących produkcjach, które zapowiadają się szczególnie smakowicie. Produkcjach, na które czekamy z niecierpliwością i po których oczekujemy naprawdę wiele. Tak jak po debiutanckim krążku Bobby'ego Raya, znanego także jako B.o.B.

Przekazywanie złych wiadomości to bardzo niewdzięczna robota, szczególnie, kiedy musimy przekazać wam informację o śmierci legendy muzyki, którą kochamy. Wszyscy mocno trzymaliśmy kciuki za zdrowie walczącego z rakiem Guru, połowy GangStarra, ale teraz możemy się już tylko modlić za jego duszę. Keith Elam, człowiek, który rapował na takich albumach jak "Daily Operation" czy "Moment Of Truth" odszedł od nas na zawsze i po raz pierwszy możemy powiedzieć z pewnością, że kolejnego albumu GangStarra już nie będzie...
Na łamach Spinnera udało nam się opublikować równe 100 odcinków cyklu Diggin' In The Videos. Ostatni dotyczył rapowego hymnu stworzonego przez Swaya i King Techa.Możemy więc teraz konsekwentnie kontynuować digginowe działania, rozpoczynając od nowej setki. Na początek, w dzień po uruchomieniu Popkillera, nie mogliśmy wybrać niczego innego. W stu procentach zgadzamy się z Ice Cube'em, że "to był dobry dzień".
Fajnie obserwuje się rozwój zdolnych chłopaków, którzy w przeciągu kilkunastu miesięcy potrafili wykrystalizować swój styl, zajarać nim ludzi, zdobyć kontrakt i zacząć robić rap na naprawdę wysokim poziomie. HI-FI Banda w Prosto pracuje nad kolejnym albumem, ale mamy dla was singiel promujący jeszcze reedycję "Fakty, Ludzie, Pieniądze" zatytułowany "Kontroluję Majka".
Gdybym taką wiadomość pisał do was w roku 1995 pewnie zrobiłoby to większe wrażenie niż dziś. Polski rynek muzyczny skurczył się, osłabił i zgłupiał, a wraz z nim zdziadziała również jego sztandarowa nagroda czyli poczciwy Fryderyk. Pomijając takie piękne momenty w historii jak zwycięstwo Reni Jusis w kategorii hip-hop/r&b (nominowana zresztą w tym roku w kategorii... piosenka poetycka) warto wspomnieć, że nagrodę dostawali chociażby Kaliber 44, Slums Attack, Paktofonika, Fisz/Emade czy Sistars... W tym roku po raz drugi padło na Ostrego.
W marcu w warszawskim Harlemie miejsce miała siódma edycja Microphone Masters, czyli zamkniętych pokazowych pojedynków mistrzów wolnego stylu. Kilkunastominutowe walki zawierały trzy rundy i obfitowały w mocne linijki.
Tym razem na scenie pojawili się Muflon, Flint, Trzy Sześć i Theodor. Nasze kamery rzecz jasna wszystko dla was zarejestrowały i już niebawem będziecie mogli wreszcie obejrzeć to, co tam się działo. Póki co dajemy wam mały smaczek.
20 kwietnia to światowy dzień palaczy pewnego zielonego specyfiku, którego legalizacji domagają się masy rapowych tuzów. Jednym z najbardziej pozytywnych i najmocniej powiązanych z hasłem "Smokin weed, feelin fine" jest houstoński geniusz Devin The Dude.
Dziwi więc, że jego najnowszy krążek, zatytułowany notabene "Suite 420" trafia na sklepowe półki właśnie jutro? No właśnie.
Jednak Dwayne Carter postąpił całkowicie odwrotnie. Uznał, że pozycja na tronie to dobry moment na spełnienie swojego kontrowersyjnego marzenia i nagranie płyty rockowej. Chwycił więc w garść gitarę i oznajmił światu, by czekał na jego nowe oblicze ukryte na "Rebirth".
"Z Archiwum S" to cykl, w ramach którego będziemy przypominać i ponownie udostępniać wam najciekawsze materiały z obszernego videokatalogu, który stworzyliśmy jeszcze jako blogerzy Spinner Polska. Kanał Youtube został usunięty na prośbę właściciela, wraz z kanałem zniknęły z sieci materiały wideo.
Dostaliśmy jednak zezwolenie na ponowne opublikowanie ich - zaczynamy więc od materiału, który zgromadził największą widownię i wywołał największą burzę.
Dzięki niemu wiele osób stało się gwiazdami, a niektórych dzięki swej maestrii uczynił nieśmiertelnymi, robiąc z nimi tracki, których nie da się zapomnieć. Dlatego też każdy news z obozu Year Round Records dajemy wam najszybciej jak to możliwe, bo muzyki takich postaci jak Preemo nigdy nie jest za wiele.
Pasmo sukcesów HI-FI Bandy trwa. Najpierw występ na płycie Eldoki, potem podpisanie kontraktu płytowego z Prosto, teraz wreszcie podjęcie współpracy z członkiem The Artifacts, doskonale znanym w Polsce dzięki kooperacji z The Returners El Da Sensei'em.
Co najlepsze, wieść gminna niesie, że to sam El Da, kiedy usłyszał chłopaków na koncercie, mimo że nie rozumiał ani słowa, powiedział, że musi mieć z nimi kawałek. Mamy dla was video z Erem Studio, gdzie pokaźna ekipa zebrała się, żeby zrobić wspólny numer.
Powiem tak - wiedziałem, że część raperów, którzy pojawiają się w tym klipie to prawdziwe kozaki. Wiedziałem, że są goście, którzy potrafią zrobić muzykę, która pokazuje, że wiemy w Polsce na czym polega hip-hop. Wiedziałem, że w naszym kraju da się zrobić świetny klip, ale nigdy w życiu nie spodziewałem się takiego kawałka.
Panie i panowie, jesteśmy świadkami narodzin kolejnego numeru z gwiazdorską obsadą, do którego będziemy wracać po wielu latach, myśląc sobie, że polski rap potrafi być powodem do dumy.




























