To, że Flint ma ambicję, żeby rządzić nietrudno było zauważyć już dawno. Promocja "Czarnego Charakteru" pod względem organizacyjnym i promocyjnym stała na naprawdę wysokim poziomie jak na materiał wydawany właściwie samemu. Dlatego też podkreślanie w okładce słowa "debiut" nie trzeba uznawać jako falstart, a raczej ciekawe podniesienie wagi tej płyty.
Flint, dla zdecydowanej większości znany jako zwycięzca WBW, postanowił pokazać się jako artysta studyjny, świadomie dobrał sobie muzykę i zrobił album, który dla jego kariery z pewnością będzie sporym krokiem naprzód.
Flint, dla zdecydowanej większości znany jako zwycięzca WBW, postanowił pokazać się jako artysta studyjny, świadomie dobrał sobie muzykę i zrobił album, który dla jego kariery z pewnością będzie sporym krokiem naprzód.







































