RBL Posse

RBL Posse

dodano: 2020-04-25 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 1)

To już 10 lat od czasu, gdy Wiz poprzez "Kush & O.J." wdarł się na radary słuchaczy z całego świata. Przez ten czas raper z Pittsburgha wykreował własny styl, brzmienie i niezmiennie zgrabnie odnajduje się zarówno w leniwym, mocno korzennym klimacie, jak i w soczyście newschoolowych bangerach. Od zawsze Khalifa miał też słabość do klasyki, wielokrotnie oddawał ukłony starszym graczom, nagrywał z nimi albumy (Snoop Dogg) czy brał pod skrzydła podbijając ponownie popularność (Juicy J). Od pierwszych mixtape'ów uwielbiał też wskakiwać na klasyczne bity - jako że na wydanym w 4/20 "The Saga of Wiz Khalifa" dostajemy szeroko komentowaną nową wersję "Still D.R.E." to postanowiliśmy przypomnieć Wam także i inne!

video
dodano: 2013-10-15 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 1)

RBL's Black C - Breaded Out ft. A.R.

Ostatni żyjący przedstawiciel klasycznego kalifornijskiego kolektywu RBL Posse (a zarazem jeden z tych weteranów, którzy niezmiennie trzymają poziom - patrz świetny album "70's Baby"), Black C nie ustaje w promocji swojego ostatniego materiału zatytułowanego "Still Ruthless". Efektem jest klip do numeru "Breaded Out", który prezentuje nam stary dobry uliczny rap z Bay Area.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2012-10-24 15:30 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 1)

Weteran kalifornijskiej sceny i ostatni żyjący przedstawiciel legendarnego kolektywu RBL Posse wyda wkrótce swój najnowszy album. Premiera solowej płyty Black C - "Still Ruthless" odbędzie się 20 listopada a my znamy już tracklistę krążka razem z grafiką!

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2012-08-21 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 2)


Po bardzo dobrze przyjętym "70's Baby", który okazał się jednym z najlepszych albumów roku 2010 - Black C, członek legendarnej ekipy RBL Posse, powraca z nowym materiałem!
recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2011-02-06 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 6)
Ten album to doskonały przykład na to, że obecnie ukazuje się tyle dobrej muzyki, że nawet będąc wielkim fanem kalifornijskiego rapu z okolic Bay Area i próbując sprawdzić wszystko, co powinno być warte uwagi można przespać świetny materiał i pominąć go w podsumowaniu roku. Damn it...

"70's Baby" ogarnąłem, widząc ten tytuł któryś kolejny raz w podsumowaniu a ostatecznie przesądziło zestawienie Grabiszczego. Pierwsza reakcja brzmiała "dlaczego dopiero teraz". To soczysty westcoastowy materiał, który spodoba się jednak także fanom eastcoastu i klasycznych soulowych sampli. Brzmi zaskakująco?