Nowy album The Black Eyed Peas to powrót do korzeni - a najnowszy singiel z Nasem idealnie to ilustruje.
Nas
Nas
Końca dobiegają wakacje a przed nami druga połowa "właściwego roku", dobrze więc zamknąć pewną klamrą ostatnie miesiące. 2018 rok przyniósł nam za granicą ogrom ciekawych albumów, ciężko je wszystkie wymienić (staramy się to robić w dziale Premiery Płyt, który polecamy śledzić) a co dopiero przesłuchać - wszystkie wykazy i podsumowania muszą być więc na swój sposób subiektywne. My mamy dla Was przelot przez pierwsze półrocze autorstwa Łukasza Rawskiego, który premierowych krążków przesłuchał całą masę i postanowił zebrać swoje wrażenia w obszernym tekście - sprawdźcie specjalne subiektywne podsumowanie, podzielone na 3 dwumiesięczne części! Pierwsza była, druga też - no to zamykamy, przed Wami maj i czerwiec. Miłego czytania no i oczywiście słuchania! [Mateusz Natali]
Nas złapał wreszcie odpowiednie twórcze tempo - dopiero co dostarczył nam "NASIR'a", zapowiadając zarazem nadchodzący kolejny materiał z bitami od RZA czy Swizz Beatza. Z okazji 45 urodzin hip-hopu został za to poproszony o wskazanie 45 najlepszych numerów w historii rapu - zdecydował się podać top 5 (rozwinięte do 6 pozycji).
Pierwszy od 6 lat studyjny album Nasa już w ten piątek ujrzy światło dzienne. W całości wyprodukowany przez Kanye Westa materiał został zrealizowany w tej samej koncepcji, co "Ye" oraz "KIDS SEE GHOST" i będzie zawierał 7 utworów. W tym przypadku kolejny raz Kanye szczegółów dotyczących projektu dostarcza nam za pośrednictwem Twittera. Kilka dni temu opublikował tam screena z opisem 7 grzechów głównych, na co odpowiedział szef TDE Punch wyrażając nadzieję, że to właśnie w tym kierunku zmierzać będzie nowy album Nasa. Dzisiaj Kanye dodał na Twittera zdjęcie tracklisty LP legendarnego rapera z Queens i trzeba przyznać, że może być ciekawie...
W nowym dokumencie Netflixa "Rapture", w odcinku z Nasem i Davem Eastem w roli głównej pojawia się gościnnie Killer Mike, połowa duetu Run The Jewels i reprezentant Atlanty. W jednym fragmencie, przesiadując w studiu z Nasem, tłumaczy legendzie Queensbridge koncept swojej, nadchodzącej płyty oraz puszcza snippet nieopublikowanego jeszcze numeru, "Black Power, White Powder"...
Po serialu "The Get Down", dokumencie "Evolution of Hip-Hop" i innych pomniejszych projektach opublikowanych na Netflixie, w ręce fanów trafia pierwsza tak duża rapowa produkcja. "Rapture" to ośmioodcinkowy dokument, w którym każdy odcinek poświęcony jest innemu raperowi czy producentowi. Starają się oni przybliżyć fanom swoje życie zawodowe i prywatne, oraz pokazać swój wpływ na kulturę hip-hopu.
Dokument "Rapture" zainteresuje każdego, kto lubi zaglądać w życie prywatne współczesnych gwiazd rapu. W nadchodzącej produkcji Netflixa udział wzięli m.in. Nas, G-Eazy, Logic, Rapsody i 2 Chainz. Premiera 8-odcinkowego serialu odbędzie się 30 marca tego roku. Można już zobaczyć zwiastun tego projektu.
Tuż po wydaniu drugiej części "Paranoi", Dave East wypuszcza teledysk do utworu pochodzącego z poprzedniego wydania, na którym gościnnie udzieliła się legenda Nowego Jorku, Nas. Storytelling prowadzony w kawałku jest tylko tłem dla długiego, 10-minutowego teledysku, przedstawiającego wizualnie opowiedzianą historię.
2 lutego na amerykańskiej stacji PBS zostanie wyemitowany koncert Nasa, który w wersji akustycznej, przy wsparciu Narodowej Orkiestry Symfonicznej, zagra wszystkie utwory ze swojego debiutanckiego krążka. Po telewizyjnej premierze, zapis z występu, zatytułowany "Classical Hip-Hop" trafi na stronę PBS. Na razie musimy się zadowolić trailerem tego wydarzenia. Video w rozwinięciu.
Kilka dni temu pisaliśmy o nieznanym wcześniej wycieku z sesji do "Detoxu" Dr.'a Dre, nagranym w duecie z Nasem numerze "Topless". Obaj panowie przez lata mieli okazję współpracować wielokrotnie - przypomnijmy chociażby klasyczny już album The Firm z 1997 roku.
Co wydarzy się natomiast kiedy do tego duetu dodamy trzeci element w postaci innego charyzmatycznego MC i jednej z najjaśniej świecących gwiazd na mapie nowojorskiego rapu? Mowa o Busta Rhymesie, który w 2006 roku zaprosił do współpracy zarówno Dre, jak i Nasa, nagrywając jeden z najlepszych kawałków w swojej karierze...
20. splash! Festival w poniedziałek dobiegł końca. Jubileuszowa edycja z ponad 20.000 uczestnikami została wyprzedana w rekordowym czasie. Uczestnicy największego niemieckiego hiphopowego festivalu owacyjnie przywitali lokalnych niemieckich i międzynarodowych artystów takich jak Marteria, Nas, K.I.Z., sido, Kool Savas, Travis Scott, Desiigner czy Ray BLK.
Legendarny już "Detox" Dre, wyczekiwany latami, wielokrotnie przekładany, modyfikowany i finalnie najpewniej nigdy nie ukończony, już raczej na zawsze pozostanie w sferze marzeń i domysłów fanów producenta-miliardera. Jak by brzmiał gdyby ukazał się w końcu zeszłej dekady, tak jak planowano? Czy mielibyśmy do czynienia z klasykiem na miarę "The Chronic" i "2001", czy wielkim rozczarowaniem?
Sądząc po sukcesie "Compton", komercyjnej klapy na pewno by nie było, a lista gości, którzy przez lata potwierdzali pracę nad "Detoxem", wciąż sprawia, że jakiekolwiek wycieki z płyty cieszą się wielkim zainteresowaniem. W lutym 2009 roku na antenie nowojorskiej rozgłośni Power 105 premierę miał oficjalny singiel z "Detoxu", nagrany z Nasem i T.I.'em numer "Topless". W kolejnych latach jednak, po singlach takich jak "Kush" i "I Need A Doctor", "Topless" stopniowo skutecznie usunięto z większości serwisów streamingowych, a numer został skazany na zapomnienie... Aż do teraz, kiedy wyciekła nigdy wcześniej nie słyszana wersja kawałka, na której obok Nasa słyszymy dodatkowo mocarne, osobiste zwrotki samego Dre!
Rok temu wraz z Khaledem Nas ogłosil, że nowy album jest gotowy. Teraz wypuszcza ostatni aperitif, potwierdzając, że on może czuć się pewnie i bezpiecznie - ale konkurencja niekoniecznie.
"It's Secured" to demonstracja raperskiej siły, charyzma i pewność Jonesa wsparte hitowym refrenem od Travi$a Scotta - a równocześnie trochę życiowej dojrzałości i porad dla niepewnych raperów, którzy obawiają się, że ich 5 minut zaraz minie. Panie i panowie - Mr. One Mic!
Przyjaciele, nadeszła ta chwila – oto ostatni wykonawcy, którzy wystąpią podczas 20. edycji splash! Festivalu. Odnaleźliśmy wspaniałe zastępstwo za Tylera, the Creatora oraz zamykamy lajnap najlepszymi muzycznymi perełkami i newcomerami. Oto nasze wisienki na torcie.
"Nas Album Done" - słyszeliśmy słuchając zeszłorocznego album DJ Khaleda. Jednak czas mijał, a żadnego nowego materiału od nowojorskiego rapera nie dostawaliśmy. To się może zmienić!





































