MF Doom

MF Doom

kategorie: Hip-Hop/Rap, Jazz, News, Rock
dodano: 2013-06-20 18:30 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 2)

"Yessir Whatever" to pierwszy album Quasimoto od ośmiu lat. Obdarzone głosem nawdychanym helu komiksowe alter-ego kalifornijskiego psychopaty produkcji - Madliba, zyskało sporą popularność na całym Świecie. Nowy materiał tak naprawdę nie jest w stu procentach nowy, ale i tak wzbudził spore zainteresowanie wśród fanów Stones Throw. Muzyczny pracoholik, człowiek, który wydał więcej albumów niż udzielił wywiadów, zgodził się jednak na spotkanie z dziennikarzem Rolling Stone'a w którym porozmawiał nie tylko o Lord Quasie, ale również o Madvillainy, MadGibbsie i dwóch projektach z Yasiinem Beyem.

video
kategorie: Hip-Hop/Rap, Teledyski, Video
dodano: 2013-06-02 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 5)

Masta Ace "I Did it" Official Video

Premiera i forma "MA DOOM: Son Of Yvonne" były z pewnością sporym zaskoczeniem dla fanów członka JUICE Crew. Pochodzący z Brooklynu MC postanowił zrobić zupełnie nowy album na porcji starych, często wykorzystanych już wcześniej bitów Metal Face'a. Dziś na długo po oficjalnej premierze dostajemy teledysk do numeru "I Did It", który w pełnej krasie ukazuje jakie nadal są możliwości Masta Ace'a.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, News
dodano: 2013-04-29 18:00 przez: Wojciech Graczyk (komentarze: 2)

Popularność Dooma niestety nie jest już tak wielka jak miało to miejsce parę lat temu. W odwrotnej sytuacji do rapera jest Clams Casino, który jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów młodego pokolenia. Zwłaszcza ze względu na niebanalne brzmienie swoich podkładów. Ich wspólne dzieło pt. "Bookfiend" to typowy dla Clamsa podkład oparty o wyraźną ścianę bassu i puszczone w pocięte w tle głosy, czyli autorskie rozwinięcie shoegazu przeniesione w ramy hiphopu. Utwór zapowiada kolejne wydawnictwo rapera w metalowej masce, które wyda w Lex Records.

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Recenzje
dodano: 2012-07-25 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 15)
17 lipca po wielu perturbacjach, standardowych przy premierach płyt Ace'a, ukazał się wreszcie zapowiadany od dawna "MA DOOM: Son Of Yvonne". Album dość wyjątkowy, bo pierwotnie niespodziewany. Po dziesiątkach wypowiedzi legendy zapewniających, że nie przewiduje wydawania swoich solowych albumów w najbliższym czasie, info o płycie i to jeszcze w całości na bitach Dooma było dosyć zaskakująca. Jak powiedział sam, w trakcie sprawdzania bitów MF Dooma ze "Special Herbs" trafił na sample z nagrań, które kojarzył z kolekcji swojej mamy, która zmarła w 2005 roku. "Ta płyta to dobra okazja, żeby podziękować jej za to jak zainspirowała mnie jako rapera. To co było w jej kolekcji do dziś w pewien sposób określa to co mi się muzycznie podoba, a co nie".

Chemia między tymi bitami Dooma i Acem jest niesamowita. "Son Of Yvonne" dla mnie osobiście jest powrotem do formy z "Disposable Arts" i "A Long Hot Summer" po dobrych, ale odstających od klasy solówek "The Show" z EMC i "Arts & Entertainment" z Edo G. Jeśli jeszcze nie wiecie o czym piszę szykujcie się na coś zupełnie wyjątkowego i magicznego.

video
kategorie: Hip-Hop/Rap, Video, Wywiady
dodano: 2011-11-12 15:00 przez: Rafał Poros (komentarze: 7)

Olbrzymia gratka dla fanów DOOM'a! Ekipa Red Bull Music Academy przeprowadza w Madrycie od jakiegoś czasu wywiady z wieloma znanymi osobistościami. Tym razem Chairman Mao odbył trwającą niemalże 100 minut rozmowę z samym Metal Face'm! O czym rozmawiano? Sami sprawdźcie!
Tagi:
recenzja
dodano: 2011-05-20 16:00 przez: Jan"Grady"Kabacinski (komentarze: 14)
Twórczości MF DOOMA nie trzeba znać. Nie jest to świętym obowiązkiem ani żadną powinnością, której niespełnienie obarczone byłoby wiszącą groźbą wypowiedzenia przez rozmówcę zdania: "Coooo? Jak możesz tego nie znać?"Wystarczy, że prawie każdy kojarzy tego "dziwnego gościa w masce". Nie trzeba znać Daniela Dumile'a, nie trzeba...(i tu właśnie, pojawia sie to małe wstrętne "ale") ALE...

Jeśli jesteś niedowiarkiem, bądź dumnym cynikiem niedającym wcisnąć sobie nawet najdrobniejszego wałka, powinieneś sprawdzić osobiście czy odważne słowa "Me and this mic is like yin and yang" są choć w połowie prawdziwe...

recenzja
dodano: 2011-04-29 18:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 8)
"Some mastered the art of cash, but not the part that lasts and disappear after doin two albums" nawija Posdonus w otwierającym "Grind Date" numerze "Future". De La to zespół piekielnie długowieczny i nigdy nie schodzący powyżej swojego standardowego poziomu, który dla większości jest wciąż nieosiągalny. Zrobić klasyczny album w 15 lat po debiucie (skądinąd również klasycznym) to sztuka, która nie zdarza się zbyt często.

Pos, Trugoy the Dove i Maseo to trzech gości, którzy udowadniają, że "rap nie jest pracą, tylko życiem". Kiedy zbierałem się do tego artykułu pomyślałem sobie przez chwilę "klasyk? Nie, to jeszcze za świeże". Siedem lat... Czas leci, a ta płyta wciąż jest świeża i właśnie o to chodzi.

Strony