Dlaczego: Dopiero co publikowaliśmy nasz videowywiad z Daynem Jordanem, a także recenzję jego przepięknego debiutanckiego albumu "Memoirs of Dayne Jordan", a teraz pochodzący z Filadelfii MC zabiera nas w podróż po swoich rodzinnych stronach. "Beautiful Day In The Neighborhood" to retrospektywne, nostalgiczne i pełne refleksji spojrzenie na osiedle widziane oczami młodego chłopaka z North Philly. Sceny nakręcono dokładnie w tych samych korytarzach i na tych samych ulicach oraz alejach, na których wiele lat temu artysta spędzał czas z przyjaciółmi. Co ciekawe, również wszyscy ludzie, którzy pojawiają się w klipie - zarówno dzieci, jak i dorośli, odgrywają ważne role w życiu prywatnym Dayne'a.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Łoooooo! Nie będę kłamać, to była moja pierwsza reakcja, kiedy zobaczyłem po obudzeniu w skrzynce odbiorczej link do najnowszego projektu Lupe Fiasco od Maćka Wojszkuna. Jeden z moich ulubionych MC's ever i twórca jednej z najlepszych płyt ultramocnego roku 2015 "Tetsuo & Youth" postanowił przypomnieć o sobie - i to w jakim stylu!
Lupencjusz Fiasco 7 godzin temu niespodziewanie wrzucił na swój fejsbukowy fanpage rozmazany obrazek faraona z linkiem do darmowego ściągnięcia całego, 6-kawałkego projektu, enigmatycznie zatytułowanego "Pharoah Height".
Już w najbliższy piątek 21 sierpnia Kendrick Lamar wystąpi w Krakowie w ramach festiwalu Live Music Festival. Z tej okazji wspólnie z Reebokiem zorganizowaliśmy w zeszłym tygodniu konkurs, w którym do wygrania był najważniejszy model tego sezonu - Ventilator ST. Dlaczego najważniejszy? W lipcu 2015 na rynku pojawił się bowiem specjalny model zaprojektowany przez samego Lamara (przeczytaj o szczegółach) - w Polsce wyprzedał się w mniej niż pół godziny.
Aby wygrać, trzeba było odpowiedzieć na pytanie"Jaki album Kendrick Lamar wymienia jako ten jeden, który sprawił, że zaczął pisać teksty?" - w rozwinięciu prawidłowa odpowiedź oraz wyniki konkursu.
50 Cent od dłuższego czasu częściej przewija się w mediach przy okazji kontrowersyjnych wypowiedzi, a ostatnio nawet dziwacznych doniesień o bankructwie, niż za sprawą nowych numerów. Chcąc chyba zmienić trochę ten trend, Curtis postanowił wrócić do początku lat 2000 i słynnego feralnego dnia, w którym został postrzelony 9 razy i ledwo uszedł z życiem... "Tego się nie spodziewaliście" - napisał na swoim profilu fejsbukowym Fifciak, i trzeba przyznać, że ma rację. Sprawdzajcie 7-minutowy teledysk/mini-filmik w rozwinięciu.
Dayne Jordan, znany wcześniej pod ksywą Dosage, to 25-letni MC rodem z Filadelfii, który przeszedł długą drogę, od bycia podopiecznym Lupe Fiasco i grania supportów w trasie przed Lupe, aż do wydania swojego pierwszego debiutanckiego LP "Memoirs of Dayne Jordan" w lipcu tego roku. Wyprodukowany w całości przez legendarnego DJ'a Jazzy Jeffa autobiograficzny album to zapis niezliczonych historii, wspomnień i doświadczeń z życia Dayne'a oraz przypomnienie wagi zagubionej sztuki storytellingu w rapie. Nam udało się porozmawiać ze skromnym, pozytywnym raperem podczas jego wizyty w Polsce na początku maja, z okazji koncertu DJ'a Jazzy Jeffa w sopockiej Zatoce Sztuki.
Dlaczego: opiero co pisaliśmy o spontanicznym remiksie klasycznego "Dipset Anthem" w wykonaniu King Losa, a teraz dumnie reprezentujący Baltimore wymiatacz atakuje kolejnym klipem, promującym jego tegoroczny album "God, Money, War". Nakręcony na blokowiskach B-More, przypominający sceny z pierwszego sezonu genialnego serialu "The Wire" klip dedydkowany jest Freddiemu Grayowi.
Od rodzinnego Los Angeles, przez Norwegię, skąd pochodzi duet producencki Loop Holes, odpowiedzialny za warstwę muzyczną na jego płycie "International Slap" (odsłuch/darmowy download), aż do Londynu, którego artystyczne oblicze ukazuje teledysk "Picture Me" - Louis King jest wszędzie! Odwiedzający po kolei kolejne kontynenty i nieustannie szerzący pozytywne wibracje MC nie próżnuje, a my mocno kibicujemy i zachęcamy do sprawdzenia jego najnowszego dzieła. West Coast!
Niecały miesiąc temu prezentowaliśmy wam wynik potyczki, którą King Los stoczył z bitem "Blessings" Big Seana i Drake'a. Ciężki do ugryzienia podkład został wtedy niemiłosiernie zmasakrowany przez reprezentanta Baltimore - ale znając mixtape'owe i freestyle'owe dokonania MC, tego można było się spodziewać.
Dziś mamy dla was kolejny przykład geniuszu lirycznego rapera, którego Lupe Fiasco stawia ponad Kendrickiem Lamarem w kategorii tekstów. Tym razem Los na warsztat wziął klasyczny singiel ekipy Cam'Rona, Juelza Santany, Jima Jonesa i Freeky Zekey, pochodzący z 2003 r. "Dipset Anthem". Sprawdzajcie koniecznie!
Wczoraj wieczorem Internet obiegły zdjęcia ukazujące wokalistę soulowego/r&b Governora, który obecnie leży w szpitalu w stanie ciężkim po wypadku samochodowym, który miał miejsce w jego stanie rodzinnym Wirginia. Ostatnie informacje mówiły, że artysta jest podłączony do respiratora, ma złamane żebra i przebite płuco...
Pewnie mało kto z was kojarzy Gio "Governor" Washingtona, ale artysta aktywny jest na scenie nie od dziś - pojawił się m.in. w refrenie "PJ's" Wyclefa Jeana z 2001 r., wystąpił na jednej z najlepszych płyt T.I.'a "KING" w 2006 roku w numerze "Hello", w tym samym roku wydał kapitalną płytę "Son of Pain" w wytwórni T.I.'a, a przez następnych kilka lat miał kontrakt w G-Unit Records, czego rezultatem było kilka świetnych singli i numery nagrane w duecie z 50 Centem.
Po 16 latach w końcu doczekaliśmy się trzeciej płyty Dr. Dre! Nie jest to jednak zapowiadany od 1410 "Detox" a inspirowany filmem o N.W.A. album "Compton: A Soundtrack By Dr. Dre". Podczas gdy cały, podzielony świat hip-hopowy rozpływa się więc zachwytach, bądź po jednym odsłuchu (słuchałeś raz - nie słuchałeś wcale) wyraża swój zawód, amerykańska strona rapowa HipHopNMore podjęła się ambitnego zadania rozszyfrowania dostępnej listy autorów utworów zawartych na "Compton: A Soundtrack by Dr. Dre".
Rezultatem jest kompletna tracklista, uwzględniająca wszystkich współproducentów bitów, autorów tekstów oraz gości udzielających się wokalnie!
Projekt za projektem, premiera za premierą a ja wciąż nie mogę się nadziwić, jak niesamowity jest ten rok dla rapu za Oceanem. Do zacnego grona artystów, którzy zaserwowali nam w tym roku wydawnictwa najwyższej klasy dołącza niezawodny Warren G! Jeden z najbardziej stylowych, wyluzowanych MC's i jeden z najwybitniejszych producentów, jakich zrodziło Zachodnie Wybrzeże, puścił w tym tygodniu w świat EPkę "Regulate... G Funk Era Part II The EP".
Nawiązująca do ultraklasycznego singla Warrena w duecie z Ś.P. Nate Doggiem "Regulate" EPka zawiera niepublikowane wcześniej numery, nagrane razem ze Ś.P. Nate Doggiem i wzbogacone o gośćinne zwrotki takich zawodników jak Bun B, Young Jeezy, Too $hort czy E-40. Do Sieci trafił też właśnie pierwszy teledysk promujący projekt - "My House".
Ferris Wheel Jay to pochodzący z Brooklynu raper, producent i aktor, na którego twórczość trafiłem niedawno zupełnym przypadkiem. Jako, że jego numeru traktującego o spacerze po słynnej dzielnicy Manhattanu SoHo, zobrazowanego nakręconym w tych rejonach klipem słuchało mi się z niekłamaną przyjemnością, postanowiłem podzielić się z wami twórczością elokwentnego, wyluzowanego MC. Za bit odpowiada trio producenckie Trakformaz, a numer pochodzi z nadchodzącej EPki "House of Hearts". To jak, gotowi na spacer tętniącymi życiem ulicami NYC?
"Gdzie podziała się miłość?" - pyta reprezentujący Philly producent/MC Hezekiah w swoim ostatnim singlu, promującym tegoroczny album "Dreams Don't Chase Themselves". "Love Is Gone" to jednak nie tradycyjny love song, a numer skierowany do H.E.R., aka hip-hopu. Oparty na soulowym wokalnym samplu, wzbogacony żywą, jazzową sekcją dętą podkład rozbrzmiewa aż miło, a sympatyczny Hez robi to co potrafi najlepiej, łącząc szczerze, rozkminkowe wersy z humorystycznymi linijkami pokroju I ain't impressed with no dudes wearing dresses, or none of y'all using dollar signs for 's'.
Pod koniec czerwca, przy okazji wizyty AZ w Warszawie ponownie mieliśmy okazję porozmawiać z legendarnym nowojorskim MC. Reprezentujący Brooklyn artysta został bowiem w stolicy dzień dłużej, także sobotnim wieczorem, dzień po koncercie w klubie Iskra złapaliśmy się pod wieczór w centrum z AZ i Dj'em Doo Wopem, wybraliśmy się na kolację, po czym zarejestrowaliśmy kilkunastominutowy videowywiad w klubie BAL.
Twórca "Doe Or Die" opowiedział m.in. o czasach sprzed "Life's a Bitch" i początkach swojej drogi jako MC; wspomniał dzień, kiedy do sklepów trafił "Illmatic"; podzielił się wspomnieniami związanymi z The Notoriousem B.I.G. oraz Heavym D; zdradził kulisy powstawania hitowego "Sugar Hill" i wyjaśnił, czemu w końcu nie dołączył do ekipy Dipset w 2007 roku. Co więcej, The Visualiza wyjawił, który z jego albumów w ogóle nie powinien był się ukazać; co myśli gdy określany jest terminem underrated ; podzielił się bogatymi planami na przyszłość i wyjaśnił status krążka "Doe Or Die 2" oraz odniósł się do pytania, czy będzie to jego finalny album w karierze...
Ladies and gentlemen... Szykuje nam się kolejna wielka niespodzianka rapowa. Niektórzy sądzili, że ta chwila już nigdy nie nastąpi, a jednak - za tydzień Dr. Dre wydaje oczekiwany od czasu najdawniejszych proroków "Detox"!
A nie, hol' up, hol' up, zagalopowałem się. Już w przyszłym tygodniu trafi do nas pierwszy od czasu 2001 longplay spod ręki kalifornijskiego producenta, ale nie będzie to mityczny "Odwyk", a inspirowana filmem o NWA, wyprodukowana w całości przez Dre kompilacja "Compton: A Soundtrack By Dr. Dre". Znamy już pełną tracklistę, a co więcej - w świeżutkim wywiadzie Andre Young wyjaśnił wreszcie status "Detoxu"...







































