Popkiller Młode Wilki 2004... czyli "co by było gdyby"

W naszych symulacjach przeszliśmy już przez pierwszy boom na polski rap, obecnie docieramy do jego zmierzchu, a zarazem coraz mocniejsze zaznaczanie się podziemnej sceny jako osobnego bytu a nie chwilowego brodzika. Sprawdźcie sami jaki zestaw zmontować byśmy mogli w roku 2004, a jeśli jeszcze nie widzieliście wcześniejszych to check it - 2001, 2002, 2003.


Benio - Świeża bryza z Trójmiasta przywiała nam przed oczy formację Analogię a w jej szeregach skupiającego uwagę młodziaka znanego jako Benio lub Benito. Charakterystyczny wysoki wokal, nieszablonowy styl i luz w nawijce wyróżniają go z tłumu a to, co w wakacje pokazał na legalnym debiucie Analogii ukazuje spory potencjał. Wyczuł go także DJ 600V, który z numeru z chłopakami zrobił pierwszy singiel swojego nadchodzącego albumu.

Deobe - Reprezentant podwarszawskiego Piastowa oraz formacji All Star Team i wyjątkowo szybko rozwijająca się postać. Między tym co prezentował na "Piastowskich Bloków Pejzażu" a tym, jak rapuje w tym momencie jest przepaść a potencjał dojrzał w nim również Dena, decydując się na wyprodukowanie debiutantowi całej płyty. "DeobeDena.com" ujrzało światło dzienne w wakacje i kontrowersje budzone przez pierwszy klip z pewnością nie są jedynym powodem, dlaczego o młodym MC powinno być niedługo naprawdę głośno.

Ero - Grupa JWP jest już doskonale znana na stołecznej scenie, a w ostatnich tygodniach na scenie namieszał także nowopowstały projekt "Północ-Centrum-Południe". W obu tych kolektywach w pamięć zapada zdecydowanie zawadiacka, charakterna stylówka 23-latka z Warszawy. Ero to litry bragga, cięty język i wbijanie się na bity z kopyta oraz ogromną pewnością siebie. Miejmy nadzieję, że jego twórcza aktywność nie zmaleje a poza wyczekiwanym debiutem formacji JWP doczekamy się także solowego krążka od Erosa.

Kopruch - Tutaj wszystko powie nam wyjęte z bio zdanie "Twórca wielu znanych, śmiertelnie poważnych utworów kształtujących psychikę dzisiejszej młodzieży, m.in. "Fuck The Straż Pożarna" czy "Teoria Pralki"." Szalone koncepty, wyłamanie się z obowiązujących ram i własny świat kreowany przez MC ze Świętochłowic - wszystko to wyraźnie wyróżnia go na undergroundowej scenie.

L.U.C. - Pan o podejrzanym zamiłowaniu do neologizmów i cholernie-długich-a-przy-tym-trudnych-do-wymówienia słów. Znacie go zapewne z nielegala Kanału Audytywnego, pod tytułem"Spasoasekuracja". Ta mieszanka rapu i jazzu narobiła sporego zamieszania w rodzimym podziemiu, a zespół od razu znalazł swoich fanów. Jeżeli chodzi o samego LUC-ka, to pierwszym skojarzeniem po usłyszeniu jego nawijki jest: "Magik na szybkim flow". Na szczęście to tylko skojarzenie, zwłaszcza, że L.U.C. sumiennie pracuje nad swoim stylem i na pewno wszyscy docenią jego wysiłek włożony w nowy, tym razem wydany oficjalnie, Kanał Audytywny, który pojawi się na półkach sklepowych już 22 listopada.

Małolat- Sporo się zmieniło od płaczliwej "Miłości Braterskiej". Małolat wkurwiony notorycznym porównaniami do bardziej znanego brata, znalazł swoją drogę, a właściwie to bardziej... ulicę. Patrząc po tym co ostatnio do nas dociera "W Pogoni Za Lepszej Jakości Życiem" stać może się nowym kanonem ulicznego rapu w kraju. Dużo szczerości, prosty styl, ale akcentowany tak, że prostota staje się zaletą. Długa droga za nim i pewnie równie długa przed nim. Debiut do spółki z Ajronem to jedna z najbardziej wyczekiwanych płyt roku, i to nie bezpodstawnie.

Mały Esz Esz - Brakuje takich raperów na naszej scenie. Członek warszawskiego Szybkiego Szmalu zrobił z Szogunem rzecz niebywałą - album ciepły, nastrojowy, nie inwazyjny, ale fascynujący. Jego sposób nawijania jest pełen szczerości, ale nie przesadnie emocjonalny, zrównoważony, pełen wyczucia i dobrego smaku. Do tego rytmiczna szaleństwa z DJ'em Deltą. Wielki talent, dotąd często ukrywający się za plecami Ciecha czy Procenta. Teraz wychodzi na pierwszy plan i robi chyba najlepszą z dotychczasowych solowych płyt w dorobku raperów SzSz.

MoraL- Dwa podziemne nielegale, a na horyzoncie legalny debiut w duecie z dobrze znanym Gano. MoraL intryguje, wzbudza kontrowersje, ale i wyróżnia się na scenie. Charakterystyczna leniwa, lekko playerska maniera, uszczypliwe linijki i specyficzne flow sprawiają, że postanowiliśmy wybrać reprezentanta All-Star Teamu do naszej najnowszej wilczej selekcji. Niech zabrzęczy i zabłyszczy!

Pierrot - Narobić szumu w podziemiu ledwie paroma numerami? To potrafią nieliczni. Pełnowymiarowy materiał Pierrota przygotowywany wraz z Patr00 i Krychem wyczekiwany jest z wielkimi nadziejami. Charakterystyczny kąśliwy wokal, nieszablonowe flow, wyrazistość i uderzająca od startu charyzma. Pierrota w naszym składzie zabraknąć nie mogło, czekamy na pełen projekt a Wy sprawdźcie jego możliwości w collabo z innym z naszych Wilków, Te-Trisem. "W ten sposób powstała kreatura nazywana debiut roku".

Proceente - Warszawska błyskotliwość podlana sporą porcją alkoholu, charakterystyczna wada wymowy i jeszcze bardziej charakterystyczne słownictwo. Reprezentant Szybkiego Szmalu to wolnostylowa dusza (znamy go dobrze z WBW), ale i postać z barwną osobowością i ciekawym spojrzeniem na studyjne projekty. Nakładem RRX ukazać ma się w tym roku jego płyta "Znaki zapytania", która powinna potwierdzić pokładany w czerniakowskim MC potencjał.

Reno - Bełchatowski król punchline'ów, rzucający od niechcenia linijki rozkładające na łopatki. Publikę porwał od razu, gdy tylko jego nagrywany w amatorskich warunkach "Następny Level" trafił do szerszej grupy odbiorców, przekazywany z rąk do rąk. Tematy osiedlowego życia, używek i imprez porusza nie zgodnie ze schematem a z głową, pazurem i poczuciem humoru. W taki sposób błyskotliwości i bezczelności w podziemiu nie łączył chyba jeszcze nikt, jeżeli pójdzie za ciosem, nie straci drygu i podszlifuje flow to może mocno zamieszać.

 

Te-Tris - Narobił zamieszania na WBW 2004 i okazuje się, że to jedynie jeden z "klocków", które układają się w całość. Nielegal "Naturalnie EP" przynosi masę klimatu, emocji, błyskotliwości, hip-hopowej korzennej zajawkowości i numerów, które nie chcą uciec z playlisty. O 23-latku z Siemiatycz robi się głośno naprawdę w szybkim tempie, a my wieszczymy, że to dopiero początek zamieszania z jego strony.

**********

Dziś: Ale w tej edycji talentów! I tak jak różnorodne były ich style czy drogi, tak różnie ułożyły się kariery. Te-Tris, Proceente czy L.U.C. konsekwentnymi działaniami ugruntowali sobie pozycje na scenie. Pierrot, Reno czy Benio stopniowo pojawiali się coraz rzadziej, aż można jedynie wspominać co robili przed laty, za to po dłuższej ciszy powrotów doczekaliśmy się ze strony Deobe (z totalnie innym albumem niż debiut) czy MoraLa. Małolat dopiero co wypuścił drugi solowy krążek pt "Więcej", natomiast na solo Ero jak czekaliśmy tak nadal czekamy, a apetyt podgrzewają rzucane co jakiś czas zwrotki w numerach JWP lub na featuringach.


PS. ZARAZ PO ZAKOŃCZENIU SYMULACJI RUSZAMY Z 4 EDYCJĄ MŁODYCH WILKÓW - DOŁĄCZ DO WYDARZENIA FB ORAZ CODZIENNIE ZAGLĄDAJ NA POPKILLERA, BY ŚLEDZIĆ WSZYSTKIE RUCHY.

PS2. Opisy 'Starych Wilków' przygotowali: Mateusz Natali, Daniel Wardziński, Krystian Krupiński i Piotr Zdziarstek. Grafikę u góry wykonał Konrad Kasprzyk

reklama
x
Pierrot miał świetny kawałek na Random Note, chyba największy niedosyt. Esz Esz też mógłby podziałać więcej./
antonio20
Nawet fajny zestaw, ale i tak wiadomo, że łaków byście wzieli ;v
nero

Z tego co pamiętam, to duet DeobeDena nie został tak pochlebnie przyjęty przez środowisko, jak można wywnioskować z tekstu. Wyszedł przecież w UMC po 18L, Mezokracji z "Aniele" na czele i solo Libera. Nawet Tet nawinął "Pamiętam minę Deo, kiedy zasilił stajnie Remika i usłyszał hahahaha"

no
dokladnie
Mateusz Natali

A w którym miejscu ten opis sugeruje jednoznacznie pochlebny odbiór? :)

""DeobeDena.com" ujrzało światło dzienne w wakacje i kontrowersje budzone przez pierwszy klip z pewnością nie są jedynym powodem, dlaczego o młodym MC powinno być niedługo naprawdę głośno."

Bardziej akcentujemy, że nie tylko przez te kontrowersje z klipem o Deo powinno być głośno, bo nagrał świetny album (tyle że doceniony po latach #gdziejesteis)

Anonim
A CO MA UMC DO TEGO , TO DOBRA WYTWÓRNIA NA TAM TE CZAS Bo słabo promowana ta płyta była a miało być więcej do niej teledysków A MEZOKRCACJA i ANIELE TO KLASYKI , A SOLO LIBERA DO DZISAJ JEST DOBRE , tet SAM BY TAM WYDAŁ PRZECIEŻ
Bikuta
Szkoda Koprucha, nagral pare kawalkow i zniknal... A potencjal mial spory :/
ktos tam
a co z ''po prostu bądź'', to też od niego przecież :D chyba poszedł w inne klimaty ^^
rtyuiop
gdzie jest Wankej?
JaWiemCo
Pewnie za rok.
Iz
a ja ciągle czekam na Lilu, jeśli chodzi o damskie rapy to moim zdaniem powaliła bardziej od Wdowy.
oldsenseii
popieram 100%
Brandon Walsh
Bardziej bym celował w Kadę
oscar pistorius
no chyba w Chadę
Bartek1999
Radio z polskim rapem z podziemia szczurownia.cba.pl
anonimowy rapoholik
Dziwi mnie brak Keara jak do tej pory...
leon35
Brakuje Faczyńskiego i Kidda

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>