Klasyka

Klasyka

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-12-14 19:00 przez: admin (komentarze: 28)
Afrika Bambaataa bo o nim mowa był już poważnym kandydatem do otrzymania pokojowej nagrody Nobla. W 2008 został nominowany do zaszczytnego grona Rock and Roll Hall of Fame, które zrzesza najbardziej znaczące dla rozwoju muzyki osobistości.

Hip Hop rozwijał się swoim tempem, na którego budowę składało się wiele czynników obecnych w amerykańskim społeczeństwie na przestrzeni szóstej i siódmej dekady ubiegłego wieku. Ojciec elektro funku, zainspirowany między innymi George'em Clintonem, były lider najgroźniejszego gangu w Nowym Yorku, osoba dzięki której Hip Hop to coś więcej niż rap ... Namawiam każdego do złożenia podpisu w tej szczytnej sprawie.

dodano: 2011-12-13 17:00 przez: Rafał Poros (komentarze: 3)
Legenda kultury hip hopu, człowiek będący jej swoistą ikoną, a mianowicie nie kto inny jak KRS-One, podczas swej trwającej już ponad dwadzieścia lat karierze przedstawiał się pod wieloma pseudonimami. Jednym z nich był Big Joe Krash. Pod tym aliasem, KRS wydał w 1994 roku bardzo ciekawe wydawnictwo- kasetę wraz z komiksem.

dodano: 2011-12-11 14:00 przez: Piotr Zdziarstek (komentarze: 3)


Kilka dni temu miała miejsce premiera reedycji pierwszego albumu PWRD "PierWsza RunDa". Z tej okazji prezentujemy wam promo-film obrazujący utwór "o 180 stopni obrót", w którym cofamy się do czasów powstania zespołu i pokazujemy część jego historii. Dodatkowym smaczkiem jest zawarcie w tym filmiku wielu pamiątek z czasów, kiedy rap w Polsce był jeszcze nowością. Zachęcamy także do zapoznania się z tracklistą albumu:

dodano: 2011-12-10 19:00 przez: Rafał Poros (komentarze: 5)
Przypuszczam, że dla wielu z Was jedynym znanym wspólnym numerem Ludacrisa i śp. Nate Dogga jest świetny "Area Codes" z albumu "Word of Mouf". Jednakże Ci dwaj panowie współpracowali w późniejszym czasie ze sobą jeszcze kilkukrotnie. Jednym z owoców ich kooperacji jest kawałek zatytułowany "Child Of The Night".
recenzja
dodano: 2011-12-09 17:00 przez: Dawid Bartkowski (komentarze: 4)
Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek pisał tekst z takim przejęciem i smutkiem jak teraz. Minęło już trochę dni, wiem, ale to dziwne uczucie cały czas we mnie siedzi i nie chce mnie opuścić. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć, że stanie się to w miarę szybko i w końcu poczuję się "normalnie".

Moja pamięć o człowieku, dzięki któremu kilka lat temu poznawałem rap ze swoich najlepszych czasów będzie wieczna. To m.in. właśnie dzięki niemu tak lubuję tamten okres.


dodano: 2011-12-08 17:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że lockout w NBA dobiega powoli końca, a koszykarze wrócą na parkiety już 25 grudnia. Niestety w tym sezonie nie zobaczymy już Shaq'a, chyba najbardziej zabawnego i charyzmatycznego zawodnika naszej generacji.

To, co Shaq-Fu, czy też Shaq Diesel po sobie zostawił, to jednak dużo więcej niż miliony widowiskowych akcji, kilka złamanych koszy i uśmiechy na twarzach fanów na całym świecie. Jego dyskografia oraz wideografia to również godziny świetnej rozrywki. I choć zawsze większość osób (pewnie łącznie z nim samym) do rapu Shaqa podchodzić będzie z dystansem i przymrużeniem oka, z dzisiejszej perspektywy jest to niemal pewne i bezsprzeczne: Shaq to zdecydowanie najlepszy rapujący koszykarz w historii. Dziś chciałbym zaprezentować Wam aż trzy klipy z dorobku Supermana - "Connected", "Can't Stop The Reign" i "Strait Playin'".

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2011-12-07 17:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 20)


Nie, oczy was nie mylą. Slick Rick The Ruler, jeden z największych raperów w historii, pochodzący z Wielkiej Brytanii mistrz rapowego storytellingu, stary wyga za którym tęskni pół rapowego Świata właśnie zaserwował nam zupełnie nowy numer. Więcej! To pierwsza w historii współpraca Rulera z DJ'em Premierem!

dodano: 2011-12-06 17:30 przez: Marcin Natali (komentarze: 2)
Nie od dziś wiadomo, że jazz i hip hop to perfekcyjne połączenie, niczym Run i DMC, Andre i Big Boi, Kudłaty i Scooby Doo... Samplowanie jazzowych utworów było w rapie obecne jeszcze w old schoolu (pamiętacie Stetsasonic?), rzadziej jednak spotyka się hip hop z żywymi, jazzowymi instrumentami.

J. Spencer - pochodzący z kalifornijskiego regionu Bay Area saksofonista, to jeden z niewielu muzyków, którzy tę sztukę opanowali doskonale. Z pomocą kilku zaprzyjaźnionych MC's stworzył w 1993 roku piękny album "Chimera", który promował singiel "Hip Hop Jazz". Cudo...
kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, Profile
dodano: 2011-12-03 16:00 przez: Daniel Wardziński (komentarze: 11)


"Mieszkałem w Queens, a moja ksywka wzięła się stąd, że miałem strasznie dużo czterdziestek piątek. Tak dokładniej... Chodziłem po domach i pytałem się ludzi czy nie mają jakichś czterdziestek piątek. W końcu miałem ich tyle, że mogłem określić się królem czterdziestek piątek". Winylowe ciastka odtwarzane w tempie 45 obrotów na minutę w domu Marka Jamesa, znanego później jako DJ Mark The 45 King, służyły nie tylko do delektowania się muzyką innych artystów, ale również do tworzenia swoich kompozycji. Wokół nich z kolei zaczęli zbierać się MC's, którzy chcieli nawijać i potrafili robić to znacznie lepiej niż inni.

Dla wielu z was ""DJ Mark The 45 King" i "Flavor Unit" mogą nie kojarzyć się z niczym, ale... Czy pamiętacie, że w późniejszym okresie swojej kariery Mark James, który od pewnego czasu posługuje się skróconą ksywą, jako 45 King wyprodukował dwa piekielnie ważne single końcówki XX w - "Stan" Eminema i "Hard Knock Life" Jaya-Z? Czy wiecie, że w szeregi ekipy wchodzili nie tylko kojarzeni dziś znacznie mniej Lakim Shabazz, Chill Rob G czy Apache, ale również Queen Latifah, Freddie Foxxx, Naughty By Nature czy Black Sheep?

dodano: 2011-12-01 22:00 przez: KamykPL (komentarze: 9)
Slogan "A Pamiętasz Jak?" jest piękny. Tak, wiem jak to brzmi, ale wszystko co z nim związane, kojarzy mi się dobrze. Warto o nim przypomnieć, bowiem ostatnie sztuki winyli są jeszcze dostępne, a dla niezdecydowanych jak rozporządzić zawartością swojego portfela, mamy dwa argumenty za zakupem płyty.

Oczywiście chodzi o remixy - pierwszy przygotowany przez DJ B i Szczura, a drugi przez The Returners. Czy te duety zrobiły według Was lepsze podkłady od klasyka DJ'a 600 V?
dodano: 2011-12-01 16:30 przez: Mateusz Marcola (komentarze: 6)
Można obwiniać YouTube'a za cenne godziny życia, które nam bezpowrotnie zabrał, ale przecież nie wszystkie z nich były godzinami zmarnowanymi. Ileż to fantastycznej muzyki poznaliśmy dzięki temu serwisowi, ileż to perełek wyłowiliśmy, ileż to starych teledysków czy koncertów obejrzeliśmy. 

Przykłady takich znalezisk można mnożyć, a dzisiaj przedstawimy jedno z nich. Mowa tu o "Itz Da Joint" bostońskiej, od dawna już nieistniejącej, grupy Joint Ventures. Sławę zyskali tylko w rejonach Massachusetts, ale nie zmienia to faktu, że warto zaznajomić się z ich muzyką. A przynajmniej tym singlem.
dodano: 2011-11-29 19:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 9)
Niesamowite, ile skarbów kryją lata 90... Wciąż nie mogę się nadziwić, że jako fan Outkastu wcześniej nie znałem tego klipu, ani nawet kawałka. Myślę, że część z Was będzie w podobnym szoku, kiedy zobaczy, że taka perełka umknęła Waszej uwadze.

Przed Wami Andre 3000 i Big Boi w klipie "Benz Or Beamer" z 1995 roku, z Vol. 1 ścieżki dźwiękowej do filmu Nicka Gomeza "New Jersey Drive".
recenzja
dodano: 2011-11-25 18:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 11)
Gdy panowie z Onyx rozdzielili się, by poświęcić czas na solowe projekty można było zastanawiać się czy wyjdzie im to na dobre - nie raz przecież członkowie kultowych formacji nie byli w stanie uciągnąć zainteresowania swoimi solówkami. Tutaj nic takiego miejsca nie miało. O ile solówce Fredro Starra daleko do ideału a późniejsze solo Sonseego przeszło całkowicie bez echa, to Sticky Fingaz chyba nigdy nie świecił tak jasno jak na "Black Trash", gdzie dobitnie ukazał, kto w Onyxie grał pierwsze skrzypce.

Sticky to jeden z tych raperów, których ciężko nie doceniać. Gość, który nawinie linijki, które nie przeszłyby przez gardło żadnemu innemu MC na świecie, a w swoim chamstwie i buractwie potrafi być do bólu kreatywny i błyskotliwy, ukazując dodatkowo wielkie poczucie humoru. Typ, który we wspólnym tracku dał radę przyćmić nawet samego Big Puna. Wulkan energii, niepodrabialny styl i moc nowojorskiego hardkoru w stężeniu naprawdę rzadko spotykanym. Na "Black Trash" ukazuje wszystkie atuty, tworząc jeden z najlepszych koncept-albumów w rapie i co chwila zadziwiając. Kto inny do refrenu "What If I Was White" zaprosiłby Eminema? Kto inny Redmana czy Canibusa obsadziłby w pobocznych drugoplanowych rólkach? Kto swoją rzekomą autobiografię nazwałby mianem "Czarnego śmiecia"? W końcu - kto inny miałby jaja by jeden z tracków zacząć wersami "If it wasn't Kool Herc hip hop wouldn't be created? That's bullshit, I would've create it 10 years later!"?

dodano: 2011-11-24 16:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 6)
Mało jest chyba raperów, mających w sobie większe pokłady energii niż pełna charyzmy ekipa z Queens i każdy, komu dane było stawić się na majowym koncercie Onyx w Poznaniu z pewnością potwierdzi moje słowa.

Jako że Fredro Starr i Sticky Fingaz zostali naszymi artystami tygodnia, postanowiliśmy przypomnieć wam kilka kozackich produkcji, jakie wyszły spod ręki chłopaków na przestrzeni 18 lat ich muzycznej kariery.
dodano: 2011-11-23 20:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 5)
Gdy wczoraj Piotrek zamieścił w ramach Diggin In The Videos klip do numeru "React" pochodzącego z płyty "Shut Em Down" przypomniał mi się remix tytułowego kawałka z tego CD... Zdążyłem przyzwyczaić się, że gdziekolwiek pojawiał się nieodżałowany Big Pun, zostawiał konkurencję daleko w tyle, zjadając numery, bądź przynajmniej grając tam pierwsze skrzypce.

Na albumie Onyxów z 1998 roku również nawinął dobrze... nie zmienia to faktu, że Sticky Fingaz jest jednym z niewielu MC, którym udało się przyćmić Punishera we wspólnym tracku.


Strony