Jeśli lubicie samplowane bity na wysokim poziomie, odpowiedni szacunek dla skillsów i starej szkoły oraz serce wkładane w wersy, ten album na pewno przypadnie wam do gustu. Jeśli nie słyszeliście go wcześniej, miejcie pewność, że umiejętności, które reprezentuje swoim rapem to poprzeczka, która może być zbyt wysoka dla sporej części polskich MC's. Powitajcie na scenie postać, która za chwilę może być jej istotnym elementem.
Zagraniczny i polski hip-hop, muzyka, wykonawcy - Najlepszy portal hip-hop
Jeśli lubicie samplowane bity na wysokim poziomie, odpowiedni szacunek dla skillsów i starej szkoły oraz serce wkładane w wersy, ten album na pewno przypadnie wam do gustu. Jeśli nie słyszeliście go wcześniej, miejcie pewność, że umiejętności, które reprezentuje swoim rapem to poprzeczka, która może być zbyt wysoka dla sporej części polskich MC's. Powitajcie na scenie postać, która za chwilę może być jej istotnym elementem.
Jeśli chciałbyś dowiedzieć się co Twój ulubiony raper najchętniej robi w wolnych chwilach, jaki trunek najczęściej pija, nad czym pracował przez ostatnie pół roku lub jakie ma hobby - u nas się tego dowiesz!
Zapraszamy do przeczytania "Parszywej 13" z DJ-em B, autorem "Mixtape Plan B (epizod 1)", który możesz nabyć na www.preorder.pl.
Główną zaleta Prysa jako artysty, nie są jego umiejętności do których krytycy czepiają się od lat, ale bardzo bogata osobowość, która sprawia, że jego solowego albumu "Miłośnik Kłótni W Kłótni O Miłość" słucha się z pełną uwagą. Pochodzący z Łukowa, ale kojarzony z Wrocławiem raper, zgodził się odpowiedzieć na nasze pytania w cyklu Tak To Się Robi.
Wszystkich zainteresowanych korelacją między procesem tworzenia, a relacjami międzyludzkimi i stosowaniem używek zapraszamy do lektury!
W części trzeciej usłyszycie odpowiedź na najczęstszy zarzut. Jak ktoś, kto odszedł z gry po słabej sprzedaży płyty mógł nawinąć "Nie pytaj co rap może zrobić dla Ciebie, tylko co Ty możesz zrobić dla rapu"?
Oglądając wywiady z nimi, słuchając tego co mówią w tekstach, czasami ma się wrażenie, że to przykład olbrzymiego muzycznego geniuszu, który zesłano w ciała nastukanych imprezowiczów, którzy przez większość czasu rozmawiają o dupach. The Beatnuts to zespół w swojej karierze łączący rzeczy pozornie niemożliwe do połączenia i być może dlatego tak wyjątkowy.
Wczoraj obejrzeliście pierwszą część wywiadu, o czym w części drugiej?
Chory na vitiligo podopieczny i kompan Tech N9ne'a we wrześniu wypuścił swój trzeci solowy krążek. Jak spisał się tym razem?
Jeśli jesteś bardziej konserwatywnym "bożonarodzeniowcem", chcesz posłuchać fajnych kolęd, ale nie jarają cię kościelne wykonania, nie lubisz kiedy w zestawieniu ze słowem "święta" używa się takich wyrazów jak "cash", "bitch" i "smoking weed" to na bank znajdziesz coś dla siebie wśród dziesiątki świątecznych numerów w klimacie soul, funk i r&b. Wesołych! Tech w trakcie tego wywiadu tańczył, nawijał razem z Krizzem a gdy mówił to zapominał wyłączyć turbodopalania i przyspieszeń, obecnych w numerach. Tego typa energia naprawdę roznosi cały czas. O czym rozmawialiśmy?
Wydał świetny album z producentem, który również nie działa już dziś w rapie. Album, do którego wciąż często wracam i który jak dla mnie wcale się nie zestarzał. Jednak w swoim czasie nie przyjął się tak jak powinien (nie przypadkiem zamieściliśmy go w "Przegapifszy"), w związku z czym ów raper postanowił zakończyć swoją przygodę z mikrofonem. Jednak daliśmy radę namówić go na obszerny 40-minutowy wywiad, którego pierwsza część już dziś!
Jeśli masz ochotę spalić na stosie płyty z kolędami swoich starych, powiesić za uszy dyrektorów muzycznych stacji radiowych, oddać do domu dziecka wszystkie piskliwe głosiki śpiewające świąteczne piosenki, a George'owi Michaelowi najchętniej dałbyś w ryj, PAMIĘTAJ!?
Tylko spokój Cię ratuje. Poza tym jest Boże Narodzenie, więc chill. Masz tu dziesięć rapowych numerów - proste, że świątecznych. Luz? To teraz idź i ubierz już te pieprzoną choinkę.
Wprawdzie wcześniej było "The Anthem" Swaya i King Techa czy "The Calm Before The Storm", ale tak naprawdę wszystko rozpoczęło się na dobre właśnie od "Absolute Power"...
Tytuł albumu bardzo celnie znalazł swoje odbicie w koncepcji całej pracy przy nim. Każdy szczegół, począwszy od technicznego wykonania albumu po bity, a na warstwie tekstowej kończąc opiera się na kontrastach. Okładka płyty, której projektem zajął się Piotr Siara wykonana jest z właściwą utalentowanemu artyście finezją, a lwia ilość szczegółów wprawia w zaciekawienie materiałem jeszcze przed uruchomieniem nośnika CD. A propos nośników! Tych znajdziemy aż dwa i tutaj kolejne nawiązanie do tytułu płyty. Jeden nosi nazwę "Niebo", drugi zaś "Piekło".
Obejrzeliście już dwie części wywiadu z Pezetem i Małolatem przeprowadzonego wprawdzie nie dziś, ale w ich i naszym mieście. Dziś czas na ostatnią, trzecią część. O czym usłyszycie tym razem?
Jak jest z trzecim "Tha Thug Show", które nadeszło z mniejszą promocją i mniejszą pompą, ale za to skupiało większą uwagę polskich fanów poprzez stałą obecność w klipach rodzimego Sobieskiego?






































