Xzibit - Hurt Locker (2010)
Dlaczego: Bo naczekaliśmy się na X'a, ale widać, że było warto. Drugi klip, drugi raz zamykający japy wszystkim, którzy wątpili w tego typa.
Ostatnia solowa produkcja Miuosha, czyli "Pogrzeb" ukazała się, o ile się nie mylę, coś około sześciu miesięcy temu. Od bardzo dawna zapowiadany był też teledysk do kawałka tytułowego z gościnnym udziałem Piha, który był jedną z ciekawszych pozycji na dwupłytowym albumie.
We wtorek ukazało się wielce oczekiwane za Oceanem debiutanckie dzieło Drake'a. Jednym z najgłośniejszych numerów na "Thank Me Later" bez wątpienia była kooperacja z Jay-Z zatytułowana "Light Up".
Just Blaze to autor jednych z najlepszych bitów w XXIw. Postać, której obecność na albumie podnosi jego wartość, a kawałek osadzony na jego podkładzie wzbudza w słuchaczach większą uwagę. Nie zastanawialiście się nigdy, czemu Blaze nie zrobi płyty producenckiej?
Już w sobotę czeka nas trzecia edycja Bitwy o Mokotów. Tym razem odbywająca się na innych zasadach, gromadząca szesnastkę zaproszonych zawodników i mająca miejsce już nie w New Deepie i nie w Balsamie.
Premiera siódmego solo Tedego zbliża się dużymi krokami. "Fuck Tede/Glam Rap" trafi na półki już 24 czerwca a poza samą premierą tego dnia będzie działo się naprawdę dużo.
Mało obecnie widzimy młodych zespołów udanie mieszających rap z funkiem i soulem i grających w sposób jamowy i spontaniczny. Dlatego na Funk Me Hard warto zwrócić uwagę.
Panie i panowie, przed nami iście epokowa chwila. Płyta zapowiadana od zarania dziejów, od czasów, gdy ogień zsyłali nam bogowie a prehistoryczni raperzy już śmigali w skórzanych futrach. Płyta, której komputerowym odpowiednikiem jest Duke Nukem Forever a sportowym mistrzostwo świata polskich piłkarzy.
"Man On The Moon: The End Of Day" to w moim odczuciu nie tylko debiut roku 2009, ale też najlepszy krążek minionych 12 miesięcy. Niesamowita świeżość, umiejętność mieszania gatunków w sposób całkowicie przekrojowy a zarazem nadanie temu spójnego konceptu - to coś, co sprawiło, że CuDi zyskał w moich oczach naprawdę wiele.
Dwóch DJ'ów związanych z Wielkim Joł postanowiło zrobić wspólny mixtape w hołdzie dla Michaela Jacksona. Nieźle. Kiedy dodam, że są to DJ Cube i DJ Tuniziano robi się jeszcze ciekawiej, bo w kwestii blendów to obydwaj się nie lada kozakami, a połączenie ich styli może zaowocować czymś bardzo ciekawym.
Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek tak mocno czekał na album Fat Joe'a. To co zrobił w "Slow Down (Ha Ha)" było naprawdę imponujące. Każdy, kto chociaż trochę zna repertuar Don Cartageny, wie, że jak ten grubas dostanie dobry bit jest w stanie zrobić wielkie rzeczy.Masz dosyć muzycznej papki z TV? Popkiller wyeliminuje wszystkie szumy i pozwoli skupić się na tym, co w muzyce naprawdę wartościowe. Zaserwujemy Ci najlepsze piosenki, teledyski, recenzje płyt i newsy z branży hip-hopowej. Wykonawcy ze świata hip-hopu opowiedzą w wywiadach o swoich planach na koncerty i festiwale hip-hopowe. Na Popkillerze znajdziesz to wszystko, my piszemy konkretnie o muzyce.
Popkiller.pl nie odpowiada za treści słowne i wizualne w utworach audio i video prezentowanych na łamach serwisu, a udostępnionych przez wydawców fonograficznych i samych artystów. Nagrania te są prezentowane ze względu na ich walor newsowy i nie przedstawiają stanowiska Popkiller.pl.
REGULAMIN SERWISU /// POLITYKA PRYWATNOŚCI /// POLITYKA COOKIES