Już w przyszłym tygodniu trafi do nas wspólny album Evidence'a i Alchemista, ale ta dwójka współpracowała i trzymała się ze sobą od dawna. Nie przypadkiem na nazwę duetu wybrali 'Step Brothers'. Ekipa HipHopIsRead postanowiła zebrać numery, w których do tej pory krzyżowały się drogi tej dwójki, poprzebijać je skitami z filmu... "Step Brothers" oraz wypuścić takowy mixtape jako preludium do pełnoprawnego albumu "Lord Steppington". Całkiem smakowity aperitif, nie ma co. Sprawdźcie sami.
The Alchemist
The Alchemist
Dziś ujawniona została tracklista nowego materiału Alchemista o tytule "The Cutting Room Floor 3". Wśród gości zobaczyć możemy takich raperów jak m.in. Rick Ross, Nas, Kool G Rap, Evidence, 50 Cent czy Planet Asia. Poprzednie części tej sagi wydane zostały w 2003 i 2008. Pełna tracklista w rozwinięciu.
Dlaczego: Evidence i Alchemist - parę lat temu album takiego duetu byłby najbardziej wyczekiwanym zagranicznym materiałem przez polskich słuchaczy. Dziś hype trochę zmalał, ale i tak dla fanów niezależnej jazdy to pozycja obowiązkowa. Sprawdźcie nowy singiel zapowiadający Step Brothers czyli współny album tej dwójki.
Śmiesznie wyglądają spotykane czasem teksty "słucham klasycznego brzmienia a nie jakichś popowych Mac Millerów"... bo chyba żaden pierwszoligowy obecnie w kwestii popularności młody MC nie dba aż tak o liczne nawiązania do korzeni, czy to brzmieniowe czy tekstowe, jak Mac Miller. Czasem ma z tego powodu problemy (spina z Lordem Finessem o bit do "Hip 2 Da Game"), ale generalnie większość legend pozytywnie odbiera to, że rookie z Pittsburgha zamiast isć w nowe brzmienia stara się zarażać swoich - w dużej mierze młodych - słuchaczy klasycznymi klimatami i nagraniami, jakby chciał im nawinąć "ty daj mi słowo, że nie zapomnisz kto tutaj był przed Tobą". Mieliśmy już collabo z DJ-em Premierem, teraz czas na wspólny numer z Prodigym z Mobb Deep na bicie Alchemista.
"Covert Coup" to dziesięć premierowych numerów w których "Waluta" rapuje na bitach ALC'a. Promujący płytę "Scottie Pippens" z Freddie Gibbsem jest dla mnie jednym z kandydatów do dziesiątki numerów 2011 roku. Jak z resztą?



























