Album i Raper Roku... Moje Muzyczne Podsumowanie 2025

Rok dobiegł końca, więc tak jak ostatnio zanim przejdziemy do pełnych głosowań w Popkillerach czas na moje osobiste podsumowanie. Miało być na początku stycznia, jednak był on dla nas zbyt intensywny przy finiszu Akademii i strony Popkillerów - no ale lepiej późno niż wcale.

Jeśli chodzi o rap rok ten był z jednej strony mocny, a z drugiej… trochę pozbawiony mocy. Wyszło wiele wartych uwagi albumów, które zgarniały fale zachwytu w środowiskowych recenzjach – a z drugiej strony trapowy mainstream zapętlał się i brakowało mu błysku, czego dowodem są głośno komentowane zadyszki rapu na listach Billboardu. Rap wciąż wytyczał trendy, przetwarzał je na bieżąco i był w centrum uwagi i dyskusji – ale w Stanach brakowało dopływu świeżej krwi poruszającej scenę. Najgłośniejsze odkrycia tego roku to w końcu Brytyjczycy – EsDeeKid, Fakemink czy Jim Legxacy.

To tak krótko o szerszym obrazie, a jeśli chodzi o moich faworytów – to w tym roku nie miałem żadnych wątpliwości kto zasłużył na moje prywatne miano Albumu Roku, Rapera Roku i Producenta Roku…

LaRussell wydał w tym roku 7 płyt (!) z różnymi producentami i featuringami takich osób jak Snoop Dogg, Busta Rhymes czy Wiz Khalifa, wszystkie niezależnie, budując wokół siebie movement angażujący społeczeństwo w Kalifornii (powoli w całych Stanach – do Europy jeszcze nie dotarł). Własny label i akcje społeczne edukujące artystów z praw autorskich, by nie wkopywali się w niewolnicze kontrakty. Koncerty w ogródkach, by mogły przyjść na nie wszystkie pokolenia. Tytaniczna oddolna praca w social media, która przyniosła mu 2 miliony obserwujących na IG (to tyle co ma np. Redman i więcej niż mają Freddie Gibbs i Westside Gunn… łącznie).  Muzycznie to gość, który czerpie garściami z dorobku Bay Area i całej Kalifornii, potrafi dokręcić surowe braggowe bangery… a z drugiej strony kąśliwie punchline’owo pisać lub cisnąć na cypherach, poruszać wątki społeczne czy biznesowe, motywując do niezależnego budowania swojego brandu. Ogromnie ciekawa postać, o której póki co w Polsce nic się nie mówi – postanowiłem przybliżyć jego sylwetkę w osobnym artykule. Szczególnie, że 2026 rok rozpoczął imponującą akcją, w której chce sprzedać 100 000 płyt niezależnie w miesiąc, a wsparli go w niej już m.in. Snoop i Kyrie Irving. Sprawdzajcie co robi ten gość, bo to definicja hip-hopu na każdej płaszczyźnie.

Sprawdź też: LaRussell zmienia hip-hop - raper roku, którego jeszcze nie znasz

Snoop Dogg dał 2500$ za płytę LaRussella - o co chodzi?

Spośród tych 7 albumów jeden zakręcił mi się na rotacji jak nic w tym roku. „Be Home Before The Street Lights Come On” to krążek stworzony z Tope’em, na którym znajdziemy i westcoastowy groove i soulfulowe sample wzbogacone żywymi instrumentami i demonstrację skillsów i osobiste refleksje. A Tope to moje tegoroczne objawienie – producent, który jest na scenie od blisko 20 lat, współpracował z takimi tuzami jak Gift of Gab czy Slum Village, a od kilku lat działa na scenie Bay Area. Jego bity mieszają właśnie te dwa światy, soczystą westcoastową pulsację i soulfulowy sznyt dający pole do tego, by raper bardziej się otworzył. Tope wyprodukował w tym roku 3 albumy – z LaRussellem, Dannym Ali i Thomasem Austinem – a pierwszy z nich to mój Album Roku.

Co dalej? Aminé po bardzo udanym Kaytramine tym razem postawił na album, który jest zarówno osobisty jak i naładowany słońcem i eklektyzmem. Wiz Khalifa przyszykował prezent dla starych fanów, stawiając na „Kush + Orange Juice 2” na vibe, który zbudował jego mixtape’owy fenomen. Kota The Friend nagrał album klasyczny, soczyście hip-hopowy, a także bardzo dojrzały i treściwy. O powrocie Clipse napisano już wszystko. Larry June i Cardo to esencja Kalifornii – chillout, styl, flow, klasa. Jak dla mnie dużo lepszy album niż wychwalany krążek Larry’ego z 2 Chainzem i Alchemistem. Emotional Oranges to kalifornijski duet mieszający r&b (w stylu ‘00s) z rapem, funkiem i elektroniką, która raz brzmi retro a raz futurystycznie. De La Soul godnie zamknęli fantastyczną karierę a Chance The Rapper udanie wrócił po przerwie, a Top 10 zamykają dwie mocne EP-ki. 
W Europie dominowało u mnie UK, a Little Simz kolejny raz pokazała, że damski rap jest dziś na świecie mocny jak nigdy. Po piętach depcze jej wracający po kilkunastu latach duet Rizzle Kicks, który dostarczył przyjemny i chwytliwy album z typowo brytyjskim sznytem. Dodatkowo wyróżniam Top 5 europejskie (a tak naprawdę brytyjskie) oraz jeden album z Afryki – gatunkowy miszmasz prosto z RPA, gdzie rap czy electropop mieszają się z afrobeatsami. 

ALBUM ROKU 2025 – TOP 10
1. LaRussell x Tope – Be Home Before The Street Lights Come On
2. Aminé – 13 Months of Sunshine
3. Wiz Khalifa – Kush + Orange Juice 2
4. Kota The Friend – No Rap On Sunday
5. Clipse – Let God Sort ‘Em Out
6. Larry June & Cardo – Until Night Comes
7. Emotional Oranges – Orenjii
8. De La Soul – Cabin In The Sky
9. Chance The Rapper – Star Line
10. Lecrae & Miles Minnick – Get Well Soon!
10. LaRussell x Noizy - Sobriety

ALBUM ROKU – EUROPA (TOP 5)
1. Little Simz – Lotus
2. Rizzle Kicks – Competition Is For Losers
3. EsDeeKid - Rebel
4. Jim Legxacy – Black British Music
5. Kojey Radical – Don’t Look Down

ALBUM ROKU – AFRYKA: Moonchild Sanelly – Full Moon
RAPER ROKU - LaRussell
ODKRYCIE ROKU – EsDeeKid
POWRÓT ROKU – Clipse / Slick Rick
GRUPA ROKU - Clipse
PRODUCENT ROKU – The Alchemist / Tope
ZASKOCZENIE ROKU – LaRussell, Tope, Miles Minnick, Rizzle Kicks 
WYRÓŻNIENIE „FOR THE CULTURE” – Nas i Mass Appeal za „Legend Has it”

TOP 5 – MOJE ULUBIONE NUMERY TEGO ROKU (takie, których słuchałem najwięcej, a nie obiektywnie najgłośniejsze)
1. LaRussell x Tope – Moissanite Diamond / 56 Seats
2. Wiz Khalifa feat. Curren$y, Terrace Martin – Jet Taylor
3. Larry June – I Ain’t Stoppin
4. Yung Bleu – Lost In The City
5. Lecrae & Miles Minnick feat. E-40 – The Method

Osobno dorzucę jeszcze u siebie podsumowanie koncertowe a Was zachęcam do sprawdzania wszystkich wymienionych tu płyt/raperów, bo żeby dostać się do Top 10 naprawdę trzeba było zrobić u mnie efekt wow i wkręcić się na gęstą rotację. Dobrych i wartych uwagi albumów było kilka razy tyle.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>