Majówka trwa w najlepsze, słońce świeci, grill rozpalony... Przydałaby się jeszcze jakaś playlista, co? Tutaj z pomocą przychodzi reaktywowany przez nas miesiąc temu cykl Killertape. W trzeciej odsłonie oprócz młodych, utalentowanych i pnących się w górę MC's z takich rejonów jak Atlanta, Floryda, Los Angeles, Filadelfia a nawet RPA, playlistę zasilili tacy wyjadacze jak Big K.R.I.T., Chance The Rapper czy reprezentanci nowojorskich ekip Pro Era i A$AP Mob. Całość dostępna do odsłuchu i darmowego pobrania - enjoy!
Nowe twarze
Nowe twarze
Cruz OmegaSoul to urodzony w D.C., a związany również z Maryland oraz Wirginią wokalista, aktywnie udzielający się na scenie DMV od roku 2009. Jak sam pisze o swoim najnowszym LP „LifeChange”, to album, który ma stanowić lustrzane odbicie obecnego stanu amerykańskiego społeczeństwa.
Zawarte na płycie utwory poruszają tematy tak różne jak miłość, brutalność policji, taniec, walka ze swoimi demonami czy nawet problem handlu dziećmi. Ambitnie podchodzący do swojej twórczości, niestroniący od eksperymentów i świadomy wagi przekazu muzyk stara się inspirować i podnosić na duchu słuchaczy, szukających nieraz własnej drogi. Odsłuch całości znajdziecie w rozwinięciu.
Ekscentryczny i bogaty białas z Texasu atakuje scenę hip-hopową kolejnym singlem. Jeśli "White Iverson" czy "Too Young" nie przekonały was do tego, że Post Malone ma wszelkie predyspozycje do zrobienia małego przemeblowania w świecie czarnej muzyki to "Go Flex" powinno już przekonać. Fuzja hip-hopu z country już wiele razy była przerabiana w przeszłości (pierwsze z brzegu hitowe "Over & Over" Nelly'ego i Tima McGraw"), a teraz dostaliśmy tego najświeższą wersję. Teledysk "Go Flex" możecie sprawdzić w rozwinięciu.
Inspirujący się mocno anime i japońską kulturą, pochodzący z Omaha MC VERZE przygotowuje się obecnie do wydania swojej nowej płyty „OOZARU”. Na follow up do opisywanego przez nas w 2014 r. „Invizible Art” musimy jeszcze poczekać, ale teraz prezentujemy wam pierwszy teledysk zapowiadający konceptualny album „OOZARU”.
Urodzony w Detroit, a wychowany w Maryland 23-letni producent i MC Chisom to najstarszy syn nigeryjskich imigrantów oraz pierwszy członek rodziny urodzony w USA. Nie dziwne więc, że naturalnie podczas okresu dorastania młody muzyk chłonął równocześnie afrykańskie rytmy, z którymi zapoznawał go ojciec, jak i dominujący wśród młodzieży w Baltimore hip-hop.
W rezultacie mający ucho do sampli, a zarazem obdarzony niskim, głębokim głosem Chisom zaczął nagrywać rap, płynnie przeplatający ze sobą sznyt East Coastu. rytmy Afrobeatu oraz luz West Coastu. Jeśli jesteście ciekawi, jak może brzmieć tak wyjątkowe połączenie, sprawdzajcie przepięknie nawiązujący do klasycznego hitu Jay-Z "Girls, Girls, Girls" teledysk „This One Chick” oraz EPkę „The Jordan Year”.
Jeśli mieszkacie w Warszawie, to Blu Mantica mogliście już widzieć m.in. na supporcie przed koncertami Smif-N-Wessun czy Reksa, czy też na niezliczonej ilości innych imprez, a nawet sesji open mic. Niesamowicie charyzmatyczny, otwarty i ciekawy świata MC rodem z Teksasu, a po drodze z Nowego Jorku, przez ostatni rok mieszkał w stolicy i szerzył pozytywne wibracje gdzie tylko się dało.
Obecnie Blu wykańcza swoją EPkę, a "B.Y.O.C.", przywołujące na myśl triumfalne "Roc Boys" Jay-Z, to pierwszy singiel z wydawnictwa. Numer mogliście usłyszeć też na drugiej części naszej kompilacji „Killertape”, dostępnej do odsłuchu i ściągnięcia za darmo. Rich think we're poor? Tonight we get a pass in the Palace, so Bring Your Own Chalice!
Łączący w sobie zadziorność i technikę rodzinnego Detroit oraz nowojorską surowość i sznyt MC Priest niedawno wypuścił swój najnowszy singiel „The Ghetto”. Przywołujący intrem dokonania DMX’a w postaci pamiętnych „Prayerów” numer opowiada o codziennej rzeczywistości zapomnianych, biednych dzielnic amerykańskich metropolii.
Zauważający rozmaite choroby i plagi wyniszczające amerykańskie „getta” MC jednocześnie stara się podnosić na duchu i przeciwstawia się poczuciu bezradności oraz desperacji, prowadzącym często do przemocy. Odsłuch w rozwinięciu.
Gus to pochodzący z Grecji producent, który kilka lat temu podczas wizyty w Polsce stworzył instrumentalny utwór "Spring In Gdansk", a także inspirowany europejskimi podróżami album "Eurotrip". Od tej pory Gus zdążył już m.in. wydać wspólny album z pochodzącym z Baltimore MC Bullet Brakiem "The Connection" na bardzo ciekawym patencie - greckie sample, gościnnie greccy MC's i pełnokrwisty amerykański rap.
Z sympatycznym artystą złapaliśmy się podczas jego ostatniej wizyty w Warszawie, kiedy grał jako support przed koncertem Ras Kassa, Rappera Big Pooh i Apollo Browna, a niedawno drogą mailową przeprowadziliśmy wywiad, w którym Gus zdradza sekrety swojej produkcji oraz dotychczasowych, międzynarodowych projektów.
Pamiętam jak w 2009 roku znalazłem na jednym z amerykańskich blogów album podziemnego duetu The Black Sunn x Mydus „Born Alone, Die Alone” i zaintrygowany prostą, klimatyczną okładką, odpaliłem LP. Lepiej trafić nie mogłem! Niesamowity krążek sprawił, że z miejsca stałem się fanem, a przez lata do tej płyty wracałem często i śmiało mogę powiedzieć, że to jedna z najczęściej słuchanych przeze mnie rapowych płyt.
W ostatnich latach charyzmatyczny raper z Baltimore zniknął ze sceny, gdyż sporo się działo w jego życiu prywatnym. Za tymi turbulencjami i wędrówką w poszukiwaniu siebie poszła zmiana ksywy na Sun Zulu i decyzja o rozpoczęciu od zera – odważna, ale mająca dobre uzasadnienie. Teraz pełen pasji MC szykuje nowy album, a jako przedsmak daje nam EPkę „Time Is Legacy”, złożoną z numerów, które nie trafią na LP. Gościnnie pojawia się m.in. znany z kilku zwrotek na „Compton” Dr. Dre raper King Mez. Odsłuch całości w rozwinięciu.
W połowie marca jako Video Dnia prezentowaliśmy wam soulowy duet w składzie Otis Junior (wokale) i Dr. Dundiff (produkcja) oraz ich klip „The 1”. Teraz pochodzący z Louisville w stanie Kentucky muzycy, wsparci przez niezawodną wytwórnię Jakarta Records, puścili w świat całą EPkę "1moment2another".
Jeśli przypadło wam do gustu przyjemnie wibrujące, ciepłe, przywołujące na myśl neo-soulowe klasyki „The 1”, koniecznie sprawdzajcie drugi teledysk "Meten projekt. Odsłuch całości w rozwinięciu.
Najnowszy podopieczny Mastera P zdecydowanie intryguje wizerunkiem. Swój nadchodzący materiał nazwał "Trap Michael Jackson" a na okładce przyjmuje kultową pozę Króla Popu. Taneczne ruchy ćwiczy również w klipie, do tego z odpowiednim arsenałem w garści a w kwestii nawijki mocno przypomina Future'a (czyżby Desiigner miał konkurencję?) - zresztą sprawdźcie sami.
Niewiele ponad miesiąc temu, przed wydaniem "The Life Of Pablo" Kanye Westa, jeszcze nikt nie wiedział kim jest Desiigner. Już podczas show Kanyego w Madison Square Garden wszyscy myśleli, że na "Father Stretch My Hands pt.2" i "Freestyle 4" występuje gościnnie Future. Mylili się, ponieważ był to najnowszy członek G.O.O.D. Music, czyli pochodzący z Nowego Jorku Desiigner. Łudząco podobna maniera głosu, chwytliwe teksty i meldoyjne flow sprawiły, że szybko ogłoszono młodego rapera kopią Future'a. Teraz okazało się, że hitowe "Panda" Desiignera na listach przebojów radzi sobie dużo lepiej niż jakikolwiek solowy utwór lidera Freeband Gang.
20-letni Nef The Pharaoh to jedno z najświeższych odkryć kalifornijskiej sceny i młody podopieczny E-40'ego, którego G-Eazy wskazał jako kolejną przyszłą gwiazdę z Bay Area - a jeżeli wskazuje na niego dwóch raperów, którzy jako jedyni reprezentanci Bay sięgnęli w ostatniej dekadzie po Złote Płyty, to można być pewnym, że nie ma tu miejsca na pomyłkę. Parę dni temu pisaliśmy Wam o materiale nagranym przez Nefa i Cardo (znanego z Taylor Gangu), a teraz mamy komentarz rapera z Vallejo dotyczący ostatniego wzrostu zainteresowania sceną w Bay Area...
Gdy spytałem w wywiadzie G-Eazy'ego o to, kto jego zdaniem będzie 'next big thing' z kalifornijskiej Bay Area odpowiedział krótko i bez namysłu 'Nef The Pharaoh'. I rzeczywiście wokół 20-letniego reprezentanta Vallejo, którego pod skrzydła wziął E-40 robi się ostatnio coraz głośniej (dopiero co pojawił się we wstępnych nominacjach do XXL Freshmen). Naturalny luz i giętkie flow sprawiają, że idealnie wpasowuje się w rozbujany klimat Bay, a gdy dodamy do tego fakt, że nowy mixtape przygotował w całości w duecie z genialnym Cardo, autorem jednych z najlepszych i najbardziej wychillowanych bitów, które dostał w swojej karierze Wiz Khalifa to wniosek musi być jeden - "Neffy Got Wings" to materiał, który koniecznie trzeba sprawdzić.
Znajdziemy tu słoneczne, rozleniwione kalifornijskie brzmienie, skwierczące piszczały i pulsujące basy, a na nich gościa, który znajduje się na początku naprawdę obiecującej kariery...








































