Sentino pozwie Quebo? "Idzie to do prawnika i prawnik to załatwia"

Sentino dograł się do numeru "ŚWIATTOMÓJPLACZABAW" Quebonafide, gdzie położył refren. Po czasie wyszło, że raperzy podpisali umowę w sprawie dogrania się do kawałka, która opiewała na 5000 zł. Alvarez ujawnił jakiś czas temu, że pieniędzy dalej nie otrzymał, natomiast wczoraj stwierdził, że jego cierpliwość się skończyła, a dokumenty będą rozpatrywali jego prawnicy.



"Skoro jego słowo nie ma znaczenia i skoro umowy, które on ze mną podpisuje nie mają znaczenia, to idzie to do prawnika normalnie i prawnik to załatwia. Co, ja mam teraz się szarpać z jakimiś kolesiami, którzy wyglądają jak imprezowicze z Berghain po 3 dniowym melanżu?" - komentuje Sentino zapytany o sytuację z Quebonafide.

Sam Quebo nie komentował w żaden sposób tej sytuacji.

reklama
s.
Co Wy tu za pudelkarnie odstawiacie ostatnio.... jakieś przepychanki jutubowe, teraz to... ja pierdole...
Anonim
I bardzo dobrze największy hustler na scenie a 5k nie ma.
FRU
Bez kitu. To chyba już 15 nius o tym Sentino, ale nawet jeden o nowym kawałku od niego. Typ jest nędzny akurat, ale chodzi o sam fakt.
Zasadowiec
Pseudo ulicznik który szuka pomocy po sądach . Komedia

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>