Pezet/Noon "Muzyka Poważna" - dziś 10 rocznica premiery!

kategorie: Hip-Hop/Rap, Klasyka, News
dodano: 2014-04-22 15:15 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)

Dopiero co obchodziliśmy 20 rocznicę ukazania się "Illmatica" a dziś na naszym Facebooku jeden z czytelników przypomniał o - nieeksponowanej niestety - rocznicy premiery płyty, która może dla odmiany pochwalić się muzyczną nieśmiertelnością oraz piętnem wywartym na polskim podwórku. Drugi album Pezeta i Noona pt "Muzyka poważna" (premiera 22.04.2004 nakładem Embargo Nagrania) to materiał, który w przeciwieństwie do "Muzyki klasycznej" ani trochę się nie zestarzał, który dziś wciąż robi ogromne wrażenie i który nadal uważam za zdecydowanie najlepszą płytę, jaką wydał na świat polski rap.

Nie dziwi więc, że w naszych podsumowaniach dekady 2001-2011 zajęła ona 1 i 4 miejsce, a pochodzący z niej "Szósty Zmysł" wybraliśmy singlem dekady. Przypomnijmy sobie, co wówczas pisaliśmy...

O "Muzyce Poważnej":

"Jedyna pozycja w tej dziesiątce, co do której miejsca nie miałem żadnych wątpliwości. Dopracowane i eksperymentalne bity Noona, Pezet będący tekstowo w życiowej formie a rapowo nieporównywalnie lepszy niż na "Klasycznej". Ładunek emocji, szczerości i bystrych obserwacji skumulowany po mistrzowsku i doprawiony wyborną techniką. Płyta, którą nie jarałem się tak jak debiutem, gdy wychodziła (poza singlami) a doceniłem dopiero po paru latach, wchodząc w wiek, w którym pisał ją starszy z braci Kaplińskich. Płyta, z której dziś nie zabrałbym absolutnie nic i której nie umiem wytknąć żadnych wad a ząb czasu nie nadgryzł jej w żadnym fragmencie, ukazał raczej pełnię blasku. "Ta płyta jest bezcenna, weź ją dobrze schowaj". Opus magnum polskiego rapu i mój numer 1 minionej dekady." - Podsumowanie dekady nr 1, Mateusz Natali

"Ta płyta jest bardziej jak film. Włączasz i nie ma możliwości, żebyś nie dosłuchał do końca. Rewelacyjne brzmienie Noona i Pezet w najwyższej życiowej formie. To muzyka, która się nie starzeje, a to świadczy o jej klasie w sposób wystarczający. Niełatwa, mądrzejsza od poprzedniczki, ale dająca też więcej frajdy. Duma i chwała rodzimego hip-hopu." - Podsumowanie dekady nr 2, Daniel Wardziński

O "Szóstym Zmyśle", dlaczego uznaliśmy go singlem dekady?

"Bo bystrość i obserwacyjna celność Pezeta wytworzyły tu świetny portret pokoleniowy "pierwszego wolnego pokolenia, skażonego PRL-em". Osadzone na jak zwykle dopracowanym w szczegółach bicie Noona gorzkie i trzeźwe spojrzenie na niekoniecznie trzeźwe społeczeństwo. Z najlepszej moim zdaniem płyty dekady pochodzi też najlepszy singiel minionego dziesięciolecia." - Mateusz Natali

""Nie Jestem Dawno" to jeden z moich ulubionych numerów warszawskiego duetu, ale wyjątkowość "Szóstego Zmysłu" jest niepodważalna. O sile tego singla może dowieść to jak wiele osób zgodziłoby się z określeniem "głos pokolenia". Laurka wystawiona rodzinnemu krajowi - celnie, brutalnie i mocnym głosem... Dla mnie żywa historia polskiego rapu."- Daniel Wardziński

 

A teraz przypomnijmy sobie właśnie ten singiel oraz mój ulubiony track z "Poważnej" - "Gubisz Ostrość"...

Pezet Noon - Szósty zmysł

Pezet - "Gubisz Ostrość"

reklama
itsONLYinstinct
moja ulubiona płyta z polski, "w branży" i "nie jestem dawno" (remix Ajrona rozpierdala) majstersztyk.
Drejunnn
Beki z ludzi spuszczających się nad tą płytą tak jakby to był jakiś Polski Illmatic, owszem płyta dobra lecz Pezet na Muzyce Rozrywkowej rozpierdala 100 razy lepiej niż tutaj, oczywiście wczuci truskule powiedzą, że to jest prawdziwy hip-hop
lil weezy
wole wczutych truskuli niż tych co non stop cisną z czegoś beke jak ty
buehehe
nie trzeba być wczutym truskulem, żeby wiedzieć czym jest prawdziwy hip-hop, ogarnijcie sie ludzie i wyłączcie murzynów z szampanem w wannie, bo zblazowało Wam mózgi do reszty. Niektórzy nawet potrafią swagowanie nazywać progresem w rapie, co jest upadkiem tej kultury
fuck$wag
d o k ł a d n i e
BARNEJ
3 płyty z mojego top 4 są w rankingu. (Poważna, Eternia, Sinus). Brakuje tylko Muzyki Klasycznej :)
mm
dla mnie wielka czwórka: klasyczna, poważna, eternia, fenomen efekt. :)
emi
dla mnie to też jedna z 3 najlepszych płyt w polskim rapie (+ 1.solo mesa, i IQ dizkreta). wciąz aktualna. pamietam ze jak wyszła stwierdziłem ze to jest arcydzieło i ze pezet nigdy nie nagra lepszej płyty co sie sprawdziło. jak wyszła byłem troche zdziwiony tym że Pezet w pewnych momentach kopiował Eisa - chodzi o powtarzanie słów ("mam rodzine, mój ojciec wiecej musi płacić znów na rodzine" itp ), czy czasem podwójne. to był czas po płycie Gdzie jest Eis, ta płyta hulała non stop u mnie i jak wyszła Muzyka Poważna nie tylko ja zauważyłem że Pezet troche kopiuje Eisa. Powiedział o tym nawet Red w programie u WSZ'a. to była rap kanciapa czy rappakamera. ;)
Jeezusss7882
Magnum Opus polskiego rapu, tak jak i również dwie pierwsze wydawnictwa Grammatik'a.

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>