Pomysł promowania swojego wydawnictwa poprzez videodziennik, powinniśmy chyba uznać za całkiem rozsądny. Wszyscy, którzy niecierpliwią się już nieobecnością nowej płyty Basa Tajpana na rynku nie muszą wierzyć w tajemnicze przecieki, wiadomości które słyszał znajomy kolegi szwagra, ani przypuszczenia "ekspertów". Wszystkie wiadomości dostają z pierwszej ręki.Dziś mamy dla was trzecią część videodziennika Basa prowadzonego przy pracy nad albumem "Korzenie I Kultura", którego patronem medialnym jest również Popkiller.




Brytyjscy raperzy mają skłonności do przesadnej arogancji, szybkich pieniędzy i łatwych. 
































