Jeżeli chodzi o szeroko rozumianą muzykę instrumentalną Bonobo is the man. Wie to każdy kto przeżywał po raz sześćdziesiąty ciarki przy zmianie pierwszego na drugi track z materiału "Black Sands", który w mojej opinii jest jedną ze zdecydowanie najciekawszych płyt XXI wieku niezależnie od podziałów na gatunki, style, labele i kraje. 19 stycznia w brytyjskim radio BBC, na kanale szóstym w audcyji Gillesa Petersona swoją radiową premierę miał nowy numer Simona Greena zatytułowany "Cirrus". Przeważnie staramy się unikać radio-ripów i tym podobnych, ale jak mawia taki jeden Wojtek okoliczności są wyjątkowe. Nie mogę się doczekać nowego albumu.
Jazz
Jazz
Dla wielu naszych czytelników, którzy lubią instrumentalną muzykę i nowoczesną wizję jazzu B.R.O. może bardziej kojarzyć się z "Analog People In A Digital World" i SoFarUnknown niż z "High School" i Urban Rec. Producencki duet, na talencie którego poznali się nie tylko Polacy dostarczał nam już kilkukrotnie bardzo intrygującej, głębokiej i ambitnej muzyki, która w Polsce nadal nie może liczyć na zbyt szerokie grono odbiorców. Dziś mamy dla was nową porcję muzyki od Kuby Zamojskiego - połowy B.R.O. działającego pod szyldem jZAMOJSKI. Nowy podcast w całości wyprodukowany i zagrany przez młodego producenta znajdziecie w rozwinięciu.
DJ Wojak na pewno nie będzie postacią anonimową dla żadnego fana hip-hopu, który ma chociażby pobieżne pojęcie o trójmiejskiej muzyce miejskiej. Członek składu DwaZera, którego album ukazał się w warszawskim Prosto Label oraz Ziomboi Kliki ma na koncie nie tylko współpracę z rapowymi ekipami. Niewielu wie, że Wojak odpowiadał za elektronikę na albumie Pink Freud "Sorry Music Polska". Ma on również na koncie występy przed takimi postaciami jak Herbaliser, DJ Vadim czy Dub Pistols.
Niebawem pod szyldem przypuszczających wydawniczy szturm Grubych Jointów ukaże się solowy album Wojaka zatytułowany "Trzy". Mamy dla was singiel z tego materiału i garść informacji, które sprawiają, że można czekać na tę pozycję z wypiekami na policzkach.
Karriem Riggins to człowiek, który nie jest najbardziej rozpoznawalnym artystą, szczególnie w świecie hip-hopu. Zaczynał jako jazzowy perkusista grając m.in. z Rayem Hargrovem, potem dokładał swoją robotę na takie albumu jak "Welcome 2 Detroit" Dilli, "Like Water For Chocolate" Commona, "Right About Now" Kweliego, "New Amerykah" Eryki Badu czy "Phrenology" Rootsów. Swój hip-hopowy warsztat Riggins daje się pokazać na swojej nowej instrumentalnej produkcji wydanej w Stones Throw - "Alone Together". Klip do "Summer Madness" jest bardzo pomysłowy, ale polecam wam oglądać go do końca, bo dopiero od połowy zaczyna się jam session przy neonie z napisem "Detroit" i wtedy robi się najciekawiej. Klip możecie obejrzeć w rozwinięciu posta. Niesamowite.
Tytuł nadchodzącej płyty Z-Ro wyraźnie wskazuje, że wyjadacz z południa chce sobie pośpiewać w większym zakresie niż zwykle. "This Ain't Living" wskazuje z kolei na to, że fani rapu nie muszą się bać "Rother Vandross Sings The Blues". Jak dla mnie wciąż jest to atrakcyjne, Z-Ro nie ugrzecznia swojego przekazu, nie idzie na łatwiznę.... A na dodatek naprawdę fajnie się tego słucha, bo gość czuje tego swojego bluesa aż miło.
Wow. Od czego by tu zacząć… O piątkowej imprezie w Cafe Kulturalna usłyszałem już ze dwa tygodnie temu i od razu wiedziałem, że za nic tego nie przegapię. Nie dość, że występować miał wspaniały, idealnie trafiający w moje gusta muzyczne MC rodem z Kalifornii Raashan Ahmad, to jeszcze na scenie pojawić się miał utalentowany wokalista soulowy z Kansas City, Miles Bonny. Jako, że nieczęsto dane jest nam zobaczyć dobry soulowy koncert w stolicy, to takiej okazji nie mogłem przepuścić.
Czy było warto poświęcić konkurencyjne imprezy i zjawić się przedwczoraj w zakamuflowanej zręcznie w Pałacu Kultury klubokawiarni? Oj tak!
Każdemu czasem zdarza się, że nie ma specjalnie pomysłu na to co można teraz przesłuchać. Wtedy ma się ludzi, którzy zawsze zwrócą uwagę na coś co przegapiłeś albo powinieneś nadrobić. Niekoniecznie takich ludzi musicie znać osobiście, może być tak, że wystarczy to, że szanujecie ich gust muzyczny. DJ Jazzy Jeff ma z pewnością nie tylko nieprzeciętną wiedzę o muzyce, ale również pokaźną płytotekę do wykorzystania.W porozumieniu z Complexem i LRG, dawny partner Fresh Pince'a przygotował godzinny mixtape, który zabierze was w bardzo karkołomną, ale interesującą podróż po muzyce prezentowanej oczami legendy.

W tym roku Popkiller - reprezentowany przez wyżej podpisanego - po raz pierwszy gościł jako jedno z mediów na katowickim OFF Festivalu. Tym tekstem, czyli ogólną relacją z imprezy, rozpoczynamy sprawozdawczość z OFFa, w którą włączone będą także: osobna relacja z koncertów okołorapowych oraz wywiad z Łoną i Webberem, którzy grali na głównej scenie ostatniego dnia imprezy.
Wydaje się, że nie ma sensu opisywać godzina po godzinie przebiegu festiwalu z subiektywnego punktu widzenia pojedynczego uczestnika, bo kogo to tak naprawdę obchodzi. Zamiast tego spróbuję więc opisać kilka aspektów tej imprezy, ciekawych koncertów i ogólnych refleksji, które mogą być interesujące przede wszystkim dla osób, które na OFFie nie były.
Po przesłuchaniu kilkunastu czysto jazzoworapowych płyt, stwierdzam, że bardzo wielu muzyków jazzowych (w tym legend), miało swój pokaźny udział w powstaniu masy klasycznych rapowych nagrań. O profesjonalnych muzykach w świecie rapu napiszę kiedyś obszerny artykuł (choć niniejszy artykuł traktuje także o nich), teraz jednak pragnę rozpocząć serię recenzji jazz-rapowych płyt.
Coś pięknego... Ale nie będę psuć niespodzianki tym, którzy nie kojarzą serii "Fonoteka". Wczujcie się w klimat."Związek Kompozytorów Polskich i Zakład Nagrań Dźwiękowych Estrady informuje: koniec z szeroko propagowaną akcją popularyzowania ckliwych serenadek czy wesołych uwerturek w rytmie polskich tańców ludowych." - o co może chodzić?
Dwa poprzednie albumy GrubSona zmieniły jego pozycję z niedocenianego chłopaczyny z Rybnika, który roznosi energią malutkie imprezy, do gwiazdy największego formatu. Ostatnio Hukos przypomniał nam, że "gdziekolwiek byś szedł pamiętaj, żeby wziąć ze sobą kumpla albo nawet dwóch czy trzech" i tak zrobił reprezentant MaxFloRec robiąc nowy album do spółki z BRK. Współpraca w żadnym wypadku nie działa jednak na zasadzie "ciągnięcia kogoś do góry", raczej jest sprzężenie zwrotne, którego efektem jest "Gruby Brzuch".Trzeci oficjalny album GrubSona i pierwszy, który powstał do spóły (choć BRK pomagał przecież i wcześniej!) trafił wczoraj na półki sklepów w całej Polsce!
Kto z Was pamięta kawałek i klip Add-2 "Dream Catcher" lub też inne jego numery takie jak "Brown Skin Girl" i "The Feeling Is Gone"? Otóż za warstwę muzyczną tych wspaniałych utworów odpowiadał właśnie Ken B.Pochodzący z Willingboro w stanie New Jersey producent niedawno opublikował swój instrumentalny album pt. "Heavy Melodic" i jest to naprawdę wspaniała rzecz. Tak jak wskazuje okładka, znajdziemy tu muzykę pogodną, wyluzowaną, w sam raz na pierwsze dni nadchodzącej wiosny.
Miloopa to wrocławska grupa grająca muzykę z pogranicza breakbeatu, soulu i downtempo. Kojarzyć ją możecie chociażby z wspólnych koncertów z Tymonem, natomiast wokalistkę Natalię Lubrano między innymi z refrenów na "Kodexie" czy Sfondzie Sqnksa.Pod koniec zeszłego roku zespół wypuścił nową płytę, zatytułowaną "Optica". Jak najbardziej polecam zapoznanie się z całością, niemniej waszą uwagę powinien przykuć przede wszystkim jeden numer, mianowicie "Back in a Zone", w którym gościnnie pojawili się raperzy z...
Roux Spana razem z dwójką instrumentalistów - znanym z Vibe Quartet Mario Prasem na basie oraz 3k na bębnach nagrał na żywo, bez cięć i dogrywek zestaw instrumentali, który - sądząc po trailerze - wielu ucieszy. Skład nazywa się Roux Spana Beat Trio. "Materiał ukaże się jeszcze w tym roku. Więcej informacji wkrótce."
O projekcie RE:GENERATION, którego założeniem jest łączenie gatunków i współpraca artystów młodych ze starszymi pisaliśmy już przy okazji współpracy DJ-a Premiera z orkiestrą symfoniczną. W ramach tego projektu ukazało się już sporo ciekawych numerów, ale tym razem trafiło się coś wyjątkowo interesującego. Zresztą - lista wykonawców mówi sama za siebie.





























