Dwa Sławy "Fajne chłopaki jesteśmy, inteligentne, smutne często" - videowywiad

"Ludzie Sztosy" (recenzja) to chyba na ten moment najgłośniejszy polski album roku 2015. Z Astkiem i Rado Radosnym spotkaliśmy się w lutowy niedzielny poranek, by przeprowadzić zderzenie Dwóch Pismaków z Dwoma Sławami. Co z tego wyszło? Sprawdźcie sami w naszym videowywiadzie!

Czy "ciężki zawód" stał się trochę łatwiejszy? Czy męczące jest bycie postrzeganym przez pryzmat beki? Dlaczego finalnie "Ludzie Sztosy" ukazali się z inną okładką? Skąd perfekcyjny akcent Astka, który pamiętamy z jego wywiadu z 20sylem? Jakie SMS-y do Sławów wysyła Ras? Czy na następnej płycie DJ Flip będzie już rapował? Jak powstawał "Multitasking"?

O tych i innych rzeczach dowiecie się w poniższym wywiadzie, a jeśli chcecie wygrać album to miejcie na oku nasz instagram.

Rozmawiali: Mateusz Natali, Piotr Zdziarstek

Zdjęcia/Montaż: Kuba Goliński

Za pomoc w realizacji materiału dziękujemy lokalowi Piw Paw

Więcej o Dwóch Sławach

reklama
Jackazzone
Jacy oni są dystyngowani,damn :D
baciek
w chuj pozytywni ludzie, ogarnieci, a i do tego robia dobra muzyke.
robekszpa
dobrze usłyszałem gracie w quiz values
DEJMJEN
W Quizwanie :)
XX
ludzie sztosy !
Erm
Jak oni mnie śmieszą, to taki raperski Backstreet Boys, eleganckie fryzurki, ładny rap i wszystko po to by nastoletnie cipy miały mokro w majtach, kompletnie się nie jaram takim rapem
nasty1
no jak u ciebie jakiś raper sprawia, że masz kisiel w gaciach to sorry stary, ale jesteś pedałem. Wole mokre cipki u dwóch sław na koncercie, wszyskich nie pukna i coś dla szaraków jak ja zostanie, zaczeszę grzywe na laika i biorę te co wygolone ;)
dwa pedały
mocno homo kolesie
Wemm
bez kitu, jeszcze sobie cykają fotki z rąsi, pełno tego w internecie
nasty1
powiedział koleś z zarośniętym chujem i brodą jak wezyr z bajki o Alladynie. Nie te czasy. Kiedyś VNM napierdalal sie z Jimsa ze goli kutasa, a teraz pewno sam robi sie na bobasa. Która laska lubi pluć kłakami przy ssaniu indora...
...
Verba kurwa wrocila tylko w innej postaci ja pierdole hahahaha juz myslalem ze gowno w stylu mezo ascetoholix liber verba itp nie bedzie juz wychodzic a tu prosze....
ejgimbie
wyku*wiaj lbie z lekcji informatyki, bo zaraz masz matme i zaraz bedziesz mial mokro przy tablicy
nasty1
Mokro będzie miał jak na przyrce wezwą go by przerobił układ rozrodczy męszczyzny. Mezo był zajebist, to rynek zmusił go do dawania dupy w mdłych kawałkach, w podziemiu rozpierdalał sysem jako lajner.
ehhh
to jest własnie poziom gimbusiarskiego gówniarstwa nazywającego siebie fanem rapu w Polsce. Wystarczy pisać dobre teksty, być inteligentnym, mieć głowę na karku i dbać o siebie, żeby nazwali cię homo albo verba bis. Droga Redakcjo, nie dajcie zrobić z popkillera drugiego h-h.pl
Piotr Zdziarstek

No co poradzisz, drogi panie... Wiele osób wciąż myśli, że prawdziwy mężczyzna musi śmierdzieć potem i nie dbać o wygląd. A prawdziwy raper być totalnym no-skillem.

why?
AHA CZYLI KIEDYŚ BYLI SAMI NO SKILLE A RAPER MUSI BYĆ ŁADNY I MODNIE SIE UBIERAĆ OK. A OD KIEDY SŁUCHASZ ?
nasty1
Peja czy Chada? W sumie peja nie śmierdział jak z nim gadałem więc...
dwa pedały
nie wystarczy mieć aparycje metro seksualnego, zachowywać się jak ciepły chłopiec i robić sobie słit focie zeby nazwali cie homo albo verba bis :)
won
pokaż swój ryj przykurczu, też się pośmiejemy
nasty1
z twojej gęby na bank bedziemy mieć beke. Jebany troll. Dalej walisz gruche do fotek swojej starej?
radonis
dwa do brechania i to w jednej ekipie w zupelnosci wystarcza leszczu
m
błazny. kupilem plyte i zaluje
nasty1
nagraj film ja wsadzasz sobie ją w dupę, będziesz sławny jak dwa sławy, a i pewno oferty od pedrylów będą napływać regularnie.
olaboga
Umowmy sie. Ktos kto nazywa to rapem czy hip hopem nie zna i nie rozumie ani podstaw ani pochodzenia gatunku. Wszystkie te fenomeny wlacznie z najnowszym - 2Slawy to sa kurwa "przedsiewzieca muzyczne" korzystajace z elementow estetyki gatunku, na ktorym dzisiaj latwo sie robi hajs. O przetrwaniu rapu jako gatunku decydowalo kiedys to, ze trwal przy tym z czego wyrosl - bloki, pewien typ mentalnosci, pochodzenia i statusu spolecznego. I mowie tu teraz o poczatkach. Tak - twierdze, ze ktos kto sie nie wychowal w pewnych okolicznosciach itp ma szanse byc takim raperem jak z koziej dupy trabka. I im dluzej slucham i "rdzennego" i rodzimego rapu tym glebiej sie o tym przekonuje. Nie mam nic do Slawow, to sa nawet dobre jointy ale to na milosc kurwa boska NIE JEST RAP do chuja Pana. I prosze sobie oszczedzic argumentacji pt "A co to - jak juz nie jestes z blokow i nie miales wpierdolu w dziecinstwie to nie mozesz robic rapu" bo tak wlasnie twierdze, Nie wiem dlaczego tak jest ale tak jest. Moze by trzeba pomyslec nad jakas nawa nazwa grupujaca to wszystko co wokol soczystego, solidnego rapu sie nagromadzilo. Nie wiem, moze... METRO-RAP?Hhahahahaha. Pzodrowka i sorry zaprzydlugi post. Pewnie i tak nikt nie przeczyta :)
kolesz
przeciez to co piszesz to jest truskul, a nie 'rap'. Rap to wlasnie jest ogolne pojecie w ktorym 2slawy sie mieszcza. pozdro
olaboga
I tu wlasnie jest sedno sprawy. Dla mnie jest jedna zasadnicza roznica - RAP i STYLISTYKA RAPOWA. Dla mnie Dwa Slawy i wielu innych to jest wlasnie STYLISTYKA RAPOWA ale z rapem jako gatunkiem i hip-hopem jako kultura ma to tyle wspolnego "co ja z narkotykami - czyli nic". :) To jest mniej wiecej to samo co dzialo sie powiedzmy w Stanach u progu Golden Age rapu, kiedy na fali powiedzmy "komercyjnego sukcesu" grup takich jak Public Enemy, EPMD itd wyplynelo wielu innych - Mc Hammer, Vanilla Ice, czy Marky Mark. Al w tym drugim przypadku wiadomo, ze chodzilo o wygladzone buzki przerzniete przez amerykanska maszyne przemyslu muzycznego do zbijania kabony. To byla kwestia mody - skomercjalizowania RAPU jako gatunku MUZYCZNEGO. Efekt jest taki, ze Flava Flav czy Chuck D sa do dzis obecni w kulturze hip-hopu jako jego epigoni, a o Marky Marku nikt juz nie pamieta. Wiec, - ze tak zaczne zdanie od "wiec" - to, z czym mamy dzis do czynienia w rapowym mainstreamie labeli w Polsce to jest wlasnie ta stylistyka rapowa, ktora udaje rap. Ale - truskulowy rap w Polsce dalej powstaje, wystraczy sie porzadnie wczesac w U tube i poszukac. I jest to Rap robiony na tych samych niezaleznych zasadach gloszonych przez niepisana i chyba (niestety dla niektorych tylko)zrozumiala sama przez sie - Biblie "truskulstwa" :) Sam uklad sceny mainstreamowej i niezaleznej nawet w takiej Polsce pokazuje gdzie przebiega linia demarkacyjna miedzy jednym a drugim. I tak jak mowie - nie mam nic do Slawow - ale jedno co mnie wkurwia to nazywanie tego rapem - przez wzglad na szacunek jakim darze rap jako gatunek. To jest tez taki znak czasow - wszystko sie da przerobic na tania puszke gowna udajaca mieso. Nie wiem czy cokolwiek zdola sie przed tym obronic. Ale caly fenomen rapu w Stanach polegal na tym, ze byl to manifest niezgody pewnej, nieuprzywilejowanej grupy spolecznej na warunki zycia jakie oferowala im "mainstreamowa" czesc spoleczenstwa. by ujac to w politycznie poprawnych terminach. Bunt przeciwko establishmentowi i tworzenie wlasnej alternatywy to jest sedno i esencja hip-hopu. Vide Wu-Tang Clan w czasach swojego bezprecedensowego boomu. O jakim buncie i przeciwku czemu mowimy w tworczosci Slawow, albo tych wszystkich innych lebkow probujacych ci sprzedac historie swoich wlasnych udreczonych ego? Pozdro! Oj kurwa bo ksiazke napisze zaraz :)
manius_z_mrze
błagam Cię...
nasty1
nigga please. Napierdalasz taki wall of text, że sie nie chce czytać po pierwszym zdaniu. Słuchaj dalej pezeta czy tam eldo, what ever, wkurwia cie nu skul to wyłącz dźwięk, a nie nawracasz nas tu jak pierdolony mesjasz z jebanego Izraela.
Obiektywny
Jak nie jesteś czarny to nie jesteś raperem. Jakieś przygrywki marnych białych grajków to NIE JEST RAP, blok Cię nie zrobi czarnym synu, tak samo małpowanie nygusów to tylko kiepskie kopiowanie elementów estetyki gatunku, na którym dzisiaj łatwo się robi hajs. Beka co? To przeczytaj jeszcze raz swój post...

Strony

Plain text

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>