Freestyle Classics

Freestyle Classics

dodano: 2017-03-15 16:00 przez: Tadeusz Turnau (komentarze: 1)

Jak zapewne wiecie, tegoroczna, piętnasta edycja WBW startuje już lada moment, a ja w oczekiwaniu na jej rozpoczęcie z wielką przyjemnością podzielę się z Wami pewnym klasykiem. Tak, klasykiem. I nie chodzi mi tu wcale o rekordowe milion wyświetleń na YouTube, a bardziej o fakt, iż półfinał WBW 2014 z udziałem Filipka i Edzia to walka, która bez wątpienia urosła już do miana legendy i wydaje mi się, iż stanowi możliwie najokazalszy debiut reprezentantów młodego pokolenia sceny bitewnej w cyklu Freestyle Classics. 

Tagi:
dodano: 2017-02-26 17:00 przez: Tadeusz Turnau (komentarze: 1)

Na Popkillerze żyjemy obecnie piątą odsłoną Młodych Wilków, a tak się składa, że jeden z nich ma z freestyle'em bardzo wiele wspólnego. Tymin to nie tylko jeden z najbardziej obiecujących polskich raperów młodego pokolenia, ale też uczestnik niezliczonej liczby wolnostylowych imprez w całym kraju. Reprezentant Sosnowca zjeździł na bitwach tysiące kilometrów, górował w starciach z absolutnie największymi, a to co najlepsze zostawił po sobie na finale WBW 2012. 

Wówczas...przegrał dwa z trzech starć grupowych i szybko pożegnał się z imprezą. Jest jednak jedno "ale" – Tymin w każdym z tych pojedynków zaprezentował sie naprawdę z kapitalnej strony, a to, czemu nie wyszedł ze wszystkich nich zwycięsko, do dziś pozostaje tajemnicą jurorów. 

dodano: 2016-12-21 15:00 przez: Tadeusz Turnau (komentarze: 1)

WBW 2016 z hukiem dobiegło końca. Ewidentnie widać i słychać, że freestyle rośnie w siłę- rywalizacja na scenie znów bywa nieprzewidywalna i przebojowa, a zainteresowanie towarzyszące bitwom osiągnęło chyba rekordowy poziom. I z tej właśnie okazji ponownie wracamy z cyklem Freestyle Classics. Z pewnością niektórym z Was jedynie przypomni on mniej lub bardziej sławne klasyki sprzed lat, jednak dla innych, tych którzy wolnym stylem interesują się od niedawna, powinen stanowić ciekawą i wartościową lekcję jego historii.

Wróciliśmy z walką Flint - Bośniak a na drugi ogień lecimy ze starciem Białasa i Te-Trisa z Bitwy o Cynk w roku 2011. Co ciekawe był to jedyny raz, kiedy obaj panowie zmierzyli się na scenie w formule bitewnej. Wówczas reprezentant SB Maffiji, który co prawda z WBW pożegnał się już dwa lata wcześniej, znajdował się tak zwanym "freestyle'owym gazie"- regularnie brał udział w bitwach i także na innych imprezach potwierdzał, że jest w bardzo wysokiej dyspozycji. Natomiast Te-Tris od dawien dawna pozostawał battle'owym emerytem. Raper z Siemiatycz już tak naprawdę od 2005 roku pozwalał sobie na występy bitewne niemal tylko i wyłącznie przy okazji wydarzeń, na które zostawał specjalnie zaproszony czyli chociażby Microphone Masters bądź też omawianej Bitwy o Cynk. 

dodano: 2016-12-17 14:00 przez: Tadeusz Turnau (komentarze: 1)

To był chyba najgorętszy beef wewnątrz freestyle'owy w historii. Spotkały się ze sobą dwie różne szkoły i podejścia do wolnego stylu, na przeciw siebie stanęły dwa różne miasta oraz dwie nieprzeciętne indywidualności. Flint i Bośniak walczyli długo oraz zaciekle- nagrali w sumie pięć dissów oraz stoczyli jeden pojedynek na wolne mikrofony. Gdy wydawało się, że nierozstrzygnięty beef obu panów na dobre odejdzie w zapomnienie, ni stąd ni zowąd pojawiła się informacja o tym, że już 17 grudnia na Bitwie o Stocznie Trójmiasto z Warszawą po raz kolejny skrzyżują rękawice. Przed wieczorną powtórką z rozrywki z wielką przyjemnością przypominamy Wam pierwsze i dotychczas jedynie starcie bitewne Flinta z Bośniakiem. 

dodano: 2016-06-12 16:00 przez: Jacek Adamiec (komentarze: 1)

Dzisiejszy odcinek adresowany jest przede wszystkim do wszystkich tych, dla których najważniejszym elementem bitewnego freestyle’u jest punchline. Starcie Ensona z Trzy-Sześciem z Bitwy o Mokotów 2008 to w odczuciu wielu moment przełomowy polskiego freestyle’u, który wyznaczył nową jakość w starciach punchlinerów i stał się wzorem, do którego dążą kolejni przedstawiciele freestyle’owców zaliczanych do grona „lirycznych morderców”.

dodano: 2016-06-05 17:00 przez: Jacek Adamiec (komentarze: 0)

Przenieśmy się na chwilę do pionierskiego etapu polskiego freestyle’u, czyli do 2004 roku, w którym to sławę wolnostylowych gwiazd zdobywali tacy zawodnicy jak Tetris czy Duże Pe. 10 października w katowickim Mega Clubie odbyła się bitwa, której finał nie obrósł taką legendą jak potyczka wspomnianych pionierów w finale WBW, jednak bitwa ta obrazuje doskonale wszystkie te elementy wolnego stylu, przez które z nostalgią patrzymy na jego początki w Polsce. 

video
dodano: 2016-05-29 17:00 przez: Jacek Adamiec (komentarze: 3)

"Przeciwieństwa się przyciągają" – jakże trafne wydaje się być to powiedzenie w odniesieniu do najbardziej emocjonujących starć w historii polskiego freestyle’u. Kolejna walka prezentowana w naszym cyklu to znowu wielki konflikt diametralnie różnych stylów nawijki. W półfinale WBW 2007 (który był wtedy oddzielną imprezą) na scenie spotkali się ówczesny mistrz WBW - Muflon, wypracowujący renomę wybitnego punchlinera, oraz Osama Bin Zło (czyli ukrywający się pod bitewnym pseudonimem Wujek Samo Zło), który pomimo reputacji jednego z pionierów polskiego freestyle’u, nie był wcale uważany za osobę mogącą namieszać w gronie faworytów imprezy. Freestyle jednak obfituje w niespodzianki, o czym miał przekonać się już wkrótce reprezentant Freestyle Palace.

dodano: 2016-04-14 17:00 przez: Jacek Adamiec (komentarze: 3)

Mamy wielką przyjemność zakomunikować Wam, że dział Freestyle Classics wraca na dobre. Ostatni odcinek poświęcony został starciom śp. Ymcyka, ponieważ w ten skromny sposób chcieliśmy oddać cześć osobie, która miała olbrzymi wkład w rozwój dyscypliny. Od regularnych publikacji minęło jednak już 5 (!) lat, w czasie których wiele się na scenie zmieniło, a pamięć o wielu świetnych pojedynkach freestyle'owców pokryła gruba warstwa kurzu. Jak udało nam się ustalić na facebookowym profilu Popkillera pod koniec minionego roku, dobrze pamiętacie tę nieco nostalgiczną serię, dlatego z wielkim optymizmem zareagowaliście na doniesienia o jej możliwej reaktywacji. Wracamy więc z walką, która z pewnością zaliczana powinna być do grona klasyków: starcie Plejera z Greenem z III eliminacji WBW 2009. Słyszeliście wielokrotnie teksty takie jak: gram na mundialpatrz, co się z tobą dzieje, ale nie wiedzieliście z kim, lub z czym, te teksty powiązać? Czytajcie dalej, aby dowiedzieć się jak powstała ich legenda.<--break->

dodano: 2016-01-24 17:00 przez: Jacek Adamiec (komentarze: 6)

Dzisiejszy dwunasty odcinek Freestyle Classics różni się zasadniczo od poprzednich. Z pewnością nie w takich okolicznościach chcieliśmy reaktywować cykl. Zaistniała sytuacja zobowiązuje nas do przypomnienia sylwetki osoby, której wkład w rozwój polskiego wolnego stylu był i jest nieoceniony. W ubiegły weekend odszedł od nas niezwykle wartościowy człowiek - Piotr Gawenda, fanom wolnego stylu znany jako Ymcyk. Piotr nie tylko zwyciężał w  prestiżowych bitwach w całej Polsce, był również cierpliwym nauczycielem dla początkujących i świetnym kompanem, o czym świadczą ciepłe słowa napływające ze wszystkich stron sceny wolnostylowej.

W latach 2007 - 20014 wziął udział w około 60 bitwach freestyle'owych, za swoje najważniejsze sukcesy uważał zwycięstwa w Wojnie o Śląsk (2011) i w Bitwie o Kontrakt (2013).  Oprócz tego był między innymi dwukrotnym finalistą WBW (2011 i 2012) i  Wojny o Wawel (2009 i 2014). W 2013 roku wypuścił również swój pierwszy, niestety jedyny, album solowy, "Ymc vs CyK".  Zwycięstwo w Bitwie o Kontrakt dało mu możliwość wydania legalnej płyty, planów tych nie zdążył jednak zrealizować.

dodano: 2011-02-16 20:30 przez: Mateusz Natali (komentarze: 16)
Zgodnie z zapowiedzią, w naszym specjalnym tygodniu mamy dla was kolejne "lost tapes" odkurzone ze starych te-trisowskich VHS'ów. Tym razem cofniemy się jeszcze o tydzień wcześniej niż ostatnio.

Byliśmy na drugich eliminacjach w Lublinie, czas na pierwsze - warszawskie. Przestrzeń Graffenberga pamiętała jeszcze legendarne boje z roku 2004, a 16 kwietnia 2005 (nie myślcie, że pamiętam tę datę, po prostu wciąż mam na drzwiach plakat z tamtej bitwy) pękała w szwach. Działo się, oj działo...


dodano: 2011-02-03 19:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 27)


Dziesiąty odcinek Freestyle Classics to prawdziwe uderzenie w dziesiątkę i pierwszy exclusive, którego wcześniej próżno było szukać w Internecie! Dzięki wspólnej inicjatywie z Te-Trisem wykopujemy niepublikowane archiwa z WOCCowskich VHS'ów, zaczynając naprawdę grubym strzałem.

Lubelskie Grand Prix WBW to bitwa, którą Te-Tris zapewnił sobie awans do finału edycji 2005, po tym, jak w Warszawie sensacyjnej powstrzymał go Pogo. W półfinale rywalem Teta okazał się dobry znajomy z roku 2004, lokalny champion - Dolar.
 
dodano: 2011-01-13 12:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 27)


Żeby trochę umilić fanom wolnego stylu oczekiwanie na nasze uporanie się z problemami technicznymi i kontynuację publikacji walk z WBW postanowiłem wygrzebać kolejny Freestyle Classic.

Tym razem wrócimy do 1 edycji reaktywowanej w tym roku Wojny O Śląsk i obejrzymy starcie dwóch zawodników, z których jeden wydał w 2010 bardzo ciekawy nielegal a drugi jest już od dawna nieaktywny.


dodano: 2010-08-16 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 17)
Starcia Muflona z Białasem zawsze obfitują w mocne linijki i bitewny klimat. Wiele z nich pamiętamy dobrze i wracamy do nich regularnie.

Dość mało znana jest za to walka, którą odbyli na opolskich eliminacjach Wojny o Śląsk. A szkoda, bo to zdecydowany numer 1 oraz jedna z najlepszych walk jakie było dane mi widzieć.

dodano: 2010-08-13 07:07 przez: Mateusz Natali (komentarze: 20)
Dziś, by zwalczyć pechowy piątek 13, mamy dla was szczęśliwy siódmy odcinek Freestyle Classics. I to z udziałem MC, który jest kojarzony z liczbą 7, za sprawą nazwanego tak albumu.

Mowa rzecz jasna o Ostrym, a jako że w bitewnym free widzimy go wyjątkowo rzadko, to odbyta kilka lat temu (2004) na festiwalu w Giżycku potyczka ze znanym z WBW Skowem jest naprawdę sporym smaczkiem.
dodano: 2010-08-09 16:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 9)


Zazwyczaj we freestyle'owych pojedynkach każdy MC skazany jest sam na siebie, stając twarzą w twarz z rywalem. Czasem jednak możemy zaobserwować walki w duetach, wprowadzających ożywienie i wymagających dobrego zgrania dwóch nawijających ziomków.

Eksperyment taki wprowadzony był m.in. w 10 edycji Bitwy o Indeks, która odbyła się w listopadzie 2007. Mamy dla was najciekawsze starcie tamtego wieczoru.

Strony