Ot tak

Ot tak

dodano: 2017-02-04 18:30 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 0)

Gdy za oknem skuty lodem i zasypany śniegiem krajobraz, wychodzić się nie chce (a w przypadku Krakowa jest to wręcz niewskazane) - niech mentalną odtrutką będą ciepłe vibe'y z drugiego końca świata. Po przerwie wracamy z cotygodniowymi porcjami magii od Czarodziejów z Oz. W tym odcinku - jazzurekcja, czyli pierwszorzędny jazz rap (i nie tylko), sensacja sceny australijskiej 2016 roku, Koi Child!

Tagi:
dodano: 2016-12-27 19:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 0)

ASM. A State of Mind. Zachodzę w głowę, czemu ten tercet, złożony z raperów FP i Greena-T oraz producenta Fade'a, nie cieszy się znacznie większą popularnością. Panowie z ASM to mój ulubiony "typ" muzyków - stale rozwijający się, poszukujący nowych rozwiązań, łączący hip-hopowy "fundament" z żywymi dźwiękami funku, jazzu i soulu... Ich albumy "Platypus Funk" z 2010 r. oraz "Crown Yard" z 2011 r. po brzegi wypełnione są fantastycznymi rezultatami tychże kombinacji.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Ot tak
dodano: 2016-12-12 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 2)

Zasłynął jako kolejny klon Tupaca Shakura obdarzony identyczną barwą głosu jak zmarła ikona rap gry, ale przez ostatnie kilkanaście miesięcy Kasinova Tha Don wykonał prawdziwą wizerunkową metamorfozę. Zaczęło się od zmiany ksywki na K Prince, za którą poszła także wyprowadzka z blokowisk New Jersey do jednego z bastionów południowego hip-hopu - Atlanty.

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Ot tak
dodano: 2016-12-10 15:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 0)

Pknuckle to urodzony w Nowym Jorku, ale wychowany na zachodnim wybrzeżu raper i producent reprezentujący obecnie podziemną scenę Los Angeles. W połowie 2015 roku miała miejsce premiera jego najnowszego EP pt. "Perfect Timing", które w całości wyprodukował współautor sukcesu legendarnego albumu "2001" - Mel-Man.

dodano: 2016-11-03 20:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 2)

Przyznaję, że początkowo tego artykułu nie planowałem - wszak Piotrek umieścił już poniższy klasyk Hilltopów w ich profilu, opisał także, jak odkrył ów kawałek (cóż za przypadek - i on, i ja po raz pierwszy usłyszeliśmy ten utwór, oglądając ten sam filmik!)... Uznałem jednak po krótkim namyśle, że "The Nosebleed Section" zasługuje na osobny artykuł, z tytułu jego "historycznego" znaczenia - to ten właśnie singiel "katapultował" Hilltopów do sławy, stając się też nieoficjalnym hymnem australijskiego hip-hopu...  

dodano: 2016-09-24 13:00 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 2)

Mamy rok 2011 i CunninLynguists wydają chyba swój najbardziej melodyjny album, najlepszy - jeżeli chodzi o pomysł i trzymający pewną spójność. To własnie na tym albumie KNO wzniósł się na wyżyny swoich możliwości. Samej grupy chyba nie trzeba przedstawiać, prawda? Dlatego przejdźmy od razu do tytułowego tracku. Jakie jest wasze zdanie?

Kim jest Anne Wise? Jest częścią duetu Sonnymoon, wraz z Diane Orr. Annę mogliście również usłyszeć kilka lat później w utworze "These Walls" u Kendricka Lamara (a wcześniej w "Real" z "good kid, m.A.A.d city". Jeśli chodzi o gatunek muzyczny, jaki tworzą, to bardzo trudno zaszufladkować do czegokolwiek.. trip-hop, elektronika? Ciężko, ale własnie to sprawia, że słuchacz zaczyna się bardziej interesować danym artystą. Deacon i Natti kolejny raz udowodnili, że na żywo tworzą idealne połączenie i wzajemnie się uzupełniają. 

Wersje akustyczne w połączeniu z rapem zawsze wypadają świetnie, w szczególności, gdy zabiera się do tego z pasją i oddaniem, jakie widać na twarzach w teledysku.
Ot tak, lżejszy utwór na weekend.

dodano: 2016-09-16 18:00 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 0)

Choć wakacje już dawno za nami, to jednak za oknem pogoda czasami nadal dopisuje, a dlaczego nie przenieść się chociaż na chwilę za ocean na plażę i to nie z byle kim - bo z Chrisem Riversem. Kim jest Chris Rivers? Jeżeli nie wszyscy go znają, to na pewno kojarzycie jego ojca - Big Pun. Chris z uporem maniaka nagrywa nowe tracki, jest przy tym znakomitym wolnostylowcem, wielokrotnie gości na antenach radiowych, gdzie daje popis swoich umiejętności. Chyba jak nikt inny zasługuje na to, żeby dostać ten wymarzony kontrakt z duża wytwórnią i nagrać klasyk, jak jego tato. Na pewno nie można odmówić mu braku umiejętności. Dosyć gadania, przed państwem "Heatwave".

Tagi:
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Ot tak
dodano: 2016-09-08 10:30 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 0)

Rok temu, w lutym - prawie niezauważalnie - odbyła się premiera nowego producenckiego krążka niemieckiego wyjadacza - Shuko (dobrze znanego polskim słuchaczom ze współpracy z Sokołem). Proces nagrywania płyty obejmował prawie dwa lata. Zresztą, zbieranie samych gościnek na track "Change Gonna Come" zajęło mu rok czasu... co jest o tyle dziwne, że producent zna się bardzo dobrze z raperami. Na przykład z grubasem z Filadelfii Pazienzą zaczął nagrywać już w 2004 roku, na albumie Outerspace. W refrenie "Change Gonna Come" śpiewa Carolyn Delia - znajoma R.A. Całość wyszła znakomicie, jedynie Saigon lekko odstaje od reszty, ale jest potrzebny, bo jednak kolabo R.A. x Vinnie Paz jest dość często spotykane i może się znudzić. 

Beat, jak i prawie cała płyta została nagrana na Abletonie Live, bębny zostały pocięte z jednego z beatów Jake One. Warto w ogóle śledzić Shuko na bieżąco, szczególnie że w tym roku wydał swój kolejny album zatytułowany "Electric Relaxation", gdzie na płycie znajdziemy same instrumentale. Jednak ja czekam na kolejny album typu"For The Love Of It", bo tego typu produkcje nigdy się nie znudzą. 

recenzja
kategorie: Hip-Hop/Rap, Ot tak, Recenzje
dodano: 2016-07-12 19:00 przez: Maciej Sulima (komentarze: 0)

W ramach naszego tygodnia z Bleizem nie mogło zabraknąć tekstu o krążku, od którego cała marka "Grill-Funk" zaczęła swój byt. Cofjnijmy się więc na krótki czas do 2008 roku. To wtedy PIH wydał swój najlepszy krążek w karierze, świetny album dało warszawskie 2cztery7, a też Zeus wszedł mocno na scenę płytą "Co Nie Ma Sobie Równych". Wtedy też z wrocławskiej flanki rapu wyszedł Bleiz, wspierany przez czującego dźwięki Kaliforni Etena, serwując słuchaczom, a przynajmniej dla mnie, klasyczną pozycję z gatunku mających w sobie naturalny luz i chillout. "Grill-Funk" towarzyszył mi w ówczesnych wojażach i kilku późniejszych latach, by w 2016 roku nie znudzić się ani przez sekundę. Mimo że nie znałem Bleiza, to i tak czekałem na ten album. Chłop był jasnowidzem.

Tagi:
kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Ot tak
dodano: 2016-05-16 21:00 przez: Piotr Sosienko (komentarze: 0)

Vinnie Paz to jeden z najbardziej zapracowanych raperów ostatnich lat. Ilość gościnek i płyt, jakie nagrywa jest dość duża, nie zawsze to przekłada się na jakość, ale na pewno na każdej płycie można znaleźć coś dla siebie. Gdy prawie dwa lata temu robiłem wywiad ze Stoupe dla Popkillera, to producent formacji Jedi Mind Tricks odpowiedział na jedno z moich pytań, że nowe JMT na pewno się ukaże, ale nie w 2015, bo obaj panowie byli zajęci swoimi projektami. Nie minęło kilka miesięcy a swoja premierę miał nowy krążek.

Vinnie w jednym z wywiadów odpowiedział, że tracki nagrane na ostatni krążek JMT były napisane od nowa, nie były to jakieś odrzuty, bądź nowe tracki ze zbliżającego się solowego albumu "The Cornerstone of the Corner Store". Dlatego najnowsze solo wzbudza podwójny apetyt na płytę, od premiery "Carry on Tradition" minęły trzy lata. Numer wrzucony w nowym odcinku 'Ot tak' trochę wyłamuje się od konwencji, do której wcześniej przyzwyczaił nas Włoch. I to pewnie takiego Vinniego wielu by chciało słuchać, gdzie zwrotki nie są napisane na kolanie, bo niestety co uważniej słuchająca osoba na ostatnim albumie JMT może dosłyszeć niezłe kwiatki. 

kategorie: Audio, Hip-Hop/Rap, Ot tak
dodano: 2016-05-12 22:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 0)

Już jutro w warszawskim Palladium wystapi reprezentujący Pittsburgh raper i producent Mac Miller. Z tej okazji chcieliśmy przypomnieć wam numer Maca, który mógł umknąć uwadze słuchaczy Larry'ego Fishermana, gdyż nie znalazł się na żadnym jego oficjalnym, solowym projekcie, a na drugim albumie producenckim naszego Artysty Tygodnia, Ski Beatza.

Sequel do "24-godzinnej Szkoły Karate", a mianowicie, "24-Hour Karate School Presents Twilight", ujrzał światło dzienne w 2012 roku, a na trackliście oprócz stałych współpracowników współautora debiutu Jay-Z, takich jak Curren$y, Murs czy Smoke DZA, znalazł się też właśnie jutrzejszy gwóźdź wieczoru, który nawinął pod elektroniczne, hipnotyzujące "Time Goes".

kategorie: Audio, Nowe twarze, Ot tak, R&B, Soul
dodano: 2016-05-05 13:00 przez: Marcin Natali (komentarze: 0)

W erze plastikowego, tworzonego pod kluby r&b, zalewającego rynek muzyczny, prawdziwych soulmanów przywołujących na myśl najlepsze tradycje tej muzyki ze świecą szukać… Całe szczęście zatem, że podczas nadrabiania zaległości z wytwórni Jakarta Records natrafiłem na projekt, który wcześniej jakoś umknął naszej uwadze - mowa o zeszłorocznej EPce Oliviera St. Louis (znanego wcześniej jako Olivier Daysoul), zatytułowanej „Black Music”.

Olivier stały współpracownik Oddisee, a fani waszyngtońskiego MC/producenta kojarzyć go mogą m.in. z genialnej, akustycznej wersji „You Know Who You Are” czy gościnnych występów na płytach „People Hear What They See” i „Tangible Dream”. Na EPce „Black Music” znajdziecie cztery bardzo ciekawe, różnorodne, przesiąknięte inspiracjami złotą erą soulu kompozycje, ukazujące solowy potencjał muzyka z St. Louis.

dodano: 2016-05-02 14:00 przez: Paweł Miedzielec (komentarze: 1)

Krótki reunion N.W.A. na niedawnym festiwalu Coachella sprawił, że wróciłem do mojej nieco zakurzonej kolekcji legendarnego składu. Przypomniałem sobie również o jednym z zapomnianych topików dotyczących "The World's Most Dangerous Group", którym na przełomie XX i XXI wieku żyła spora część hip-hopowego świata, czyli o reaktywacji ekipy z Compton. Ale zacznijmy od początku...

dodano: 2016-04-14 19:00 przez: Mateusz Natali (komentarze: 0)

Wydany w 2007 roku debiut Black Milka "Popular Demand" to album, który katowałem wtedy naprawdę mocno i który w szalonym okresie matur i początku studiów towarzyszył mi często. Doskonale pamiętam też Hip Hop Kemp 2007, jedyny gdzie udałem się jeszcze bez żadnych dziennikarskich akredytacji i gdzie Milk zagrał jeden z najlepszych koncertów. Znam numer "U", słuchałem go setki razy, ale jakie było moje zdziwienie gdy skojarzyłem, że w refrenie tego soczystego, detroitowskiego tracka opartego na ciepłym soulowym samplu pojawia się nie kto inny jak... Ty Dolla $ign.

dodano: 2016-02-08 20:00 przez: Maciej Wojszkun (komentarze: 2)

Jednym z najlepszych kawałków, jakie usłyszałem w minionym roku, jest bezapelacyjnie "Like Me" z debiutanckiego, bardzo dobrego krążka Joeya Bada$$a "B4.DA.$$" (który to krążek wziąłem pod lupę w popkillerowej recenzji - check it out.). Melancholijny, jazzowy beat J Dilli, wsparty dodatkowo żywym instrumentarium wprost od wirtuozów z The Roots, tworzy po prostu nie-ziem-ską atmosferę... Joey, doskonale czujący klimaty klasycznego brzmienia, od zawsze był fanem Dilli - ba, uważa go a swego ulubionego  producenta, stawiając go nawet wyżej od Preemo. Na swym debiutanckim mikstejpie "1999" umieścił kawałek "Snakes", z gościnnym udziałem T'Nah Apex, nagrany na beacie Jaya "Alien Family". Między "Snakes" a "Like Me" nagrał jednak jeszcze jeden utwór na beacie naszego Artysty Tygodnia...

Strony